Były życiówki, była impreza na trasie, były nawet dinozaury – ale to, co działo się na 17. PKO Poznań Półmaratonie, trudno opisać słowami. Dlatego Ironway to nagrał! Zobacz vlog z wyścigu.
O tym jak wyglądał 17. PKO Poznań Półmaraton z Waszej perspektywy pisaliśmy w tekście „17. PKO Poznań Półmaraton okiem zawodników. Co mówią o imprezie?”. Teraz nadszedł czas na naszą perspektywę! Na kanale YouTube „IronWay droga do Ironmana” pojawił się vloga z wydarzenia.
17. PKO Poznań Półmaraton – co działo się na trasie?
Na 17. PKO Poznań Półmaraton zapisało się ponad 14 000 osób. Ukończyło go 12 619 biegaczy i biegaczek, co stanowi nowy rekord frekwencji. Na trasie każdy realizował swoje cele. Jedni bili życiówki, inni biegli z głośnikami, pełniąc rolę osobistych DJ-ów. Na trasie pojawiły się też różowe króliki i dinozaury. Lech „Ironway” Jaroniec biegł po to, żeby wam to wszystko pokazać.
Na trasie rozmawiał z kilkunastoma osobami, zatrzymywał się w strefach kibiców i sponsorów, wymieniając spostrzeżenia, a przede wszystkim uśmiechy.
W specjalnym vlogu zobaczycie jak wygląda start w 17. PKO Półmaratonie od kuchni… a może nawet od toalety – tak, udało się nam uchwycić moment, w którym… nie ma kolejki do toi toia (też nie wiedzieliśmy, że to możliwe).
Zachęcamy do obejrzenia i… ostrzegamy. Możecie nabrać niekontrolowanej ochoty na bieganie. Jak napisał w komentarzu pod filmikiem jeden z internautów: „mega materiał. Aż nogi się wyrywają”.

