Magnus Ditlev został zdyskwalifikowany, a następnie dyskwalifikację… cofnięto. Co wydarzyło się na trasie IM Frankfurt?

Na trasie zawodów IRONMAN Frankfurt doszło do niecodziennej sytuacji. Znajdujący się na drugiej pozycji Magnus Ditlev otrzymał od sędziego dyskwalifikację. 40 minut później została… cofnięta.

IRONMAN Frankfurt – co stało się na trasie?

Podczas mistrzostw Europy IRONMAN we Frankfurcie Magnus Ditlev awansował na 2. miejsce tuż na początku etapu biegowego. Około 8. kilometra do duńskiego zawodnika podjechał sędzia i po kilku słowach pokazał mu czerwoną kartkę, oznaczającą dyskwalifikację z wyścigu.

Ditlev był wyraźnie zaskoczony całą sytuacją. W transmisji na żywo dało się usłyszeć, jak mówi do sędziego: „co ty do cholery robisz? Nie możesz mnie zdyskwalifikować”. Zawodnik mimo czerwonej kartki kontynuował bieg. Takie zachowanie jest zgodne z przepisami – na mecie triathlonista mógł bowiem złożyć protest i odwołać się od wykluczenia z wyścigu.

Głównym pytaniem było jednak to, za co Ditlev został zdyskwalifikowany. Komentatorzy sugerowali m.in., że mógł zostać najpierw ukarany żółtą kartką za wyrzucenie kubka po lodzie poza strefą do tego przeznaczoną. Wskazywano, że Ditlev nie odbył minutowej kary przysługującej za to przewinienie. Po 40 minutach od całego incydentu pojawiła się informacja – kara dla zawodnika została cofnięta.

„Straciłem panowanie nad sobą”. Ditlev wyjaśnia sytuację

Przez kolejne dni po wyścigu w środowisku triathlonowym trwała dyskusja dotycząca tego, co tak naprawdę wydarzyło się we Frankfurcie. Wątpliwości rozwiał sam Magnus Ditlev. W poście opublikowanym po zawodach przyznał, że przyznano mu natychmiastową czerwoną kartkę za wyrzucenie kubka po lodzie zbyt późno, już za strefą odżywiania. Przekazano mu, że może kontynuować wyścig, a sędziowie jeszcze przedyskutują dyskwalifikację. Oznacza to, że początkowe spekulacje o żółtej kartce były nieprawdziwe.

W tamtym momencie biegłem dobrze, byłem na 2. pozycji i czułem się bardzo mocny. Jak mogli zobaczyć widzowie transmisji, byłem mocno zszokowany całą sytuacją i nie bardzo wiedziałem, co robić. Straciłem panowanie nad sobą i później zacząłem słabnąć. Później poinformowano mnie, że decyzja o dyskwalifikacji została cofnięta i dziś cieszę się, że mogłem chociaż ukończyć wyścig i być świadkiem niesamowitych występów podczas IRONMAN Frankfurt – podsumował.

Ty oszczędzasz, my tworzymy!

Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!

Nikodem Klata
Nikodem Klata
Redaktor. Dziennikarz z wykształcenia. W triathlonie szuka inspirujących historii, a każda z nich może taką być. Musi tylko zostać odkryta, zrozumiana i dobrze opowiedziana.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane