T100 czy PRO Series? Sam Long podjął decyzję

Jeszcze rok temu Sam Long chciał udowodnić, że może rywalizować z najlepszymi zawodnikami średniego dystansu. Teraz oficjalnie zmienia swoje priorytety. Chce skupić się na cyklu organizowanym przez IRONMAN.

Rok temu Sam Long zapytał fanów, czy powinien wybrać IRONMAN Pro Series, czy T100. Zdecydował się na kontrakt z T100. Wyniki nie były jednak zadowalające. Dzisiaj chce wybrać wyścigi IRONMAN i chodzi nie tylko o to, że jego mocne nogi pasują tam bardziej.

Tylko jedno miejsce w TOP10

Rok temu Sam Long zapytał fanów, czy powinien wybrać IRONMAN Pro Series, czy T100. Zdecydował się na kontrakt z T100. Wyniki nie były jednak zadowalające. Dzisiaj chce wybrać wyścigi IRONMAN i chodzi nie tylko o to, że jego mocne nogi pasują tam bardziej.

Poprzedni sezon Sam Long rozpoczął od 8. miejsca w T100 Singapur. Mówił wtedy, że poziom w cyklu zdecydowanie się podniósł, bo dołączyło więcej zawodników, którzy na co dzień startują w WTCS. Zdawał sobie, że przed nim jest wiele pracy i trudno będzie mu rywalizować, jeśli na pływaniu traci nawet pięć minut.

Niestety w dalszej części sezonu nie było lepiej. Long łączył wyścigi IRONMAN i T100, ale w tej drugiej serii ani razu nie uplasował się w TOP10. W Vancouver zajął 11. miejsce. W Londynie był 12. We Francji zajął dopiero 15. miejsce, znów tracąc na pływaniu kilka minut.

ZOBACZ TEŻ: Garmin Triathlon Tour 2026: rozpoczęły się zapisy na jubileuszową, XV edycję!

Dobre wyścigi IRONMAN

Jednocześnie Long startował w wyścigach IRONMAN i tam radził sobie zdecydowanie lepiej. Rozpoczął od 2. miejsca w St.George. Później wygrał w Chattanoga i Eagleman na połówce. Te drugie zawody liczyły się do cyklu PRO Series.

Przesuwamy szybko film do końca roku. Łącznie 10 wyścigów, 6 z nich to marka IRONMAN. Poza mistrzostwami świata, w każdym z tych wyścigów zajmowałem 1. lub 2. miejsce. Wygrałem trzy z nich. W T100? Cztery wyścigi… tylko jedno TOP10. Wiecie więc już, w jakim kierunku idę w tym roku – napisał na Instagramie.

Long uplasował się na 30. miejscu w PRO Series – miał łącznie punkty z trzech wyścigów (na pięć możliwych) w tym cyklu. W tym sezonie będzie więc musiał inaczej zaplanować kalendarz. Wystartuje też w wyścigach z mocniejszymi rywalami. Jak dodał, jest jeszcze jedna rzecz, która może działać na jego korzyść. Chodzi o możliwe wprowadzanie 20-metrowej strefy draftingu przez IRONMAN. Niedawno uczestniczył w testach aero w Arizonie.

Ostatnia uwaga. Słyszę plotki, że IRONMAN przesunie strefę draftingu na 20 metrów, co jeszcze otworzyłoby mój kalendarz i sprawiło, że więcej wyścigów będzie kuszące, niż przy 12 metrach – dodał.

Wygląda więc na to, że Longa zobaczymy w tym sezonie w większej liczbie wyścigów na pełnym dystansie. Czy znów pokaże, że nogi są jego siłą? Zobaczymy!

Grzegorz Banaś
Grzegorz Banaś
Redaktor. Lubi Lionela Sandersa i nowinki technologiczne. Opisuje ciekawe triathlonowe historie, bo uważa, że triathlon jest wyjątkowo inspirującym sportem, który można uprawiać w każdym wieku. Fan dobrej kawy i książek Jamesa S.A. Corey'a.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane