Mana Lake Adventure Gravel Race – dwa dystanse, jedna wyjątkowa przygoda w Puszczy Noteckiej

Szutrowe drogi Puszczy Noteckiej, malownicze okolice Sierakowa i wyjątkowa przeprawa przez Wartę tworzą tło Mana Lake Adventure Gravel Race. Dwa dystanse – 55 i 95 km. Który bardziej odpowiada Tobie? Sprawdź! 

Mana Lake Adventure Gravel Race 2026 odbędzie się 25 kwietnia 2026 roku. Wyścig oferuje dwa dystanse i dwie odmienne trasy, które prowadzą przez  tereny Puszczy Noteckiej i Krainy Stu Jezior, stawiając przed zawodnikami zupełnie inne wyzwania.

Mana Lake Adventure Gravel Race – dystans 95 km

Zarówno start, jak i meta zawodów zlokalizowane są na terenie ośrodka Mana Lake w Ławicy. Punktualnie o 9:15 uczestnicy wyruszą na 95-kilometrową trasę, na której łączne przewyższenie wynosi około 350 metrów. Początkowe kilometry prowadzą po szerokich, twardych drogach szutrowych, sprzyjających płynnej jeździe. Po wyjeździe z Ławicy trasa kieruje się na północ, w stronę Węglewa, gdzie pojawiają się pierwsze leśne, lekko pofałdowane odcinki.

W kolejnej części wyścigu zawodnicy mierzą się z bardziej technicznymi podjazdami oraz szybkimi zjazdami po szutrowych trasach Puszczy Noteckiej. Około 30. kilometra docierają do Młynkowa, gdzie czeka na nich krótki, lecz wymagający stromy podjazd. Następnie trasa prowadzi przez malowniczy Sieraków, który stanowi jeden z bardziej widokowych fragmentów rywalizacji.

Okolice Sierakowa i Puszczy Noteckiej to prawdziwy raj: setki kilometrów szutrów, meandrująca rzeka Warta, Kraina Stu Jezior. To miejsce, które aż prosi się, żeby odkryć je z perspektywy roweru gravelowego. Tak narodził się pomysł na Mana Lake Adventure Gravel Race – z potrzeby połączenia sportu, natury i ludzi – tłumaczy współorganizator Mana Gravel, Beniamin Burda. 

Największym wyzwaniem jest okolica 50. kilometra, gdzie zawodnicy muszą pokonać przeprawę przez rzekę Wartę pomiędzy Sierakowem a Bobulczynem. Kamieniste i śliskie podłoże oraz zmienna głębokość wody wymagają zachowania szczególnej ostrożności i dobrej techniki jazdy. 

Po przejechaniu przez Wartę trasa wiedzie w stronę miejscowości Łękno, oferując techniczne leśne ścieżki oraz kolejne pagórkowate fragmenty. Finałowe 20 kilometrów to szybkie, szerokie drogi szutrowe z dynamicznymi podjazdami i zjazdami, które prowadzą uczestników z powrotem do mety w Mana Lake.

Dystans 55 km

Krótsza trasa, nie oznacza prostszej trasy. Dystans 55 km z przewyższeniem przekraczającym 500 metrów wymaga bowiem większych umiejętności technicznych. Początkowe kilometry prowadzą przez teren ośrodka oraz okolice miejscowości Ławica, stanowiąc rozgrzewkę przed bardziej wymagającymi fragmentami trasy.  

Niedługo potem trasa kieruje się w stronę lasów Puszczy Noteckiej, gdzie uczestników czekają wąskie, kręte single tracki, pełne korzeni i błotnistych odcinków. A jak mówi Beniamin Burda – trudno o drugie takie miejsce. 

Puszcza Notecka i Kraina Stu Jezior to przestrzeń, gdzie człowiek naprawdę może odetchnąć pełną piersią. Nie przez przypadek nazywane jest również gravelowym sercem Polski z szutrami klasy premium. Szerokie szutry, ciche leśne ścieżki, pagórkowaty teren i meandry Warty tworzą krajobraz, który wydaje się stworzony do gravela. To nie jest wyłącznie sport – to kontakt z naturą w najczystszej postaci.

W rejonie wsi Dąbrowa pojawiają się krótkie, lecz strome i kamieniste podjazdy, które sprawdzą zarówno siłę nóg, jak i precyzję prowadzenia roweru. Kolejny etap prowadzi przez Jaroszewo, gdzie szybki odcinek szutrowy pozwala rozpędzić się przed następnymi zjazdami. W okolicach 40. kilometra trasa staje się bardziej wymagająca za sprawą błota i kamieni. 

Końcowe 10 km to dynamiczne zjazdy oraz szutrowe serpentyny, które prowadzą uczestników z powrotem do Mana Lake i na linię mety.

To start dla każdego 

Mimo tego że opisy trasy mogą brzmieć nieco wymagające – uspokajamy: Mana Lake Adventure Gravel Race to impreza dla każdego. Zarówno amatorzy, jak i bardziej zaawansowani zawodnicy znajdą w niej coś dla siebie. 

Dla tych, którzy dopiero zaczynają – mamy szerokie, bezpieczne szutry i atmosferę wsparcia. Dla doświadczonych gravelowców – kilometry tras, które pozwolą sprawdzić formę i granice możliwości. Ale przede wszystkim to wydarzenie jest dla ludzi z pasją, niezależnie od poziomu sportowego – tłumaczy Burda. 

Warto również pamiętać, że tylko do końca grudnia obowiązują zapisy ERALY BIRD. Co oznacza to w praktyce? Niższą cenę pakietu startowego. Koszt zapisu na dystans 55 km to 159 zł, a na dystans 95 km – 229 zł. Ale… dla naszych czytelników przygotowaliśmy też 10% zniżki na zapisy!

Aby skorzystać z rabatu, napiszcie maila jeszcze przed zapisaniem się na adres kontakt@tritour.com.pl. W mailu zaznaczcie chęć zapisania się na zawody, podając nasz kod: akademiatriathlonu. Następnie koordynatorzy zawodów odeślą Wam formularz zgłoszeniowy uwzględniający 10% zniżki.

Ze wcześniejszych zapisów warto skorzystać również z jeszcze jednego powodu – liczba miejsc w zawodach jest ograniczona. W wyścigu może wziąć udział maksymalnie 200 osób.

Nikodem Klata
Nikodem Klata
Redaktor. Dziennikarz z wykształcenia. W triathlonie szuka inspirujących historii, a każda z nich może taką być. Musi tylko zostać odkryta, zrozumiana i dobrze opowiedziana.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane