Bardzo dobry start mają za sobą polscy PRO, którzy zdecydowali się na podróż do meksykańskiego Cozumel. Marta Łagownik w drugim starcie na pełnym dystansie wywalczyła kwalifikację na Konę. Tomasz Szala uplasował się w „10” zawodów!
Cozumel szczęśliwe dla polskich PRO! Dzisiaj w Meksyku Marta Łagownik uplasowała się na 3. miejscu. W swoim drugim starcie na pełnym dystansie zakwalifikowała się na mistrzostwa świata na Hawajach. W wyścigu mężczyzn Tomasz Szala zajął 9. miejsce.
Dobry wynik i slot na Hawaje
Marta Łagownik zadebiutowała w tym sezonie na pełnym dystansie. W Challenge Almere zajęła 3. miejsce, notując jednocześnie najlepszy czas w historii startów Polek na pełnym dystansie. Zawody ukończyła w czasie 8:47:27.
Parę dni temu Marta mówiła nam, że Cozumel ma być jej „last dance” tego bardzo długiego sezonu, który rozpoczęła w kwietniu. Mówiła zachowawczo, że w Meksyku szuka doświadczenia na pełnym dystansie, ale wspominała, że dobrym scenariuszu chce też powalczyć o kwalifikację na Hawaje.
– Mam pewne wartości, których będę się trzymać. Bo jak organizm się przegrzeje, to człowiek nawet nie wie, kiedy odcina prąd. Zresztą Hawaje w tym roku pomogły mi wyciągnąć wnioski. Zależy mi, by przez cały wyścig mieć chłodną głowę i podejmować racjonalne decyzje.
ZOBAC TEŻ: Zimna głowa w tropikach. Marta Łagownik przed startem na pełnym dystansie w Cozumel
Polka rozpoczęła rywalizację w Cozumel od pływania w czasie 50:53, co dawało jej 3. miejsce przed rowerem. Prowadziły Diana Castillo Franco i Lisa Perterer, które wyszły z wody w czasie niecałych 48 minut.
Perterer była faworytką tych zawodów. Austriaczka jechała bardzo mocno i z każdym kilometrem uciekała rywalkom – przed połową dystansu miała już 10 minut przewagi. Łagownik jechała około 5. miejsca, tracąc 13 minut.
Polska profesjonalistka ukończyła rower w czasie 4:56:18. Zajmowała 6. miejsce. Strata do podium była dość duża, bo wynosiła 15 minut. Marta miała jedna na oku slota na Hawaje, bo ruszała na bieg praktycznie równo z kilkoma innymi rywalkami.
Odrobiła kilkanaście minut
Na biegu Łagownik szybko przeskoczyła do czołowej „4”, która gwarantowała awans na mistrzostwa świata. Zaczęła również bardzo mocno gonić Danielle Lewis, która zajmowała 3. miejsce. Po 14 kilometrach przewaga Amerykanki zmalała do 8 minut. Na 21. kilometrze strata Łagownik do podium wynosiła już 5 minut. Przed 30. kilometrem były to 2 minuty!
Na następnym pomiarze czasu Marta Łagownik awansowała na 3. miejsce. Właśnie na tej pozycji dobiegła do mety, kończąc zawody w czasie 8:53:12. Tym samym jest pierwszą zawodniczką PRO z Polski od 2023 roku, która awansowała na mistrzostwa świata IRONMAN! Wtedy zrobiła do Agnieszka Jerzyk.
TOP5 profesjonalistek IRONMAN Cozumel:
- Lisa Perterer – 8:29:29
- Sara Svensk – 8:50:44
- Marta Łagownik – 8:53:12
- Danielle Lewis – 8:59:07
- Arlette Gonzalez – 9:06:28
Tomasz Szala w TOP10!
W Cozumel wystartował również Tomasz Szala. Po rowerze zajmował 14. miejsce. Szala na pierwszych kilometrach biegu przeskoczył kilka pozycji i w połowie dystansu awansował do TOP10. Ostatecznie ukończył wyścig na 9. miejscu, mając na mecie czas 8:03:04!
Zwycięzcą rywalizacji mężczyzn został Francuz Artur Horseau. Na mecie miał czas 7:48:18 i o kilka minut wyprzedził Almoga Elazary’ego oraz Sebastiana Norberga. Ta trójka uzyskała slota na Hawaje, a ostatni bilet wywalczył 4. na mecie Michele Sarzilla.
Ty oszczędzasz, my tworzymy!
Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!
Nasze działania możesz wesprzeć również w systemie Patronite.

