Co za finisz! Walka do ostatnich metrów. Jelle Geens broni tytułu mistrza świata IRONMAN 70.3

Ten finisz przejdzie do historii! Kristian Blummenfelt i Jelle Geens od samego początku etapu biegowego aż do jego końca nie odstępowali się na krok. Ostatecznie Geens wbiegł na metę sekundy przed Norwegiem i obronił tytuł mistrza świata IRONMAN 70.3!

Zawodnicy krótkiego dystansu dominują pływanie

Start w Marbelli rozpoczął się od sporego chaosu. Właśnie tak komentatorzy określili pierwsze metry etapu pływackiego. Zawodnicy płynęli w dużej grupie, rywalizując o miejsce. Na początku pozycję lidera próbował przejąć Alessio Crociani, jednak przy Włochu szybko pojawili się inni zawodnicy, w tym m.in. Vincent Luis czy Panagiotis Bitados. Nieco w tyle pozostały największe triathlonowe nazwiska. W środkowej części stawki płynął m.in. Casper Stornes. Trudno było znaleźć informacje o tym, jak radzi sobie Kacper Stępniak.

Ostatecznie Crociani wyrobił przewagę, na którą tak ciężko pracował. To on jako pierwszy ukończył etap pływania i wbiegł do T1. Kilkanaście sekund za nim do strefy wbiegła spora grupa zawodników. Wśród nich znaleźli się m.in. Sebastian Wernersen, Cameron Main, Michele Bortolami czy Vincent Luis – zawodnicy znani przede wszystkim z krótszych dystansów.

Co istotne dla polskich kibiców, Kacper Stępniak ukończył pływanie jako 23. zawodnik, a do strefy dotarł w naprawdę mocnym towarzystwie. 22. miejsce zajmował Jelle Geens (broniący tytułu mistrza świata IRONMAN 70.3), a 24. miejsce Magnus Ditlev.

Norweskie trio zajmowało kolejno 14. miejsce – Stornes, 35. – Blummenfelt, 48. – Gustav Iden. Na dość odległym 44. miejscu pływanie zakończył Rico Bogen.

Źródło: Instagram IRONMAN

Nieustanna zmiana pozycji i problemy Kacpra Stępniaka

Pierwsze kilometry roweru były nieustannymi zmianami. Początkowo na pozycji lidera jechał Crociani, jednak dość szybko wyprzedził go mocno nadrabiający starty Jonas Schomburg. Po 10 km w czołówce pojawili się również Kristian Blummenfelt, Rico Bogen oraz Jelle Geens (który na początku roweru miał spore problemy – przewrócił się, wjeżdżając w bandę na jednym z zakrętów). Straty zaczął nadrabiać Magnus Ditlev, a część zawodników z czołowej grupy pływackiej traciła pozycje. Kacper Stępniak przeskoczył o kilka miejsc i jechał jako 22.

Wymiany na czołowych pozycjach towarzyszyły wyścigowi przez kolejne kilometry. Cały czas świetną pracę wykonywał Magnus Ditlev, który ostatecznie po 20 km przejął prowadzenie, spychając na drugą pozycję Jamie’ego Riddle’a. Dalej, wciąż bardzo blisko lidera, jechali Geens oraz Bogen. Kilka sekund tracili również Blummenfelt, Stornes oraz Luis. Kacper Stępniak awansował o kolejne pozycje, wskakując na 20. miejsce.

40. kilometr ponownie zmienił układ zawodów. Tym razem na pozycję lidera wysunął się Mathis Margirier. Prowadzenie Francuza nie trwało jednak długo, a sytuacja była naprawdę dynamiczna. Jeszcze przed 50 km Ditlev odzyskał pierwsze miejsce. Momentami trudno było ustalić dokładne położenie zawodników – jak zwracali uwagę komentatorzy, wyświetlane miejsca w relacji nie zawsze były zgodne z rzeczywistością.

    Po 60 km prowadzenie przejął Bogen, jednak pozostali triathloniści nie chcieli pozwolić mu na ucieczkę. Po kilku minutach został wyprzedzony przez Riddle’a. Na aplikacji IRONMAN Tracker pojawiła się również zła informacja dla polskich kibiców. Kacper Stępniak spadł aż o 10 pozycji, na 30. miejsce. Bardzo mocne tempo na tym samym odcinku narzucił Blummenfelt, który starał się dołączyć do ścisłej czołówki, jadąc dotychczas w okolicy 7–8 miejsca. Ostatecznie blisko 70 km wskoczył na 4. pozycję, tracąc 5 sekund do lidera.

    Na 5 km przed końcem etapu rowerowego TOP5 zajmowali: Ditlev, Margirier, Bogen, Geens oraz Riddle. Kristian Blummenfelt ponownie zaczął wyprzedzać dwa kilometry później, rozbijając grupę.

    Ostatecznie jako pierwszy w T2 zameldował się Jamie Riddle. Tuż za nim znaleźli się m.in. Rico Bogen, Kristian Blummenfelt, Jelle Geens, Mathis Margirier, Casper Stornes. Jak mówili komentatorzy: „wszystko działo się tak szybko, że trudno było nadążyć”. Kacper Stępniak zakończył rower na 32. pozycji.

    ZOBACZ TEŻ: Ewelina Wołos mistrzynią świata AG! Olga Kowalska na 2. miejscu!

    Bieg krok w krok. Niesamowity finisz mistrzostw świata

    Już na pierwszych metrach biegu Blummenfelt szybko znalazł się na pozycji lidera. Tempa Norwega nie odpuszczał Riddle oraz Schomburg. Wkrótce do czołowej trójki dołączył Jelle Geens. Na 5. pozycji utrzymywał się Casper Stornes, a komentatorzy zapowiadali: „niedługo pojawi się w TOP3”. Kacper Stępniak wciąż pozostawał w okolicach 30. miejsca.

    W trakcie biegu z sił zaczął opadać Riddle. Wkrótce wyprzedzili go m.in. Stornes oraz Bogen. Drugi z nich tracił jednak ponad minutę do liderów – a ci (Blummenfelt i Geens) biegli naprawdę imponująco.

    W połowie etapu biegowego wyścig zamienił się w dwa osobne pojedynki: o pierwsze miejsce walczyli Blummenfelt i Geens, o trzecie – Stornes i Schomburg. Ostatecznie Stornes „przełamał” Schomburga na 7 km przed metą, wskakując na trzecią pozycję. Kacper Stępniak biegł nieustannie na 30. pozycji.

    Kilometr przed metą jeszcze nic nie było jasne. Geens i Blummenfelt wciąż biegli razem krok w krok. Kilkadziesiąt sekund za nimi znajdował się Stornes. Na jednym z zakrętów krzyknął do Blu: „go get it!”.

    Końcówka wyścigu na dystansie 70.3 była prawdziwym sprintem. Zawodnicy biegli ramię w ramię do ostatnich metrów. Finalnie kilka kroków przed Blummenfeltem Jelle Geens wbiegł na metę jako pierwszy i obronił tytuł mistrza świata! Podium uzupełnił Casper Stornes.

    Kacper Stępniak zajął 29. miejsce.

    Nikodem Klata
    Nikodem Klata
    Redaktor. Dziennikarz z wykształcenia. W triathlonie szuka inspirujących historii, a każda z nich może taką być. Musi tylko zostać odkryta, zrozumiana i dobrze opowiedziana.

    Powiązane Artykuły

    Śledź nas

    0FaniLubię
    0ObserwującyObserwuj
    53,200SubskrybującySubskrybuj

    Polecane