Została najstarszą mistrzynią świata w historii! Niesamowity finisz Natalie Grabow

Powiedzieć o Natalie Grabow, że wiek to tylko liczba, to jak nie powiedzieć nic. Triathlonistka jest najlepszym uosobieniem hasła: „Anything is Possible”. Na Hawajach została najstarszą kobietą, która kiedykolwiek ukończyła kultowy wyścig. A jej kariera jest naprawdę imponująca.

Natalie Grabow urodziła się w 1945 roku – 33 lata przed pierwszymi zawodami, które zapoczątkowały kultowe mistrzostwa świata IRONMAN na Hawajach. W wieku 80 lat zapisała się na kolejnej karcie historii tych zawodów – została najstarszą kobietą, która kiedykolwiek ukończyła wyścig.

„To droga ma znaczenie”

16:45:26 – tyle czasu zajęło Natalie Grabow pokonanie dystansu Ironman na Wielkiej Wyspie. Podkreślenie „na Wielkiej Wyspie” jest tu kluczowe. Mistrzostwa świata znane są bowiem wśród triathlonistów jako jedne z najtrudniejszych wyścigów.

Zawodnicy mierzą się z tropikalnym upałem sięgającym 38°C, wilgotnością przekraczającą 70% i słońcem odbijającym się od czarnych pól zastygłej lawy. Na legendarnej trasie kolarskiej uderzają w nich porywy wiatru dochodzące do 70 km/h, mierzą się z podjazdem pod Hawi, a całość kończy bieg prowadzący m.in. przez słynne Energy Lab.

Natalie Grabow rywalizowała w kategorii F80-84. Oczywiście została jej mistrzynią. Zresztą już po raz trzeci – dwa poprzednie tytuły zdobyła w 2016 (K70-74) oraz w 2018 (K75-79).

Dużo ważniejszy jest rekordowy wiek. Poprzedni rekord należał do Cherie Gruenfeld, która metę mistrzostw świata IRONMAN na Hawajach przekroczyła, mając 78 lat.

Grabow ukończyła rywalizację w wieku 80 lat. Dla niej samej wynik jest jednak tylko dodatkiem. Jak mówi: „to droga ma znaczenie”. A najcenniejszy jest… uśmiech.

Ludzie rzadko pamiętają, które zajęłaś miejsce, ale pamiętają, czy miałaś uśmiech i pozytywne nastawienie. Jestem szczęśliwa, że mogę to robić – mówiła po starcie.

Źródło: X @revistaTriatlon

Od pożegnania do rekordu. Krótka historia Natlie Grabow

Natalie Grabow, triathlon odkryła dopiero w wieku 60 lat. To wtedy zdecydowała się na zmianę dyscypliny. Wcześniej biegała. Wsiadła na rower, szybko nauczyła się pływać i jeszcze szybciej odniosła pierwsze sukcesy. W 2006 roku po raz pierwszy wystartowała na Hawajach, a w debiucie zajęła 3. miejsce w swojej kategorii wiekowej.

Od tego czasu nieustannie trenuje i realizuje kolejne cele. Tegoroczny start na Hawajach był już… dziesiątym w jej wykonaniu!

Od 2022 roku wygrała wszystkie zawody, w których wystartowała. Wyjątkiem były właśnie mistrzostwa świata 2022– zajęła na nich 2. miejsce. Wtedy też pojawiła się największa wątpliwość.

To był pierwszy start bez mojego męża, którego stan zdrowia nie pozwala mu już podróżować. Miałam słabszy czas i pożegnałam się z wyspą – tłumaczy.

Wszystko zmieniło się jednak w 2025 roku, po zawodach w Maryland, które wygrała jeszcze w kategorii K75-79. Tam zdobyła też kolejną kwalifikację na Hawaje, a w głowie pojawiła się myśl: „mogę zostać najstarszą uczestniczką mistrzostw świata”.

I wtedy postanowiłam spróbować jeszcze raz – puentuje krótko.

Finisz symbol

Dla Natalie tegoroczne mistrzostwa świata IRONMAN są symbolem – dziesiąta edycja, trzeci złoty medal, pierwszy i wyjątkowy rekord.

Dla społeczności triathlonowej symbolem jest Natalie – walki do samego końca, dyscypliny, a przede wszystkim czerpania radości ze sportu.

Nikodem Klata
Nikodem Klata
Redaktor. Dziennikarz z wykształcenia. W triathlonie szuka inspirujących historii, a każda z nich może taką być. Musi tylko zostać odkryta, zrozumiana i dobrze opowiedziana.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane