Obudziła się w nocy i pomyślała: biegnę! Karolina Napiórkowska na trasie wokół Polski

Od prawie roku szykowała się do tej chwili – teraz biegnie wzdłuż granic Polski, codziennie pokonując dziesiątki kilometrów z plecakiem. Karolina Napiórkowska ruszyła w najdłuższy bieg swojego życia. W 100 dni chce obiec kraj dookoła.

Zwykle pływa, jeździ na rowerze i biega. Przez najbliższe kilka miesięcy triathlonistka Karolina Napiórkowska będzie tylko biegła. Codziennie kilkadziesiąt kilometrów z plecakiem, który waży około 7 kilogramów. Niedawno rozpoczęła bieg wokół Polski i ma przed sobą prawie 4.000 kilometrów trasy. Skąd taki pomysł?

Obudziła się w nocy i pomyślała „biegnę”!

Dla Karoliny podobne wyzwania nie są nowością. Mówi wręcz, że nie może usiedzieć w miejscu i ciągle poszukuje dla siebie nowych celów. W zeszłym roku z dnia na dzień podjęła decyzję, że chce przejechać trasę wokół Polski rowerem. Zajęło jej to około 50 dni.

Lubię sobie stawiać różne cele, a mówią, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Później mówię, że „nie, już nie będę”, ale po kilku dniach znowu coś wymyślam. Pomysł nakręca pomysł – mówi w rozmowie dla kanału Biegnie.

Decyzję o biegu wokół Polski Napiórkowska podjęła w zeszłym roku. Przygotowywała się przez 9 miesięcy, zajmując się kwestiami logistycznymi, planowaniem trasy i treningami. Chociaż trudno jest przygotować się na każdą nieprzewidzianą sytuację, to chce jak najwięcej rzeczy mieć pod kontrolą.

Basen i rower nie wypadły całkowicie z jej harmonogramu – po prostu bieganie zaczęło odgrywać dominującą rolę. Ustaliła, że rozpocznie 1 czerwca, a całość zajmie jej około 100 dni. W maju zdecydowała, że nie weźmie ze sobą wózka biegowego, ale plecak, który waży około około 7 kilogramów.

Źródło: Karolina Napiórkowska – Instagram

Wsparcie z każdej strony

Napiórkowska rozpoczęła bieg w Giżycku. Kieruje się na wschód wzdłuż granicy, codziennie pokonując kilkadziesiąt kilometrów. W tym miejscu można śledzić jej trasę i aktualne położenie.

Triathlonistka relacjonuje codziennie kolejne kilometry – spotyka się z niezwykle ciepłym odbiorem. Codziennie ktoś chce ją wspomóc – oferując jedzenie, dach nad głową, towarzystwo na trasie lub po prostu słowa otuchy, które pomagają na kolejnych kilometrach.

Najpierw miałam okazję biec w obstawie chłopaków z OSP Sępopol, a potem OSP Lipica. Wielkie dzięki! To dzięki Wam tak szybko mijały mi kilometry. A w Lipicy zebrała się społeczność przywitać mnie na mecie dzisiejszego odcinka. I jak tu nie kochać ludzi? Ja jestem mega wdzięczna za dobro, które od Was wszystkich dziś dostałam. Teraz czas wspomnieć o wszystkich tych, którzy po wczorajszej mojej przygodzie wspierali mnie mentalnie. Wasze wsparcie podniosło mnie z kolan. Dzięki! Biegnę dalej – relacjonowała.

ZOBACZ TEŻ: „Minimum spełnione”. Maciej Bruździak w „50” rankingu światowego!

Pomóc dzieciom

Karolina nieprzypadkowo rozpoczęła swój bieg w Dzień Dziecka. Jej wyzwanie związane to również akcja „Biegnę dla powodzian”. Zawodniczka chce uzbierać 50.000 złotych, które następnie przekazane zostaną na rzecz szkoły w Żelaźnie. Miejscowość jest jedną z tych, która ucierpiała najbardziej w trakcie zeszłorocznych powodzi.

Więcej informacji o akcji znajdziesz w tym miejscu. Karolinę znajdziesz na Instagramie.

Źródło: Karolina Napiórkowska – Instagram

Ty oszczędzasz, my tworzymy!

Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!

Nasze działania możesz wesprzeć również w systemie Patronite

Grzegorz Banaś
Grzegorz Banaś
Redaktor. Lubi Lionela Sandersa i nowinki technologiczne. Opisuje ciekawe triathlonowe historie, bo uważa, że triathlon jest wyjątkowo inspirującym sportem, który można uprawiać w każdym wieku. Fan dobrej kawy i książek Jamesa S.A. Corey'a.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane