Finał tegorocznego cyklu GREATMAN Triathlon zakończył się mocnym akcentem – w klasyfikacji generalnej po raz drugi z rzędu zwyciężyła kobieta. Śrem był areną ostatnich zmagań sezonu, a cały cykl z rekordową liczbą przystanków zapisał się jako jeden z najbardziej emocjonujących w historii.
To był jeden z największych sezonów GREATMAN w historii. Rozpoczął się w Mietkowie, pod koniec maja, a zakończył w połowie września rywalizacją w Śremie. Drugi raz z rzędu zwyciężczynią klasyfikacji została kobieta, a jedna z uczestniczek stanęła na podium… dwóch dystansów! Podsumowujemy zakończenie tegorocznego cyklu.
Zakończenie sezonu w Śremie
Zanim jeszcze przejdziemy do podsumowania sezonu, cofnijmy się do połowy września. Właśnie wtedy setki zawodników wzięło udział w ostatnich zawodach cyklu, spotykając się w Śremie. Kto był najlepszy?
Na dystansie 1/4 najlepszy był Czech Lukas Krpec. Zawodnik pobiegł mocno, dzięki czemu na mecie z czasem 2:04:40, wyprzedził Pawła Ochala (2:06:28) oraz Kosmę Szostaka (2:06:31). Wśród kobiet zdecydowanie zwyciężyła lokalna zawodniczka Anna Zagórska, która przez cały sezon walczyła o triumf w klasyfikacji generalnej. Miała czas 2:20:43 i wyprzedziła Agatę Litwin-Żurad (2:23:48) oraz Karolinę Malinowską (2:29:07).
Wśród zawodników, którzy wystartowali na połowę krótszym dystansie, czyli 1/8, najlepszy był Piotr Jackowiak, który wygrał z czasem 1:02:56. Na 2. miejscu uplasował się Łukasz Waniewski (1:03:09), a 3. miejsce zajął Piotr Kurek (1:03:42).
Zofia Rosin była najszybsza wśród zawodniczek. Jej czas na mecie to 1:07:02. O niecałe 30 sekund wyprzedziła Oliwię Gąsior, która zakończyła tym samym doskonały sezon, bo zwyciężyła również w klasyfikacji generalnej. Anna Zagórska zajęła 3. miejsce (1:09:43).
Jeden dzień i dwa starty!
Jeśli w powyższym podsumowaniu przeczytałeś dwa razy „Anna Zagórska”, to nie jest to błąd, ani Ci się nie przywidziało. W Śremie zawodniczka zdecydowała się na iście szalony plan – wystartowała na obu dystansach!
Było to możliwe dzięki temu, że organizatorzy GREATMAN Triathlon w taki sposób planują harmonogram, aby w różnych wyścigach tego samego dnia mogły startować rodziny lub grupy znajomych, podczas gdy reszta zawodników może im kibicować. Nie przewidzieli pewnie, że bardzo ambitna zawodniczka postanowi wystartować dwa razy.
Zagórska rozpoczęła porannym ściganiem na 1/8. Uplasowała się tam na 3. miejscu. Później wystartowała na 1/4, wygrywając tam z przewagą ponad 3 minut nad kolejną rywalką. Podium razy dwa!
– Ostatnie zawody w triathlonie w tym sezonie. Satysfakcja niesamowita, szczególnie że wystartowałam dwa razy jednego dnia i obydwa starty się bardzo udały. Fakt, że było to trochę szalone, ale warto czasami sprawdzić granicę swoich możliwości – skomentowała.
Ale historia Anny tutaj się nie kończy. Była również drugą bohaterką klasyfikacji generalnej!

Walka do końca w klasyfikacji – dwie zawodniczki triumfują!
Od kilku lat organizatorzy prowadzą klasyfikację generalną GREATMAN. Jest wspólna dla zawodników i zawodniczek. Pod uwagę brani są wszyscy, którzy wystartowali minimalnie trzy razy, a wygrywa zawodnik lub zawodniczka, która uzyska najwięcej punktów z czterech startów – dystans może być dowolny.
W tym sezonie najlepszą zawodniczką została Oliwia Gąsior. Triathlonistka z Legnicy uzyskała prawie perfekcyjny wynik! Rozpoczęła sezon zwycięstwem w Mietkowie. Później wygrała w Kościanie oraz Kórniku. W Śremie dołożyła 2. miejsce, uzyskując 3.980 punktów. Zabrakło oczka na podium do wyniku idealnego.
ZOBACZ TEŻ: Oliwia Gąsior: „Triathlon uczy, że sukces rodzi się z cierpliwości”
Na 2. miejscu uplasowała się Anna Zagórska. Startowała w tym sezonie na różnych dystansach, wygrywając 1/4 w Wolsztynie i Śremie i notując również doskonałe wyniki w Mietkowie oraz Wolsztynie (dwa razy 2. miejsce).
Gąsior i Zagórska walczyły w tym sezonie niesamowicie, rywalizując bezpośrednio na 1/8, notując wysokie pozycje i bardzo wysokie miejsca w klasyfikacji OPEN poszczególnych zawodów. Był to pojedynek godny tak długiego sezonu! Pełna klasyfikacja jest w tym miejscu.

Sześć miast i tysiące zawodników
Cykl GREATMAN Triathlon 2025 trwał od końca maja aż do połowy września i rozgrywany był w sześciu różnych lokalizacjach: Mietkowie, Wolsztynie (powróciły na triathlonową mapę Polski), Kościanie, Kórniku, Kłodawie i Śremie. W klasyfikacji generalnej znalazło się blisko 2.000 osób. To pokazuje, jak bardzo zawodnicy cenią tę rywalizację.
Tak duża i wielomiesięczna rywalizacja nie mogłaby się odbyć bez wsparcia sponsorów. Jednym z nich jest marka Czaniecki. Triathloniści kojarzą ją z makaronowych pakietów dla zwycięzców, ale to mała część wsparcia. Firma w tym sezonie przygotowywała atrakcje dla najmłodszych – maskotkę, specjalne gry i makaron w pakiecie. Wiemy, że planowane jest poszerzenie tego wsparcia.
Zaangażowanie Czanieckiego i organizacja GREATMAN pokazuje, że triathlon zdecydowanie nie jest tylko rywalizacją dla dorosłych, lecz okazją, aby budować pasję do sportu wśród najmłodszych i całych rodzin.

* tekst przygotowany wspólnie z GREATMAN Triathlon i Czaniecki
Ty oszczędzasz, my tworzymy!
Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!
Nasze działania możesz wesprzeć również w systemie Patronite.

