Najpiękniejszy finisz ostatnich lat? W Elblągu nikt nie odpuszczał do końca!

Czwarty tegoroczny przystanek Garmin Triathlon Tour zafundował kibicom prawdziwy rollecoaster emocji. Organizatorzy kusili zawodników atrakcyjną nagrodą za przekroczenie bariery 1:50 lub 2:00 na 1/4, ale ozdobą zawodów był niezwykle emocjonujący pojedynek Marcina Ławickiego oraz Bartosza Banacha.

Ostatnie zawody Garmin Triathlon Tour miały wszystko: rywalizację na trzech dystansach, mocne listy startowe, emocje do samej mety oraz atrakcje dla kibiców i najmłodszych. Ale to właśnie finisz o drugie miejsce w wyścigu na 1/4 rozgrzał Elbląg do czerwoności. Co jeszcze działo się na trasie i poza nią?

Co za walka na 1/4!

Zawodnicy i zawodniczki startujący na dystansie 1/4 od wielu lat mają ten sam cel: złamać 1:50 albo 2:00! Przewidziano za to nagrodę wynoszącą 10.000 złotych. Dotychczas bariera nie została złamana. W tym roku było blisko!

Wśród mężczyzn na starcie byli między innymi Tomasz Marcinek, Sebastian Najmowicz, Marcin Ławicki, Bartosz Banach i Maciej Wiśniewski. Marcinek odniósł kolejne zwycięstwo – do złamania 1:50 zabrakło mu 2 minut oraz 45 sekund.

Niesamowita była walka o 2. miejsce! Na mecie Bartosza Banacha oraz Marcina Ławickiego dzieliła zaledwie 1 sekunda. Zobaczcie poniżej ten finisz!

Źródło: Garmin Triathlon Tour – Instagram

„Takiego tętna nie miałem przez 3 lata”

W rozmowie po zawodach Bartosz Banach powiedział nam, że do ścigania w Elblągu przystąpił zmęczony po dwóch startach na średnim dystansie.

Pływanie to była walka o to, aby jak najmniej stracić do Marcina Ławickiego i Tomka Marcinka. Nie byłem zadowolony z wyniku w wodzie, ale na rowerze czułem się już znacznie lepiej, utrzymując wysoką średnią prędkość przy zaplanowanej mocy – wspomina.

Zawodnik dodał, że bieg był stabilny, ale ostatnie 1,5 km przebiegł z rywalem w bardzo ostrym i szarpanym tempie, czego efektem było maksymalne tętno, „którego nie widział u siebie trzy lata”. Dobry wynik i 2. miejsce zmotywował Banacha do kolejnego startu – teraz pojawi się w Sycowie na tym samym dystansie.

Nikt nie chciał odpuścić, a obaj walczyliśmy o zdobycie drugiego miejsca. To kosztowało mnie osiągnięcie maksymalnego tętna, którego nie widziałem u siebie przez ostatnie dwa lub trzy lata. Wiem, że dałem z siebie więcej niż 100% – mówi.

ZOBACZ TEŻ: Rola makaronu w życiu triathlonisty. To więcej niż carb loading

fot.Pawel Naskrent/maratomania.pl

Gadomska i Kopiczko wśród zwyciężczyń w Elblągu i świetnie w Open

Wśród kobiet na dystansie 1/4 oczy były zwrócone na Agnieszkę Gadomską. W 2023 roku uzyskała najlepszy historycznie czas na ćwiartce wśród kobiet – 2:10:44. W tym roku zawodniczka, która niedawno w Gdańsku pierwszy raz wystartowała jako Pro, znów nie dała szans rywalkom. Na mecie miała czas 2:04:33, co było 9. czasem Open! Do bariery 2:00 coraz bliżej…

Prawie setka zawodników wystartowała na dystansie 1/2. Wśród mężczyzn wygrał Andrzej Świderski (4:17:22). Świetną serię w tym sezonie kontynuuje natomiast Sandra Kopiczko. Wygrała wśród kobiet z czasem 4:30:18, notują przy okazji 3. ogólny czas Open! Zeszłoroczna mistrzyni Polski na pełnym dystansie wygrała niedawno zawody w Suszu.

Dla najlepszych zawodników imprezy w Elblągu przewidziano nagrody, które sponsorowane są przez firmę Czaniecki angażującej się w liczne inicjatywy sportowe – zarówno profesjonalne, jak i amatorskie. Zależy jej na wspieraniu najlepszych inicjatyw w szerokim zakresie, dlatego pojawia się wszędzie tam, gdzie są prawdziwe sportowe emocje.

Pełne wyniki wszystkich dystansów znajdziesz w tym miejscu.

fot.Pawel Naskrent/maratomania.pl

„Wilku” w sztafecie charytatywnej w Sycowie!

W najbliższy weekend (13 lipca) Garmin Triathlon Tour zawita do Sycowa. Rywalizacja zapowiada się ciekawie – aktualnie na listach startowych są między innymi Sergiusz Sobczyk, Marcin Ławicki, Bartosz Banach, a wśród kobiet będziemy świadkami pojedynku Agnieszki Gadomskiej oraz Joanny Sołtysiak.

Syców będzie też miejscem rozgrywania sztafety charytatywne wspierającej fundację Follow You Dream Łukasza Malczewskiego. Zawodnicy i zawodniczki wystartują na dystansie 1/8, a dodatkowe 200 złotych z zapisów zostanie przekazane na cele fundacji. Tutaj na starcie Robert „Wilku” Wilkowiecki. Zapisy są możliwe w tym miejscu.

* tekst przygotowany we współpracy z Garmin Triathlon Tour i Czaniecki.pl

Ty oszczędzasz, my tworzymy!

Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!

Nasze działania możesz wesprzeć również w systemie Patronite

Grzegorz Banaś
Grzegorz Banaś
Redaktor. Lubi Lionela Sandersa i nowinki technologiczne. Opisuje ciekawe triathlonowe historie, bo uważa, że triathlon jest wyjątkowo inspirującym sportem, który można uprawiać w każdym wieku. Fan dobrej kawy i książek Jamesa S.A. Corey'a.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane