Każdy pływak wie, jak trudna potrafi być walka z oporem wody. Marka deboer postanowiła podejść do tego naukowo – wykorzystując fizykę i czerpiąc inspirację z… łusek rekina.
W pływaniu każdy ułamek sekundy ma znaczenie. Marka deboer od początku podchodzi do projektowania pianek inaczej niż inni — opiera się na nauce. Ich hasłem są słowa: „faster through science” – „szybsi dzięki nauce”. I to właśnie nauka pozwala zrozumieć, dlaczego ich pianki są jednymi z najszybszych na świecie.
Opór – największy wróg pływaka
Zgodnie z założeniami firmy deboer podstawą ich pracy są badania nad hydrodynamiką. W końcu skoro kolarze walczą z oporem powietrza, to czemu pływacy nie mieliby walczyć z oporem wody?
To właśnie opór wody jest największym wrogiem pływaka. Woda jest aż 800 razy gęstsza od powietrza. To oznacza, że każdy ruch w wodzie wymaga ogromnej energii. Im szybciej płyniesz, tym opór rośnie – i to nie liniowo, ale wykładniczo.
To jak istotne jest zmniejszenie oporu w wodzie dobrze opisuje wzór Cx(ρv²/2)S (spokojnie – nie będziemy tu przerabiać matematyki ani fizyki!):
- Cx – współczynnik oporu (zależny od pozycji i kształtu ciała),
- ρ – gęstość wody,
- v – prędkość pływaka,
- S – powierzchnia ciała w kontakcie z wodą.
Warto zwrócić uwagę, że prędkość (v) jest podniesiona do kwadratu. To oznacza, że jeśli płyniesz dwa razy szybciej, generujesz czterokrotnie większy opór. Dlatego jak podkreśla firma deboer: „zmniejszenie oporu to najszybszy sposób, by poprawić wyniki w wodzie — często bardziej skuteczny niż samo zwiększanie siły”.
A dla wszystkich tych, którzy nie są przekonani do wzorów, aby lepiej zrozumieć, jak działa przepływ wody (lub powietrza), wystarczy spojrzeć na… piłeczkę golfową.
Piłeczka ma setki małych wgłębień, które zmieniają sposób opływania powietrza wokół niej. Choć wygląda „chropowato”, w rzeczywistości taka powierzchnia zmniejsza opór. Wgłębienia sprawiają bowiem, że powietrze dłużej „trzyma się” jej powierzchni zamiast szybko się od niej odrywać. Dzięki temu za piłeczką tworzy się mniejszy wir i mniejsza próżnia, czyli mniej oporu.

Od łusek rekina do technologii X-Skin™
Jednak jak przełożyć wiedzę o oporze wody na praktykę i na pływanie? Zespół deboer przyjrzał się bardzo konkretnemu przykładowi – przykładowi, który natura dopracowywała przez miliony lat.
Ryby i rekiny mają specjalne łuski, które nie tylko chronią ich ciało, ale też zmniejszają opór wody. Badania pokazały, że te mikroskopijne wypukłości potrafią sprawić, że woda dłużej płynie spokojnie i równo po powierzchni ciała, zamiast gwałtownie się zawirować. Dzięki temu opór jest znacznie mniejszy – nawet o 25–27% (brzmi podobnie do piłeczki golfowej?)
W praktyce oznacza to, że pływak porusza się szybciej, płynniej i zużywa mniej energii przy każdym ruchu. Na podstawie tych badań deboer stworzył materiał X-Skin™ – powierzchnię z mikrostrukturą przypominającą łuski rekina.

Ta trójwymiarowa tekstura kieruje wodę wzdłuż ciała pływaka w sposób uporządkowany, tworząc tzw. przepływ laminarny – gładki, równy, bez niepotrzebnych zawirowań.
Dzięki temu pianki deboer:
- zmniejszają opór wody,
- pozwalają płynąć szybciej przy mniejszym wysiłku,
- pomagają oszczędzać energię na dalsze etapy triathlonu.
Oczywiście w deboer liczy się nie tylko wiedza, lecz także praktyka. Technologia X-Skin™ została sprawdzona w nowoczesnych kanałach przepływowych (flume), gdzie potwierdzono jej skuteczność w redukcji oporu.
ZOBACZ TEŻ: Ile kosztują 3 dni testów pływackich dla zawodników PRO? Deboer zdradza szczegóły kontraktów
Skorzystaj z kodu Akademii Triathlonu
Chcesz sprawdzić, czy pianka naprawdę może uczynić Cię szybszym?
Dla czytelników Akademii Triathlonu przygotowaliśmy rabat na pianki deboer oraz Dare2Tri dostępne na stronie trioutlet.pl.
Wystarczy, że użyjesz kodu zniżkowego „akademiatriathlonu”, a otrzymasz 10% zniżki.
*Tekst powstał we współpracy z deboer oraz trioutlet.pl

