Hayden Wilde z intensywnym sezonem 2026. Zaczyna od starcia z kolarską elitą

Srebrny medalista olimpijski i aktualny mistrz świata T100 nie zwalnia tempa. Hayden Wilde rozpoczyna sezon 2026 od bardzo mocnego akcentu, a kolejne miesiące zapowiadają się naprawdę intensywnie.

2026 zapowiada się dla Wilde’a niezwykle ambitnie. Zanim na dobre wróci do rywalizacji triathlonowej, sprawdzi swoją formę w starciu z krajową elitą kolarską. Dla zawodnika to nie tylko nietypowy początek sezonu, ale także ważny element przygotowań do walki o najwyższe cele w WTCS i T100.

Rywalizacja z najlepszymi kolarzami w kraju

Sezon 2025 był dla Wilde’a absolutnie wyjątkowy. Po poważnej kraksie kolarskiej wielu wątpiło, czy wróci do światowej czołówki. Tymczasem mniej niż 100 dni po wypadku wygrał T100 London, a później… całkowicie zdominował serię. Sześć zwycięstw, pełna kontrola rywalizacji i tytuł mistrza T100, przypieczętowany finałem w Katarze – był to jeden z najbardziej imponujących powrotów w historii triathlonu.

Sezon 2026 zapowiada się jeszcze intensywniej. Zacznie się jednak od nietriathlonowego startu. Już na początku lutego Wilde weźmie udział w szosowych mistrzostwach Nowej Zelandii Elity, gdzie zmierzy się z najlepszymi zawodowymi kolarzami kraju. Zawodnik stanie na starcie jazdy indywidualnej na czas oraz wyścigu ze startu wspólnego.

Na liście startowej znalazł się m.in. Finn Fisher-Black – wielokrotny mistrz Nowej Zelandii. Dla Wilde’a start będzie więc idealnym bodźcem przed intensywnym sezonem triathlonowym, a dla jego rywali jasnym sygnałem – Nowozelandczyk celuje w najwyższą formę już od pierwszych tygodni sezonu.

Walka o podwójne mistrzostwo?

Kolarskie mistrzostwa będą jednak dopiero początkiem bardzo napiętego kalendarza Wilde’a. Ten zapowiedział już, że pierwsza połowa 2026 roku będzie wyjątkowo intensywna.

W swoich planach ma już cztery starty: WTCS Abu Zabi (28 marca), T100 Singapur (25 kwietnia), WTCS Jokohama (16 maja) oraz T100 San Francisco (6 czerwca).

W dalszej części sezonu przeniesie się do Europy, gdzie wystartuje m.in. w Quiberon, w WTCS Londyn oraz jak sam zapowiedział: „i w wielu innych zawodach”.

Planem Wilde’a jest więc ponownie łączenie zawodów WTCS oraz T100 i walka o dwa mistrzowskie tytuły. Podobny cel wyznaczył sobie już w sezonie 2025. W tamtym roku był on jednak trudniejszy do zrealizowania. W 2026 jego szanse rosną. Wszystko dlatego, że kalendarz T100 w 2026 roku jest lżejszy – zaplanowano tylko cztery męskie wyścigi (w porównaniu do ośmiu w 2025 roku) przed wielkim finałem w Katarze.

Nikodem Klata
Nikodem Klata
Redaktor. Dziennikarz z wykształcenia. W triathlonie szuka inspirujących historii, a każda z nich może taką być. Musi tylko zostać odkryta, zrozumiana i dobrze opowiedziana.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane