Najwytrwalsi w Garmin Iron Triathlon!

0

Garmin Iron Triathlon, to najstarszy cykl triathlonowy w Polsce. Do tej pory we wszystkich zawodach w ramach cyklu wystartowało 9840 osób! Wśród nich jest dwóch zawodników, którzy byli na każdej imprezie od 2013 r.

Jednym z nich jest Tomasz Wojciechowski, który swoją przygodę z triathlonem rozpoczął w listopadzie 2011 r.

 

git2016 artyku_4

 

„Trenowałem sam, wcześniej nie miałem do czynienia z rowerem, o pływaniu nawet szkoda mówić, nie potrafiłem przepłynąć kraulem nawet 100 m. Bieganie było mi bliskie z racji tego, że do 2002 roku trenowałem zawodowo piłkę nożną” – mówi Wojciechowski. „Pierwsze starty to rok 2012 i 1/4 IM podczas Garmin Iron Triathlon Malbork (czas 2:35:19). Byłem bardzo zadowolony, że po pół roku treningu osiągnąłem taki wynik. Susz 2012 na dystansie 1/2 IM (czas 5:55:30) – to były chyba najcięższe zawody dla mnie, w całej karierze triathlonisty amatora. Brak doświadczenia, za mocna jazda na rowerze i przy temperaturze 34 stopni niekończący się bieg. Ale to wszystko sprawiło, że motywacja do treningów była jeszcze większa.”

Obecnie, mimo 47 lat, Tomasz jest na poziomie sportowym lepszym niż zaczynał, średnio w tygodniu trenuje 15 godzin. Pokonanie dystansu 1/4 IM zajmuje mu około 2:14, a połówki około 4:38. Jego plan na ten rok, to złamać 4:30 na 1/2 IM. Z pełnym dystansem IM ten zawodnik zmierzył się tylko raz – w 2015 r. podczas Castle Triathlon Malbork, gdzie uzyskał czas 10:44. W tym roku planuje ukończyć te zawody w czasie poniżej 10 godzin.

git2016 artyku_2

 

„Jeśli nie uda się zrealizować tych celów, nie będzie żadnego dramatu , trenuję dla swojej satysfakcji, wyznaczam sobie jakieś cele i staram się je realizować, a jeśli nie wyjdzie, to mówi się trudno” – dodaje Wojciechowski.

Jak przyznaje, trenowanie triathlonu i godzenie życia prywatnego, rodzinnego, zawodowego nie jest łatwe. Nieraz jest ciężko, ale wszystko można poukładać tak, jak udało się to Tomaszowi, któremu udało się przekonać do tej dyscypliny kilkoro znajomych. Największą satysfakcję zawodnik ma z tego, że triathlon zaczął uprawiać jego syn Michał, którego możemy spotkać na dystansie 1/8 IM podczas Garmin Iron Triathlon.

Drugą osobą, którą od samego początku możemy spotkać podczas cyklu Garmin Iron Triathlon, jest Czesław Gryzik. W pierwszych zawodach wystartował w 2012 roku, na które zapisał się, by mieć motywację do wyjścia z domu. Dlaczego akurat triathlon? „Lubię pływać i jeździć na rowerze, triathlon łączy te dyscypliny i tworzy wyzwania” – wyjaśnia zawodnik. I nie ukrywa, że połączenie przygotowań do zawodów z życiem codziennym, pracą, to nie lada wyzwanie.

git2016 artyku_3

„Mam stałe problemy z wytrwałością, więc trenuję raczej niewiele – co widać po wynikach. Dwie, trzy godziny spędzone na treningach w tygodniu to częstokroć cały mój wysiłek. Dlatego nie czuję się na siłach, by wystartować na dłuższym dystansie” – mówi Gryzik. I dodaje: „Przy moim cyklu przygotowań można powiedzieć, że jeśli ktoś potrafi przepłynąć około kilometra, jeździ na rowerze i jest ogólnie zdrowy, to może ukończyć ‘ćwiartkę’ prosto po wstaniu zza biurka.”git2016 artyku_1

Na pytanie – co skłoniło Cię do startów w GIT odpowiedział: „Po debiucie szukałem kilku startów w sezonie. W tamtym okresie jeszcze nie było tylu możliwości i Garmin Iron Triathlon wystartował w idealnym możliwym czasie. Podoba mi się formuła cyklu. Ludzie nastawieni są na fajną zabawę.”

Wierni zawodnicy to marzenie każdego organizatora, dlatego pomysłodawcy cyklu nie kryją dumy, że w Garmin Iron Triathlon startują osoby, które można spotkać na zawodach od samego początku, od 2013 roku, kiedy GIT wystartował.

Pomysł na tę serię wziął się z myśli zrobienia pełnego dystansu IM na raty. Początki zawodów sięgają już roku 2012, kiedy w Malborku miała miejsce rywalizacja na dystansie 1/4 IM o nazwie Garmin Iron Triathlon Malbork im. Bartosza Kubickiego. Do zmagań u podnóży Zamku Krzyżackiego przystąpiło prawie 300 zawodników, zwyciężył Mikołaj Luft z czasem 1:58:13. Ciekawostką jest, że były to pierwsze zawody na tym dystansie w Polsce.

