Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Akceptuję i przeczytałem regulamin strony: akademiatriathlonu.pl
The technical storage or access is strictly necessary for the legitimate purpose of enabling the use of a specific service explicitly requested by the subscriber or user, or for the sole purpose of carrying out the transmission of a communication over an electronic communications network.
The technical storage or access is necessary for the legitimate purpose of storing preferences that are not requested by the subscriber or user.
The technical storage or access that is used exclusively for statistical purposes.
The technical storage or access that is used exclusively for anonymous statistical purposes. Without a subpoena, voluntary compliance on the part of your Internet Service Provider, or additional records from a third party, information stored or retrieved for this purpose alone cannot usually be used to identify you.
The technical storage or access is required to create user profiles to send advertising, or to track the user on a website or across several websites for similar marketing purposes.
Dla uscislemia Tim Don nigdy nie zostal zlapany na uzywaniu zadnych niedozwolonych srodkow. Natomiast nie byl o czasie (60minut) ktory podal ze bedzie dostepny na badania. Kazdy z tych przypadkow zostal zweryfikowany i Tim zostal dopuszczony do representowania GB na Olimpiadzie w Pekinie. NIe staram sie go bronic, zlamal zasady, ale na dopingu nigdy nie zostal zlapany a w roku, w ktorym zostal zawieszony byl badany 9 razy i niczego nie wykryto.
Natomiast problem dopingu w triathlonie istnieje i ciesze sie ze WTC zaczelo badac amatorow, mam nadzieje ze pozwoli to na wylapanie nietorych amatorow ktorzy staraja sie oszukiwac a takze odstraszyc innych od probowania!
http://www.theguardian.com/sport/2006/oct/13/uk.triathlon
@Pawel Chalacis
100% prawdy, tylko kretyn da się złapać.
Jeżeli na każdej siłowni w Polsce są goście, którzy rosną z dnia na dzień to w każdym innym amatorskim/zawodowym sporcie jest dokładnie tak samo. Nie mówiąc już o top 20 każdej dyscypliny w której są takie a nie inne pieniądze.
Np. Tim Don regularnie łapany na dopingu. Na pewono nie jest jedyny ale kto testuje wyrywkowo Prosów jak trenują? Nikt! Tim Don był łapany jak był członkiem kadry olimpijskiej UK. Teraz już nikt go nie łapie bo status PRO w Tri nie przewiduje takich testów. Komu łapanie Prosów jest na rękę?…
Pozdr.
J
Pozdr
Ciekawy temat. Ale ciężki do ogarnięcia. Wiele środków jest niewykrywalna po krótkim czasie, więc bez regularnych i niezapowiedzianych testów – można złapać tylko głupich.
Wiadome, że nikt o zdrowych zmysłach nie będzie ścigał się będąc w środku cyklu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by trenować przy użyciu PED. Wyobraź sobie o ile lepszy byłby Twój trening, gdybyś miał 20% więcej VO2Max (EPO / krew). szybszą regenerację (Testosteron) i lepszą kompozycję ciała (peptydy i środki przyspieszające metabolizm). Że o takich rzeczach jak efedryna nie wspomnę.
Niestety ale nawet paszport biologiczny w kolarstwie nie wyłapuje wszystkich, a nikt nie będzie testował niezapowiedzianie amatorów.
To, plus relatywnie łatwy dostęp do PED w Europie i USA / Azji (za to bardzo trudny w Australii, tak dla porównania) sprawia, że wiele ludzi jest i będzie na bombie.
Ciekawy temat. Ale ciężki do ogarnięcia. Wiele środków jest niewykrywalna po krótkim czasie, więc bez regularnych i niezapowiedzianych testów – można złapać tylko głupich.
Wiadome, że nikt o zdrowych zmysłach nie będzie ścigał się będąc w środku cyklu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by trenować przy użyciu PED. Wyobraź sobie o ile lepszy byłby Twój trening, gdybyś miał 20% więcej VO2Max (EPO / krew). szybszą regenerację (Testosteron) i lepszą kompozycję ciała (peptydy i środki przyspieszające metabolizm). Że o takich rzeczach jak efedryna nie wspomnę.
Niestety ale nawet paszport biologiczny w kolarstwie nie wyłapuje wszystkich, a nikt nie będzie testował niezapowiedzianie amatorów.
To, plus relatywnie łatwy dostęp do PED w Europie i USA / Azji (za to bardzo trudny w Australii, tak dla porównania) sprawia, że wiele ludzi jest i będzie na bombie.