5 ciekawostek, których nie wiedziałeś o Mana Lake Ocean Lava Triathlon Polska Bydgoszcz-Borówno

Zaczęło się skromnie – kilku śmiałków wystartowało w pierwszych zawodach, kiedy jeszcze mało kto trenował triathlon. Dzisiaj Triathlon Polska to jedna z najważniejszych imprez w kraju. Ma jednak swoje sekrety, których wielu nie zna. Oto pięć ciekawych faktów o tej imprezie.

Mana Lake Ocean Lava Triathlon Polska Bydgoszcz-Borówno to wydarzenie, które na stałe zagościło na sportowej mapie Polski. Zawodnicy mówią o imprezie w ciepłych słowach, kibice wracają co roku, a atmosfera łączy klimat lokalnego triathlonu z profesjonalizmem dużych zawodów. Większość zna te zawody od strony wyników i tras, ale za kulisami kryje się trochę zaskakujących faktów.

Jedne z najstarszych zawodów w Polsce

Był 6 lipca 1997 roku. Właśnie wtedy pierwszy raz rozegrana została impreza o nazwie I Otwarte Mistrzostwa Bydgoszczy w Triathlonie. Wzięło w niej udział zaledwie 10 zawodników, kóry ścigali się na dystansie olimpijskim: 1,5 km pływania, 40 km roweru, 10 km biegu.

Zwycięzcą został Mariusz Biskupski z…Susza! Pierwszym Bydgoszczaninem na mecie był Marcin Nitschke. Rok później w imprezie wystartowało 21 osób, w tym pierwsza kobieta – Katarzyna Syryjczyk. Mistrzostwa rozgrywane były przez następne lata aż do 2004 roku. Wtedy najszybszym zawodnikiem został Robert Stępniak. Później jednak na kilka lat zawody zniknęły z triathlonowej mapy. Wróciły w zupełnie innym wydaniu i z nowymi dystansami – połówką oraz pełnym.

Dzisiaj Mana Lake Ocean Lava Triathlon Polska Bydgoszcz-Borówno to kilka dystansów (sprint, połówka, pełny), wyścigi dla dzieci. Na zawody przyjeżdżają setki osób!

Organizatorem jest Robert Stępniak, tata Kacpra Stępniaka

Nową historię imprezy, która w 2008 roku wróciła jako Triathlon Borówno, tworzy Robert Stępniak, który jest jednym z organizatorów. Tata Kacpra Stępniaka od ponad 30 lat związany jest światem triathlonu. Pierwszy raz startował w 1997 roku, w Suszu.

Obejrzałem parę relacji Eurosportu. Pierwszy triathlon zrobiłem z kuzynem. Myślałem, „ach co to ten triathlon, popłynę sobie 800 metrów” i wtedy pojechałem do Susza i zobaczyłem, czym jest naprawdę te triathlon. To był 1997 rok. Myślałem, że jestem najlepszy. Po 20-30 metrach zaparowały mi okularki. Na rowerze tak padał deszcz, że myślałem, że mi buty odpadły. Odżyłem dopiero na biegu – wspomina w rozmowie dla Spectrum by Sportofino.

Stępniak zaczynał od olimpijki, ale w późniejszych latach startował wielokrotnie na pełnym dystansie z dobrymi wynikami. Dwa razy awansował na mistrzostwa świata w Konie! O swoich startach opowiadał również Kacprowi.

Spotkałem mnóstwo osób przed wyjazdem, które udzielały mi rad przed startem. Tata opowiadał mi historię swoich zawodów na bieżąco po każdym powrocie z Hawajów. Myślę, że to w dużej mierze się przełożyło na to, że tutaj jestem – mówił Kacper w naszej rozmowie.

Triathlon Polska to część większego cyklu

Nie każdy wie, że „Ocean Lava” w nazwie zawodów oznacza, że są częścią cyklu Ocean Lava Planet Series. Cykl, którego pomysłodawcą jest Kenneth Gasque (twórca zawodów RONMAN Lanzarote). Pierwsze zawody odbyły się w 2010 roku na wulkanicznej wyspie Lanzrote – stąd właśnie nazwa imprezy.

W 2014 roku zawody Ocean Lava rozegrane zostały w Walii, Holandii i Ukrainie. W 2017 roku pierwszy razy odbyły się Ocean Lava Triathlon Poland. Z kolei w tegorocznym sezonie triathloniści rywalizują łącznie w sześciu krajach. Zawody Ocean Lava odbywają się na Teneryfie, na Lanzarote, w Czarnogórze, Bydgoszczy, Jesolo (Włochy), oraz Mumbles (Walia). Tylko w polskiej edycji zawodnicy mogą wystartować na pełnym dystansie!

fot.Pawel Naskrent/maratomania.pl

Pierwsze miejsce z pełnym dystansem w Polsce

Triathlon Polska Bydgoszcz-Borówno to pierwsza impreza w Polsce, która wprowadziła pełny dystans. Później pełny pojawiał się w kolejnych lokalizacjach. Po okresie pandemii koronawirusa liczba imprez z długim dystansem zaczęła się zmniejszać.

Dzisiaj Bydgoszcz jest jednym z trzech miejsc, gdzie możesz wystartować na długim. Dwa inne miasta to jeszcze Kórnik oraz Malbork. W tym roku na linii startu była ponad setka zawodników. Tacy, którzy znajdą już też dystans, ale również debiutanci.

Atmosfera zawodów jest super, profesjonalne, ale bez napinki ogromnych imprez. Może nie tak mocno obstawiona impreza, jak te IRONMAN, ale ma to też swój urok, jeśli ktoś chce się po prostu dobrze bawić bez nawigowania mapą po gigantycznej strefie zmian – mówiła nam Zuzia Jarlaczyńska.

Start na pełnym w Bydgoszczy od lat cenią zawodnicy z całej Europy. Tylko w tym roku pojawili się tam triathloniści z Litwy, Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Czech, Słowacji, Finlandii oraz Holandii. Chwalą organizację i relatywnie niską cenę.

Szybka i niepowtarzalna trasa

Od 2023 roku Triathlon Polska ma nowy etap kolarski. Robert Stępniak mówi, że przykładowo sprint odbywa się na „płaskiej, szybkiej trasie, gdzie nie a przewyższeń”.

Od 2023 roku mamy nową trasę rowerową. To, że trasa jest bardzo szybka, świadczą nie tylko wyniki, ale także opinie zawodników. A na jej szybkość i niepowtarzalność składają się – długie proste, gładki asfalt, stosunkowo nieduże przewyższenie i chyba niezbyt wiele zakrętów – mówi organizator.

fot.maratomania.pl

Stępniakowi wtórują sami zawodnicy. Według nich trasa jest „fajna”, „przyjemna”, „szybka” chociaż są na niej momenty wymagające lepszych umiejętności panowania nad rowerem. Łukasz Szyszka, który w Bydgoszczy startował kilka razy, mówi, że trasa biegowa jest jego ulubioną. Zawodnicy biegną przez Myślęcinek, czyli największy park miejski w Polsce. Robią także rundki na stadionie Zawiszy Bydgoszcz, gdzie biegała kiedyś Irena Szewińska – legenda polskiej lekkoatletyki i siedmiokrotna medalistka olimpijska.

Jeśli chodzi o trasę biegową, to jest jedną z moich ulubionych, a zwieńczenie każdej pętli na Stadionie Zawiszy to prawdziwa wisienka na torcie. Do pełni szczęścia brakowało chyba tylko kibiców na trybunach stadionu – mówi.

Kolejna edycja Triathlon Polska Bydgoszcz – Borówno odbędzie się 23 sierpnia 2026 roku. Wkrótce rozpoczną się zapisy.

* Tekst przygotowany wspólnie z Mana Lake Ocean Lava Triathlon Polska Bydgoszcz-Borówno

Ty oszczędzasz, my tworzymy!

Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!

Grzegorz Banaś
Grzegorz Banaś
Redaktor. Lubi Lionela Sandersa i nowinki technologiczne. Opisuje ciekawe triathlonowe historie, bo uważa, że triathlon jest wyjątkowo inspirującym sportem, który można uprawiać w każdym wieku. Fan dobrej kawy i książek Jamesa S.A. Corey'a.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane