Taka sytuacja zdarzyła się na mistrzostwach świata IRONMAN pierwszy raz od 2016 roku. Na podium stanęło trzech zawodników z jednego kraju, a mistrzem świata został Casper Stornes!
Wyścig mistrzostw świata w Nicei dostarczył wielkich emocji. Sam Laidlow miał na pływaniu skurcze i zatrzymał się, ale później dołączył do czołówki. Kibicowaliśmy Kacprowi Stępniakowi, który kilka dni temu miał niegroźny wypadek. Walkę o zwycięstwo rozstrzygnęło między sobą trzech Norwegów: Casper Stornes, Kristian Blummenfelt oraz Gustav Iden. Mistrzem świata został Casper Stornes, który miał na mecie czas 7:51:36!
Laidlow z problemami na pływaniu!
W Nicei najszybszym zawodnikiem na pływaniu był Andrea Salvisberg. Przepłynął 3,8 km w czaie 45:11, mając sekundę przewagi nad Jonasem Schomburgiem. Kilka sekund straciło paru innych zawodników. W tej grupie byli między innymi Marten van Riel, Casper Stornes oraz Jamie Riddle.
Kacper Stępniak wyszedł ze stratą 51 sekund, mając za sobą Rudy’ego von Berga i Kristiana Blummenfelta. Minutę tracił Magnus Ditlev. Sam Laidlow tracił 1:59. Mistrz świata z Nicei w pewnym momencie pływania całkowicie się zatrzymał – powodem były skurcze pleców. Laidlow miał też problemy w T1.
Gustav Iden stracił 2 minuty. Z tyłu stawki byli Leon Chevalier, Cam Wurf oraz Sam Long, który tracili po pływaniu 6 minut.
Mistrz świata wraca do gry
Początek roweru to prowadzenie trzech zawodników. Ponad minutę przewagi wypracowali sobie Marten van Riel, Jamie Riddle oraz Jonas Schomburg. Po kilkudziesięciu kilometrach w grupie, która traciła minutę, byli Jamie Riddle, Sam Laidlow, Casper Stornes, Gustav Iden, Magnus Ditlev, Kristian Blummenfelt oraz Nick Thompson.
Niestety tracił Kacper Stępniak. Jego żona, Kamila, wyjaśniła w relacji w mediach społecznościowych, że zawodnik miał kilka dni temu niegroźny wypadek na rowerze. Wypadł ze śliskiej drogi, uszkadzając kierownicę i lekko stłukł bark oraz nadgarstek. Kacper po kilkudziesięciu kilometrach zajmował 26. miejsce, tracąc około 10 minut do liderów.
Druga część roweru zmieniła sytuację. Laidlow jechał tuż za prowadzącym van Rielem. Blummenfelt był 30 sekund dalej, a Riddle zaczął tracić i wypadł z czołówki. Im bliżej końca roweru było, tym bardziej zapowiadało się, że do T2 dojedzie jednak większa grupa zawodników. Na 10 km przed T2 Thompson, Iden oraz Stornes tracili około 30 sekund.
W T2 jako pierwsi zameldowali się van Riel oraz Laidlow, którzy po chwili zobaczyli trzech Norwegów: Blummenfelta, Idena i Stornesa. Sam Long zajmował miejsce pod koniec drugiej „10” tracił 16 minut. Na 23. miejscu bieg zaczynał Kacper Stępniak, który tracił 18 minut i w drugiej części roweru wyprzedził kilku rywali.

Trzech Norwegów rusza na bieg
Van Riel i Laidlow wyruszyli wspólnie na bieg, Iden i Blumenfelt tracili niecałe 30 sekund, a kolejne kilkanaście sekund dalej byli Thompson i Stornes. Jamie Riddle i Magnus Ditlev mieli na starcie biegu stratę 6 minut. Kacper Stępniak tracił 18 minut i zajmował 23. miejsce.
Już po kilku kilometrach wspólnie biegli trzej mistrzowie świata („Blu”, Iden, Laidlow) oraz van Riel. Stornes wkrótce dołączył. Pięciu zawodników wspólnie biegło kilka kilometrów – Iden i „Blu” zdecydowali się wkrótce ruszyć do przodu i zyskali przewagę nad rywalami.
Przed mistrzostwami świata Kristian Blummenfelt kilka razy powtarzał, że nie miałby nic przeciwko temu, aby trzech Norwegów zajęło całe podium (tak jak podczas WTCS Bermuda w 2018, gdzie wspólnie uplasowali się na podium lub IM 70.3 w Bahrainie, również w 2018 roku). W połowie biegu tak właśnie wyglądała sytuacja, bo Stornes dołączył do kolegów, z którymi na co dzień trenuje. Druga część zapowiadała się ekscytująco!
ZOBACZ TEŻ: „Kona to ściana lawy, Nicea to puzzle”. Blummenfelt o różnicy tras mistrzostw świata
Iden odpadł od swoich krajanów. „Blu” i Stornes biegli wspólnie, ale na kilkanaście kilometrów przed metą Stornes ruszył mocniej i wypracował sobie kilkadziesiąt sekund przewagi nad rywalami.
Casper Stornes mistrzem świata!
„Casper Stornes wygląda jak milion dolarów” – powiedział komentujący wyścig Jan Frodeno. Stornes na dalszych kilometrach powiększył przewagę prawie do 2 minut. Walka o 2. miejsce była emocjonująca. Wydawało się, że „Blu” ma większe szanse, bo Iden w pewnym momencie został trochę z tyłu i miał problemy żołądkowe. Ale na kilka kilometrów wrócił i wyprzedził Blummenfelta!
W swoim debiucie na imprezie Casper Stornes został mistrzem świata. Na mecie miał fantastyczny czas 7:51:36, a maraton pobiegł w czasie 2:29:22!
Taka sytuacja zdarzyła się na mistrzostwach świata IRONMAN pierwszy raz od 2016 roku. Na podium stanęło trzech zawodników z jednego kraju, a mistrzem świata został Casper Stornes! Na 2. miejscu uplasował się Gustav Iden (7:54:13), a 3. miejsce zajął Kristian Blummenfelt, który pod koniec musiał zmagać się z ogromnymi skurczami – na mecie miał czas 7:56:34. Pierwszy raz od 2016 na podium stanęli zawodnicy z jednego kraju. Wcześniej na Hawajach dokonali tego Jan Frodeno, Sebastian Kienle oraz Patrick Lange.
Kacper Stępniak na biegu awansował aż o 8 pozycji. Zakończył rywalizację na 15. miejscu, mając na mecie czas 8:20:46. Polak pobiegł maraton w czasie 2:40:33, najlepszym w historii swoich występów na pełnym dystansie.
TOP10 zawodników MŚ IRONMAN w Nicei:
- Casper Stornes – 7:51:39
- Gustav Iden – 7:54:13
- Kristian Blummenfelt – 7:56:36
- Marten van Riel – 8:02:18
- Sam Laidlow – 8:03:55
- Jonas Schomburg – 8:07:04
- Nick Thompson – 8:10:32
- Matthew Marquardt – 8:11:34
- Patrick Lange – 8:14:13
- Jamie Riddle – 8:15:00
Ty oszczędzasz, my tworzymy!
Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!
Nasze działania możesz wesprzeć również w systemie Patronite.


Brawo!!! 15 miejsce na świecie to całkiem dobry wynik.