Zacięta rywalizacja od samego początku do samego końca! Jacek Krawczyk oraz Marta Łagownik wygrywają na dystansie średnim w JBL Triathlon Sieraków i zgarniają tytuł mistrzów Polski. Padły dwa rekordy trasy!
Na starcie JBL Triathlon Sieraków zameldowali się najlepsi zawodnicy z kraju. Lista startowa zapowiadała naprawdę mocne ściganie – i dokładnie tak było!
Krawczyk z tytułem mistrza i nowym rekordem trasy
Na starcie wyścigu mężczyzn stanęli m.in. Henri Schoeman, Kacper Stępniak, Piotr Ławicki, Tomasz Szala, Jacek Krawczyk, Jakub Brzóska, Wojciech Kopyciński, Michał Grabowski czy Bartosz Banach.
Już na etapie pływackim trzech zawodników odskoczyło pozostałym. Z wody jako pierwszy wyszedł Henri Schoeman, a 19 sekund za nim Tomasz Brembor i Kacper Stępniak. Z blisko 2-minutową stratą pływanie ukończyli Tomasz Szala i Jacek Krawczyk. Kolejni zawodnicy to Brzóska, Kopyciński, Ławicki i Grabowski.
Początek etapu kolarskiego okazał się niezwykle pechowy dla Kacpra Stępniaka. Triathlonista wybiegając ze strefy T1 przewrócił się i w efekcie uszkodził prowadzony rower. Zmuszony był zejść z trasy, a naprawa sprzętu zajęła ok. 5 minut. Po 22 km liderem wyścigu został Tomasz Brembor. Tuż za nim jechał Schoeman. Do czołowej trójki wskoczył Jacek Krawczyk.
W połowie etapu rowerowego sytuacja bardzo się zmieniła. Pozycję lidera przejął Jacek Krawczyk. Za nim jechał Grabowski. Stępniak, jako rekordzista trasy, zaczął robić to, co w Sierakowie robi najlepiej – narzucać mocne tempo i odrabiać starty z początku. Tym samym wskoczył na 3. pozycję. Do czołówki dołączył Marek Janisz i Bartosz Banach. Szala i Schoeman spadli na dużo niższe pozycje. Na ostatnich kilometrach jednak nadrobili straty. W T2 układ miejsc wyglądał następująco: Jacek Krawczyk, Tomasz Szala, Tomasz Brembor, Henri Schoeman, Kacper Stępniak.
Już na początku biegu jasne było, że to ostatni z etapów rozstrzygnie zawody JBL Triathlon Sieraków. Po 5 km liderem pozostał Krawczyk, jednak jak podają organizatorzy: „rywalizacja pozostawała niezwykle zacięta, a emocje rosły z każdym kilometrem”. Za Krawczykiem z kilkuminutowymi stratami biegła cała czołówka, a wśród niej Schoeman (01:45), Szala (1:45), Stępniak (2:27), Brembor (2:52), Grabowski (3:26), Kopyciński (5:15). W wyścigu na czołowej pozycji utrzymywał się również drugi z braci Ławickich – Marcin. Niedaleko od liderów pozostawali także Banach i Kępiński.
W połowie dystansu biegowego Krawczyk dalej utrzymywał prowadzenie. Coraz wyżej znajdował się Stępniak, który na pomiarze czasu miał dokładnie taki sam wynik co trzeci Szala. Czwarty Brembor tracił do nich niecałe dwie minuty. Na 5 kilometrów przed końcem rywalizacji czołowa trójka wyglądała tak samo. Krawczyk odbiegł Stępniakowi na około minutę, a Szala tracił do Stępniaka 30 sekund. W czołowej piątce znaleźli się Brembor i Schoeman.
Rywalizacja między Krawczykiem a Stępniakiem toczyła się do samego końca, a o mistrzowskim tytule zadecydował sprint na ostatnich metrach. Ostatecznie Krawczyk utrzymał pozycję lidera i z czasem 03:45:18 został mistrzem Polski na dystansie średnim! Czas Krawczyka jest też nowym rekordem trasy JBL Triathlon Sieraków!
14 sekund za Krawczykiem, z czasem 03:45:31 metę przekroczył Kacper Stępniak. Podium uzupełnił Tomasz Szala.

*poprzedni rekord w 2023 ustanowił Kacper Stępniak – wynosił 3:45:38.
Łagownik dominuje bieg i broni tytuł
W wyścigu kobiet, podobnie jak u mężczyzn, to zawodniczka triathlonu kwalifikowanego narzuciła tempo pływania. Jako pierwsza z wody wyszła Zuzanna Sudak, zostawiając blisko minutę w tyle rekordzistkę sierakowskiej trasy – Martę Łagownik. Z dużo większą, bo prawie 5-minutową stratą z wody wyszły Sandra Kopiczko i Klaudia Petters.
Stratę z pływania Łagownik nadrobiła już po pierwszych kilometrach roweru, wskakując na pozycję liderki. Sudak i Kopiczko utrzymywały się na swoich pozycjach. W czołówce, oprócz Petters, jechały: Karolina Jahnz, Katarzyna Rumińska, Emilia Liputa, Izabela Żmuda, a także Monika Szorek Heitzman.
W połowie trasy Marta Łagownik spadła z pozycji liderki poza TOP10. Prowadzenie ponownie przyjęła Sudak. Tuż za nią jechała Kopiczko, a na trzecie miejsce wskoczyła Jahnz. Na ostatnich kilometrach roweru sytuacja ponownie diametralnie się zmieniła. Do gry wróciła Łagownik i to właśnie ona jako pierwsza zameldowała się w T2. Następnie Sudak, Kopiczko, Liputa, Rumińska.
Na pierwszych kilometrach biegu Łagownik utrzymywała prowadzenie. Zaledwie 10 sekund za nią biegły Sudak i Kopiczko. Szybko stało się jednak jasne, że Łagownik na bieganiu jest bezkonkurencyjna. W połowie ostatniego etapu miała już 10 minut przewagi nad drugą Zuzanną Sudak. Na 5 km przed metą Łagownik utrzymywała 10-minutową przewagę nad Sudak. Na trzeciej pozycji biegła Sandra Kopiczko.
Ostatecznie Marta Łagownik utrzymała przewagę. Wbiegła na metę z czasem 4:12:43. Tym samym obroniła tytuł mistrzyni Polski i poprawiła swój zeszłoroczny rekord trasy!
Tytuł wicemistrzyni zdobyła Zuzanna Sudaka z czasem 04:23:28. Na najniższym stopniu podium stanęła Sandra Kopiczko.


Jacek Krawczyk powinien przejść na PRO !!!