„Niepowtarzalna atmosfera” to często nadużywane przez organizatorów hasło marketingowe. W przypadku JBL Triathlon Sieraków trudno jednak o lepsze określenie tego, co dzieje się na miejscu. Nie będziemy Was przekonywać – przekonajcie się sami! Zobaczcie, jak wyglądała tegoroczna edycja w naszym filmie dokumentalnym „JBL Triathlon Sieraków: Tu się wraca!”
„Nieuchwytny element wyścigu”
JBL Triathlon Sieraków to ponad dekada triathlonowej tradycji. Pierwsze zawody odbyły się w 2012 roku. Na starcie nie brakuje tych, którzy pojawiają się tam co roku. Jak mówił w rozmowie z Akademią Triathlonu Beniamin Burda, koordynator eventowy w KS Tri Tour – Sieraków przyciąga: „Ci, którzy raz spróbowali Sierakowa, wracają. Czasem dla wyniku, częściej – dla emocji”.
Kluczowym, choć – jak przyznają organizatorzy – często nieuchwytnym elementem wyścigu jest jego atmosfera. Atmosfera budowana warstwami. Atmosfera, w której podniosłość łączy się z wyjątkowym luzem. Atmosfera, dzięki której „Sieraków zostaje w człowieku na długo”.
Na tegorocznej edycji pojawiliśmy się również my, stawiając sobie wyzwanie: uchwycić ten często nieuchwytny element. Jak wyszło? Przekonajcie się sami.
Na kanale IronWay Droga do Ironmana pojawił się film dokumentalny „JBL Triathlon Sieraków: Tu się wraca!”. To nie tylko opowieść o triathlonowych zawodach – to historia o determinacji, emocjach i wyjątkowej społeczności.
*Impreza objęta patronatem medialnym Akademii Triathlonu