„Już 19 listopada 2011 roku w Warszawie podczas konferencji „Triathlon – 3 razy TAK”, którą organizował portal Akademia Triathlonu, wyszliśmy z inicjatywą wprowadzenia dystansu 1/4 IM w Polsce i zgłosiliśmy nasze zawody do kalendarza startów na rok 2012. Później wszystko potoczyło się jeszcze szybciej. Tempo zgłoszeń zawodników przeszło nasze najśmielsze oczekiwania, bo w zaledwie 8 dni zgłosiło się 300 osób i tym samym wypełniła się cała lista startowa” – opowiada Filip Szołowski z Labosport Polska.

Kolejny rok, 2013, to już możliwość pokonania pełnego dystansu IM podczas czterech imprez cyklu Garmin Iron Triathlon, które odbyły się w Malborku, Szczecinku, Radkowie i Ślesinie. Łącznie w Garmin Iron Triathlon 2013 wystartowało 1433 zawodników. Zwycięzcą cyklu i wygranym w „Battle of the sexes” był Krzysztof Augustyniak z czasem 8:14:17. Podczas tej edycji po raz pierwszy na triathlonowej imprezie w kraju można było wygrać samochód osobowy. Szczęście uśmiechnęło się do Adama Głogowskiego, który wyjechał ze Ślesina nowym autem.

git2016 artyku_7

Klasyfikacja „Battle of the sexes”, czyli bitwa płci (połączona klasyfikacja kobiet i mężczyzn), jest klasyfikacją główną całego cyklu. Prowadzona jest oddzielnie dla dystansu 1/4 IM oraz dla 1/8 IM. W bitwie płci liczy się łączny czas czterech najlepszych wyników z imprez Garmin Iron Triathlon w danym roku i na danym dystansie pierwszego mężczyzny i łączny czas najlepszych czterech imprez pierwszej kobiety. Czasy te porównywane są z wynikami najlepszych mężczyzn i kobiet z Mistrzostw Świata na pełnym dystansie Ironman lub na 1/2 IM. Ten zawodnik lub zawodniczek, kto będzie bliższej czasu aktualnego mistrza lub mistrzyni świata na danym dystansie lub kto pokona ten czas z większą przewagą, zwycięża w klasyfikacji generalnej cyklu.

git2016 artyku_8

Rok 2014 to spore zmiany. Zawodnicy, mając do wyboru pięć startów, z pośród których liczone były cztery najlepsze, ścigali się w Piasecznie, Ślesinie, Radkowie, Gołdapi oraz w Górznie. Pierwszy raz pojawił się dystans 1/8 IM – na najcięższych zawodach z cyklu w Radkowie. Dodatkowo organizatorzy przygotowali zawody dla dzieci Garmin Kids. Najmłodsi mogli wystartować w biegach na dystansach 200, 500 i 1000 m lub w aquathlonie (0,1 km pływania – 1 km biegu lub 0,2 km pływania – 2 km biegu). Łącznie do rywalizacji stanęło 2010 osób. Najlepszym zawodnikiem cyklu okazał się Mikołaj Luft (8:31:09).

git2016 artyku_10

 

W roku 2015 dystans 1/8 IM zagościł już na wszystkich imprezach cyklu, które odbyły się w Piasecznie, Ślesinie, Radkowie, Stężycy oraz w Gołdapi i miał swoją oddzielną klasyfikację generalną. Garmin Kids to biegi na dystansie 200, 500 i 1000 m. Do rywalizacji na obu dystansach w triathlonie oraz w zawodach dla dzieci przystąpiło łącznie 3117 osób. W „generalce” na 1/4 zwyciężył Marcin Ławicki, który czasem 8:11:54 ustanowił rekord cyklu, a najlepszym na 1/8 IM był Paweł Najmowicz (4:22:11).

git2016 artyku_5

 

git2016 artyku_6

Tegoroczny Garmin Iron Triathlon składał się już tradycyjnie z pięciu imprez. Zawodnicy mogli wystartować jednym z dwóch dystansów w Piasecznie, Ślesinie, Radkowie, Stężycy i w Elblągu, w mieście, które debiutowało w gronie gospodarzy Garmin Iron Triathlon i w którym odbył się wielki finał cyklu. Nowością w tym roku była możliwość wystartowania na ćwiartce w sztafecie, w której jeden zawodnik płynie, drugi jedzie na rowerze, a trzeci biegnie. Tę opcję rywalizacji wybrało 36 trzyosobowych drużyn. Po raz kolejny padł rekord frekwencji, w tym roku na linii startu wszystkich zawodów GIT stanęło 3280 osób! Wśród nich nie zabrakło zarówno Tomasza Wojciechowskiego, jaki i Czesława Gryzika.

git2016 artyku_12

W klasyfikacji generalnej zwyciężył Łukasz Kalaszczyński, który czasem 7:56:58 ustanowił rekord cyklu. Na krótszym dystansie najlepsza w rywalizacji „Battle of the sexes” okazała się Marta Łagownik z czasem 4:51:36. Jak co roku podczas finałowej edycji cyklu Garmin Iron Triathlon, zawodnicy, którzy ukończyli minimum cztery imprezy wchodzące w skład GIT 2016, brali udział w zawodach „Kto pierwszy, ten lepszy” i stanęli przed szansą wygrania nowego samochodu SUV Peugeot 2008. Zwycięską ręką z tego pojedynku wyszła Katarzyna Baran i to do niej trafiło nowe auto.

git2016 artyku_14
Doceniając wierność zawodników, organizatorzy cyklu Garmin Iron Triathlon, mają dobrą informację dla osób, którym uda się ukończyć cztery cykle GIT – otrzymają oni bezpłatne zaproszenie na kolejny sezon Garmin Iron Triathlon!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here