W poprzedni weekend rozegrane zostały pierwsze zawody Stoneman Triathlon Puck. Uczestnicy startowali na trzech dystansach. Zorganizowano również wyścigi dla dzieci. Była to darmowa rywalizacja.
Stoneman Triathlon to impreza, która zadebiutowała w zeszłym roku. Organizatorzy postanowili w tym sezonie rozszerzyć cykl do trzech wyścigów. Pierwszy z nich odbywał się w Pucku.
Uczestnicy mieli do wyboru trzy dystanse – mini (200 metrów pływania, 8 km jazdy na rowerze oraz 2 km biegu), sprint (750 metrów pływania, 20 km jazdy na rowerze i 5 km biegu) oraz mega, gdzie uczestnicy płynęli 1500 metrów, jechali 40 km na rowerze, a wszystko kończył bieg na 10 km.
Zawody rozpoczęły się od pływania w Zatoce Puckiej. Zawodnicy dystansu mini przepłynęli 200 metrów w płytkiej wodzie. Organizatorzy zapewniali, że między innymi dlatego ten właśnie dystans jest świetny dla początkujących.
Następnie czekała ich trasa rowerowa, która prowadzona była drogami asfaltowymi. Uczestników czekały krótkie podjazdy, a całość gwarantowała też piękne widoki.
Ostatnią częścią rywalizacji był bieg na dystansie od 2 km (mini) do 10 km (mega). Również i tutaj nie mogli narzekać na widoki, bo trasa prowadzona była wzdłuż Zatoki Puckiej i przebiegała w całości po ścieżce rowerowej.
Szuder i Mikołajczak pośród zwycięzców
Zwycięzcą rywalizacji na dystansie mega został Przemysław Szuder, który pokonał całą trasę w czasie 02:03:00. Na 2. miejscu uplasował się Piotr Pawelczyk (02:05:06), a podium uzupełnił Piotr Łazaronek (02:08:53). Pośród kobiet na tym dystansie najlepsza była Ola Truskolawska (02:27:25). Na 2. miejscu uplasowała się Agata Staniek (02:29:40), a 3. miejsce zajęła Anna Springman (02:34:37).
Mateusz Mikołajczak był najlepszy w sprincie, który ukończył w czasem 01:01:46. Na 2. miejscu Maciej Kubiak (01:02:08), a 3. miejsce zajął Piotr Licznerski (01:05:13). Pośród kobiet wygrała Aleksandra Sypniewska-Lewandowska (01:10:12). Na 2. miejscu Katarzyna Butowska (01:17:04), a na 3. miejscu uplasowała się Karina Marszałek.
Na dystansie mini z czasem 00:29:58 wygrał Mateusz Jasiński. Wyprzedził Remigiusza Wruka (00:30:40) oraz Krzysztofa Klebba (00:31:08). Pośród kobiet najlepsza Katarzyna Babiarz (00:34:50). O pół minuty wyprzedziła Martę Stolarską-Jasińską (00:35:21) oraz Alicję Rysmanowską (00:36:12)
ZOBACZ TEŻ: Iron War – legendarny pojedynek, do którego prawie nie doszło