Nie tylko szybkie trasy. Za co zawodnicy cenią GREATMAN Kościan?

Start w Kościanie wspominam wyjątkowo – mówi Maksymilian Grycz, który właśnie tam wygrał swoje pierwsze zawody triathlonowe. Już 21 czerwca będą się tam ścigali ponownie. Co sprawia, że wracają co roku?

Już 21 czerwca zawodnicy i zawodniczki zawitają do Kościana, by wziąć udział w drugich tegorocznych zawodach cyklu GREATMAN. Organizatorzy zamawiają słoneczną pogodę, a zapisy wciąż są otwarte – wystarczy kliknąć tutaj. Dlaczego warto wystartować właśnie tam? Zapytaliśmy o to Maksymiliana Grycza, młodego triathlonistę, który w Kościanie odniósł swoje pierwsze zwycięstwo.

GREATMAN Kościan: sprawdzona formuła

Zawodnicy w Kościanie startują od kilku lat. Przez ten czas GREATMAN zmieniał się, ale organizatorzy doszli do sprawdzonej formuły, wypracowanej z zawodnikami, którzy mogą zgłaszać uwagi. Jednym ze stałych punktów harmonogramu są wyścigi na dystansie 1/8. W zeszłym roku w Kościanie na takim najkrótszym dystansie wystartowało prawie 200 osób.

Jedną z nich był Maksymilian Grycz. Triathlonista z czasem 1:05:38 wygrał zawody, notując czołowe czasy w każdej z konkurencji. W rozmowie z Akademią Triathlonu mówi, że triumf miał specjalny wymiar.

Start w Kościanie na dystansie 1/8 wspominam niezwykle dobrze i to z oczywistych względów: udało mi się wygrać całe zawody po raz pierwszy! Radość była ogromna, zwłaszcza że towarzyszyli mi tata, trener Paweł Barszowski i znajomi z klubu – mówi.

Źródło: Maksymilian Grycz – Instagram

Triathlonista pokonał część rowerową w czasie 35:56, co dawało mu 4. czas tego dnia. Wspomina, że nie obyło się „bez drobnych perypetii”.

Na początku etapu rowerowego, próbując zapiąć buty, zjechałem na pobocze w wysoką trawę. Musiałem się zatrzymać, żeby usunąć gałąź z koła, niewiele brakowało do kraksy! Mimo tej drobnej przeszkody udało mi się jednak dotrzeć do mety jako pierwszy.

Dodajmy, że drugim z dystansów GREATMAN Kościan jest 1/4. Tam również wystartowało 200 osób, a na mecie najszybszy był Piotr Prokopowicz. Wśród kobiet triumfowała Ewa Wonko.

Szybka trasa i… ciasto na mecie!

Organizatorzy GREATMAN starają się układać trasy w taki sposób, aby były jak najbardziej uniwersalne. Mają sprawdzić się u zawodników, którym zależy na PB, ale również nie być zbyt trudne dla początkujących triathlonistów którzy często zaczynają od dystansu 1/8.

W Kościanie trasy są płaskie (małe przewyższenia) oraz szybkie. Zawodnicy i zawodniczki jadą 2/3 okrążenia i biegną również 2/3 okrążenia (w zależności od dystansu). W ten sposób można im również częściej kibicować!

Grycz chwali organizację i dodaje, że podobają mu się jeszcze kilka rzeczy – między innymi… ciasto dla zawodników na podium kategorii age-group.

Jak na eventy średniej wielkości to są naprawdę dobrze zorganizowane i podoba mi się w nich ciepłe podejście do każdego ze startujących, speakerzy/osoby prowadzące są blisko zawodników i często powiedzą coś miłego/motywującego. Osobiście podoba mi się też tradycja z ciastem dla zawodników na podium w kategoriach wiekowych (śmiech).

Nie martw się o zapas czasu

Czy więc warto wystartować w Kościanie, właśnie na dystansie 1/8 w swoim triathlonowym debiucie? Grycz mówi, że całkowicie zgadza się z organizatorami, którzy często to sugerują – taki sprinterski dystans jest dobry dla młodych zawodników.

Zgadzam, że na początek najlepiej wystartować na 1/8 ,by obyć się z formułą zawodów triathlonowych, i żeby spróbować swoich sił wpierw na krótszym dystansie. Dystans sprinterski jakim jest 1/8 jest również szczególnie zalecany dla młodych zawodników, których organizm się dopiero rozwija – mówi.

Starty w Kościanie można chwalić nie tylko za trasy i atmosferę, ale również sprawną logistykę. Wszystko jest blisko i działa bez zarzutu, co dostrzegają debiutanci i bardziej doświadczeni zawodnicy.

W zasadzie ciężko dać jakąkolwiek radę, skoro zawody są tak dobrze zorganizowane. Jedyne co mogę powiedzieć to, żeby nie martwić się o zapas czasu, ponieważ wszystko jest tam blisko. Od parkingu do biura zawodów jest może z 200 m, a strefa zmian też jest bardzo blisko, więc przejście od miejsca do miejsca zajmuje bardzo krótko – konkluduje Grycz.

Na zawody GREATMAN Kościan zapiszesz się w tym miejscu. Pamiętaj, że możesz tam przyjechać z całą rodziną. Kibice są bardzo mile widziani, a dla młodych i najmłodszych zawodników przygotowano rywalizację Greatkids (duathlon) oraz TRI-FUTURE (wyścigi dla młodzieży i dzieci na krótkim dystansie).

* Tekst powstał we współpracy z GREATMAN Triathlon

Ty oszczędzasz, my tworzymy!

Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!

Nasze działania możesz wesprzeć również w systemie Patronite

Grzegorz Banaś
Grzegorz Banaś
Redaktor. Lubi Lionela Sandersa i nowinki technologiczne. Opisuje ciekawe triathlonowe historie, bo uważa, że triathlon jest wyjątkowo inspirującym sportem, który można uprawiać w każdym wieku. Fan dobrej kawy i książek Jamesa S.A. Corey'a.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane