Triathlon w rytmie natury. Czego możesz spodziewać się w nowym sezonie iSandS Crosstriathlon?

Las zamiast asfaltu, cisza i przyroda zamiast miejskiego zgiełku. Zostało jeszcze kilkanaście dni do rozpoczęcia drugiego sezonu iSandS Crostriathlon. W tym roku zawody będą bardziej eko!

Pozostało jeszcze kilkanaście dni do rozpoczęcia drugiego sezonu zawodów iSands Crosstriathlon. Cykl rozpocznie się wyścigiem w Mostkach, a zapisy są cały czas otwarte. Co organizatorzy przygotowali w tym sezonie? Będzie rodzinnie i ekologicznie!

Mostki, Strawczyn, Starachowice

Zawody iSands Crosstriathlon rozpoczną się w Mostkach (województwo świętokrzyskie – tam odbywają się wszystkie przystanki cyklu). Organizator zawodów Przemysław Szymanowski zapowiadał, że zawodnicy mogą spodziewać się między innymi nowej strefy zmian i większej liczby wolontariuszy pomagających na trasie.

Przede wszystkim będziemy mieć nową strefę zmian, porządne stojaki rowerowe, więc obejdzie się bez przygód. Będziemy też mieć nieco większą obstawę najważniejszych punktów na trasach, bo niekiedy tego brakowało – mówił w rozmowie z Akademią Triathlonu.

Szymanowski zajął się przygotowaniem tras zawodów. W jego zamyśle chodziło o to, aby w każdej lokacji trasa nie była zbyt wymagająca dla triathlonistów oraz osób, które startują pierwszy raz (dla nich są też dostępne starty sztafetowe). Dlatego również każde z zawodów odbywają się na dystansie sprinterskim. Jest to około 750 metrów pływania, 20 km roweru oraz 5 km biegu.

Za niecały miesiąc, 5 lipca, zawody cyklu zawitają ponownie do Strawczyna. Tam trasa rowerowa została nieco skrócona – skasowano trudniejszy odcinek leśny, przez co całość jest łatwiejsza do przejechania. Finał cyklu (26 lipca) w Starachowicach to sprawdzona trasa, która bardzo przypadła do gustu zawodnikom.

Bliska lokalizacja zawodów mojego rodzinnego miasta sprawiła, że na każdy wyjazd jechaliśmy z najbliższą rodziną. Same starty również wspominam bardzo pozytywnie. Fajna odskocznia od klasycznych startów, dużo mniej stresu związanego z przygotowaniem sprzętu – mówi Jan Popławski, trzykrotny zwycięzca z zeszłego roku.

Uwaga: w tym sezonie zawody iSandS Crosstriathlon wchodzą w system licencyjny Polskiego Związku Triathlonu. Każdy z uczestników zobowiązany jest do posiadania rocznej lub jednodniowej licencji PZTri. Zawodnicy będą otrzymywali punkty w klasyfikacji generalnej pucharu Polski.

fot. iSandS Crosstriathlon

Zawody w tonie eko!

W tym roku iSands Crosstriathlon dołączył do projektu Sport Kocha Recykling. Pomysłodawcą projektu jest Paweł Palus (również triathlonista), Dyrektor Generalny Europejskiej Platformy Recyklingu. Celem akcji jest podniesienie świadomości społeczeństwa w zakresie prawidłowego postępowania z elektrośmieciami. Podczas zawodów prowadzona będzie akcja informacyjna oraz gry i zabawy dla najmłodszych.

Twórcy zebrali bardzo dużą grupę ambasadorów, wśród których są między innymi olimpijczycy – między innymi Alicja Tchórz oraz Karolina Szczepaniak. Z naszej „triathlonowej strony” akcję wspomagają między innymi Marcin „MKON” Konieczny i właśnie Przemysław Szymanowski.

Organizatorzy chcą pokazać, jak prawidłowo postępować z elektroodpadami (na zawody iSands możesz przynieść stare baterie). Sugerują, że ekologia to codzienne wybory, a korzystanie z roweru zamiast auta, segregowanie odpadów i życie zgodne z zasadą less waste (mniej odpadów) to mały, ale niezwykle ważny wkład każdej osoby w utrzymanie planety zieloną.

fot. iSandS Crosstriathlon

Zielone serce Polski

Wyścigi iSandS Crosstriathlon to okazja na trening, zabawę oraz spędzenie czasu w malowniczych okolicach Gór Świętokrzyskich. Jak mówi Szymanowski „naprawdę można nacieszyć oczy niektórymi widokami w lesie, których w mieście nie uświadczymy”.

Poza tym wyścigi iSandS to imprezy dla każdego. Potrzeba „sprawnego roweru i trochę przygotowania”. Na poszczególne starty zapiszesz się w tym miejscu.

Musimy posiadać sprawny rower górski lub gravel oraz kask dla bezpieczeństwa. Rzeczy do pozostałych dyscyplin, trochę systematycznego ruchu i lekkich umiejętności pływackich i można jechać. Limity czasowe są na tyle duże, że nawet przepłynięcie żabką 750 m też damy radę się zmieścić w limicie czasowym, który wynosi 40 min ze strefą T1.

Chciałbyś wziąć udział w zawodach, ale nie wiesz, jak się przygotować oraz czego spodziewać? Sprawdź ten artykuł, w którym poprosiliśmy Jana Popławskiego o kilka porad dla wszystkich zawodników.

* tekst przygotowany wspólnie z iSandS Crosstriathlon

Grzegorz Banaś
Grzegorz Banaś
Redaktor. Lubi Lionela Sandersa i nowinki technologiczne. Opisuje ciekawe triathlonowe historie, bo uważa, że triathlon jest wyjątkowo inspirującym sportem, który można uprawiać w każdym wieku. Fan dobrej kawy i książek Jamesa S.A. Corey'a.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane