Były łzy wzruszenia, rekordy, dziecięca radość i sportowe legendy. Od pierwszych kroków najmłodszych w biegach Pho3nix Kids, przez zaciętą walkę mistrzów na dystansie średnim, po olimpijskie tempo Mai Włoszczowskiej – 13. edycja JBL Triathlon Sieraków pokazała, że liczy się coś więcej niż tylko wynik. W tle – szczytny cel, setki kibiców i klimat, który można poczuć tylko w „polskich Hawajach”.
Rywalizacja najmłodszych. „Sport nie musi oznaczać presji ani wyników”
13. edycja JBL Triathlon Sieraków to aż trzy dni triathlonowego święta. „Rywalizacja” – ta w formie zabawy, bo skierowana do najmłodszych – rozpoczęła się już w piątek. 30 maja na specjalnie przygotowanych trasach odbyły się biegi dzieci oraz duathlon, zorganizowane wspólnie przez JBL i Fundację Pho3nix.
Jak tłumaczył w rozmowie z Akademią Triathlonu, Beniamin Burda, koordynator eventowy w KS Tri Tour, celem imprezy od zawsze było stworzenie przestrzeni dla dzieci.
– Najważniejszym celem, który nam przyświeca, jest stworzenie przestrzeni, w której dzieci mogą dorastać w duchu sportu – uczyć się, jak cenna jest aktywność fizyczna, jak łączyć zdrową rywalizację z radością wspólnej zabawy. Chcemy pokazywać, że sport w tym wieku nie musi oznaczać presji ani wyników – może być wspaniałą przygodą, doświadczeniem pełnym emocji, a zarazem pierwszym krokiem na drodze rozwoju pasji, a może nawet przyszłej kariery – mówił.
Ostatecznie cel z pewnością udało się zrealizować. Jak podsumowują organizatorzy – była radość, łzy wzruszenia, niesamowity doping i piękna ceremonia medalowa, która odbyła się na głównej scenie. Zresztą – zobaczcie sami.




Początek startów – dystans sprint
W sobotę 1 czerwca, chociaż w Dzień Dziecka, rywalizację rozpoczęli dorośli. O godzinie 9:00 na starcie zameldowali się zawodnicy dystansu sprinterskiego.
Najlepszym zawodnikiem w kategorii OPEN okazał się Piotr Jackowiak, który wyprzedził drugiego Bartosza Majorczyka o zaledwie 11 sekund (zacięta rywalizacja niczym Krawczyk vs Stępniak!). Podium uzupełnił Wiktor Jankowiak.
Wśród kobiet bezkonkurencyjna okazała się Anna Zagórska. Na drugim stopniu podium stanęła Marta Dzieciątkowska – paralimpijka reprezentująca Polskę na igrzyskach w Paryżu. 3. miejsce zajęła Martyna Neneman.

Wyjątkowi zawodnicy w rywalizacji o wyjątkowy cel
W ramach dystansu sprinterskiego rozegrano również charytatywną sztafetę „olimpijczycy vs amatorzy”. Wzięły w niej udział drużyny złożone z osobistości świata sportu, mediów i biznesu. Na trasie pojawili się m.in. Chris McCormack, Maja Włoszczowska,Anna Kiełbasińska czy Robert Wilkowiecki.
Celem startu było wsparcie Domu Dziecka w Chrzypsku Wielkim. Dzięki zaangażowaniu uczestników udało się zebrać 40 tysięcy złotych, a organizatorzy JBL Triathlon Sieraków wspólnie z Fundacją Pho3nix dołożyli drugie tyle. W sumie 80 tysięcy złotych trafi bezpośrednio do placówki w Chrzypsku Wielkim – na zakup sprzętu sportowego i edukacyjnego oraz organizację zajęć aktywizujących dzieci.
Oczywiście mimo charytatywnego wymiaru nikt nie odpuszczał rywalizacji. Najlepszą sztafetą okazała się ekipa Bartosza „Huzara” Huzarskiego (1:06:44), która minimalnie wyprzedziła zespół Macieja Bruździaka (1:07:28) oraz sztafetę Michała Kempy (1:07:37).

Mistrzostwa Polski i nowe rekordy trasy
W sobotę rozegrane zostały również mistrzostwa Polski na dystansie średnim. Po tytuły sięgnęli Jacek Krawczyk oraz Marta Łagownik, którzy na sierakowskiej trasie ustanowili nowe rekordy.
Pełną relację z wyścigu znajdziesz w naszym tekście JBL Triathlon Sieraków: Jacek Krawczyk i Marta Łagownik mistrzami Polski na dystansie średnim!.
Nie tylko triathlon, czyli wyniki aquabike
Kolejnym etapem JBL Triathlon Sieraków były zawody aquabike. W kategorii OPEN mężczyzn zwyciężył Karol Jopkiewicz, a podium uzupełnili Marek Markowski oraz Marek Grodzki.
Wśród kobiet najlepsza była Agnieszka Łukawska. 2. miejsce zajęła Małgorzata Pszczołowska. Na najniższym stopniu podium stanęła Justyna Grabowska.
Drugi start i druga wygrana oraz debiut olimpijki
Zawody JBL Triathlon Sieraków zwieńczyła niedzielna rywalizacja na dystansie 56,50 km. Na sierakowskiej trasie ponownie najlepszy okazał się… Piotr Jackowiak. Zawodnik drugi dzień pod rząd, tym razem na dłuższym dystansie, zajął 1. miejsce w kategorii OPEN. Wyprzedził drugiego Filipa Inglota oraz trzeciego Dawida Dąbrowskiego.
Wśród kobiet w kategorii OPEN triumfowała Klaudia Petters. 2. miejsce zajęła Wiktoria Gibiec-Opyrchał. Na trzecim stopniu stanęła triathlonowa, jednak z pewnością nie sportowa, debiutantka Maja Włoszczowska – dwukrotna wicemistrzyni olimpijska w kolarstwie górskim. Jak na olimpijkę przystało Włoszczowska trasę rowerową w Sierakowie przejechała z najlepszym tego dnia czasem – 1:13:02, czyli ponad 4 minuty szybciej od drugiej zawodniczki na tym etapie.

Relacja Akademii Triathlonu
Na miejscu obecny był również Lech „Ironway” Jaroniec, który nie tylko ścigał się w charytatywnych sztafetach, lecz także zbierał materiały do specjalnej relacji z 13. edycji JBL Triathlon. Ta ukaże się już niedługo na jego kanale „Ironway – droga do Ironmana” oraz w naszych mediach.
Wszyscy nieobecni w Sierakowie będą mieli okazję poczuć część atmosfery „polskich Hawajów”. A dla tych, którzy chcą odczuć ją w pełni mamy dobrą wiadomość. Organizatorzy zapowiedzieli właśnie… przyszłoroczną edycję! 29-31 maja 2026 – zapisujcie datę!

