W niedzielę kilkudziesięciu zawodników zmierzyło się na pełnym dystansie w Kopenhadze. Rywalizacja zakończyła się zwycięstwem Finna Grosse-Freese, a wysoko, bo na 6. miejscu, ukończył ją Miłosz Sowiński. Polak miał świetny czas 7:40!
Najlepszy czas na pełnym dystansie (7:40:13) i jeden z najlepszych, jaki kiedykolwiek osiągnęli polscy zawodnicy. W taki właśnie sposób Miłosz Sowiński zakończył wczoraj wyścig IRONMAN Kopenhaga, w którym zajął 6. miejsce – najlepsze w tym sezonie. Co działo się na trasie?
Stawką ostatni slot na Konę
Finn Grosse-Freese wyszedł wczoraj z wody jako pierwszy, mając czas 45:49 i kilka sekund przewagi nad Emilem Holmem oraz Mortenem Schmidtem, a kilku innych zawodników było bardzo blisko. Miłosz Sowiński popłynął w czasie 49:16, co dawało mu 22. pozycję.
Na rowerze prowadzenie objął Emil Holm. Duńczyk wypracował dość szybko około 2 minut przewagi nad rywalami. Po 100 kilometrach miał jednak blisko za sobą grupę zawodników. Jeden z nich, Rasmuss Svenningson został liderem i to właśnie on dojechał do T2 jako pierwszy. Szwed pojechał rower w 3:54:00, znacznie lepiej niż większość rywali. Bardzo dobrze pojechał też Miłosz Sowiński, który w T2 był na 8. miejscu, tracąc do lidera niecałe 7 minut.
Svenningson prowadził do 11 kilometra. Wtedy wyprzedził go Matthias Peterson, który miał wkrótce około 2 minut przewagi nad Finnem Grosse-Freese. Końcówka była emocjonująca. Grosse-Freese odrabiał kolejne sekundy i na 5 kilometrów przed metą tracił 1:04, biegnąc w lepszym tempie niż rywal. Wyprzedził go na 2 kilometry przed finiszem! Na metę wbiegł, trzymając w ręku… młot Thora!
Svensson ze slotem, rekordowy czas Sowińskiego
Na mecie Finn Grosse-Freese miał czas 7:27:34. Nie dość, że jest to rekord trasy, to również jeden z najlepszych czasów w historii na pełnym dystansie (aktualnie 4. najlepszy wynik). Matthias Petersen zajął 2. miejsce i również złamał 7,5 godziny. Miał cza 7:28:10. Na podium stanął również Jesper Svensson (7:30:10). Ten zawodnik weźmie ostatniego slota na Konę, bo jest pierwszym na liście, który go nie zdobył.
Miłosz Sowiński osiągnął historyczny wynik. Po maratonie 2:42:21, zajął 6. miejsce, mając na mecie czas 7:40:13. Jest to najlepszy lub 2. najlepszy czas Polaka w historii startów na pełnym dystansie – zależy, czy bierzemy pod uwagę zeszłoroczne 7:38 Kacpra Stępniaka z Frankfurtu, gdzie trasa rowerowa nie miała pełnych 180 kilometrów.

TOP10 IRONMAN Kopenhaga:
- Finn Grosse-Freese – 7:27:34
- Mathias Petersson – 7:28:10
- Jesper Svensson – 7:30:10
- Zack Cooper – 7:33:29
- Gabriel Sandor – 7:38:18
- Miłosz Sowiński – 7:30:13
- Christopher Beckmans – 7:43:48
- Emil Holm – 7:44:17
- Gustav Palm-Henriksen – 7:45:40
- Tom Vaelen – 7:47:19
Ty oszczędzasz, my tworzymy!
Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!
Nasze działania możesz wesprzeć również w systemie Patronite.


Tu podobno też trasa kolarska i jeszcze biegowa była krótsza. Ale to tylko info z sociali. Nie byłam.