PKO Półmaraton Gdynia to od teraz impreza mistrzowska. Wyścig zyskał rangę mistrzostw kraju. Organizatorzy zapowiedzieli dodatkowe kategorie wiekowe, a na starcie spodziewają się absolutnego rekordu frekwencji.
25 kwietnia odbędzie się kolejna edycja PKO Półmaraton Gdynia. Impreza w 2026 roku zyska jednak wyjątkową rangę – zawodnicy rywalizować będą o tytuły mistrzostw Polski. To jednak nie koniec zmian.
Medale w kilku kategoriach
Dodatkowa motywacja do ciężkich treningów? Medal mistrzostw Polski! PKO Półmaraton Gdynia zyskał sportową rangę 35. PZLA Mistrzostw Polski w Półmaratonie.
Nagrodzeni zostaną najlepsi uczestnicy w aż 6 grupach wiekowych. Polski Związek Lekkiej Atletyki rozda medale w kategoriach:
- kobiety i mężczyźni 20-29 lat
- kobiety i mężczyźni 30-39 lat
- kobiety i mężczyźni 40-49 lat
- kobiety i mężczyźni 50-59 lat
- kobiety i mężczyźni 60-69 lat
- kobiety i mężczyźni 70 lat i więcej.
Żeby wziąć udział w klasyfikacji mistrzowskiej trzeba wyrazić na to zgodę podczas rejestracji. Dla uczestników biegu to podwójna szansa – z jednej strony możliwość zdobycia tytułu mistrza kraju, z drugiej pojawienie się w oficjalnych statystykach prowadzonych przez Polski Związek Lekkiej Atletyki.
Zapisy do kwalifikacji są dobrowolne, jednak jak informują organizatorzy: „wiązać się z nią będą niedostępne wcześniej benefity”.
– Jestem przekonany, że PKO Półmaraton Gdynia w randze Mistrzostw Polski to jeszcze jeden świetny powód, by stanąć na starcie tej wyjątkowej imprezy. Oprawa tego wydarzenia nadaje mu wyjątkowy klimat, a bieg z widokiem na Zatokę Gdańską to spełnienie marzenia niejednej osoby – komentuje Marek Plawgo, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Mistrzostwa z wyjątkowym celem
Impreza rangi mistrzowskiej to niemałe wydarzenie – dosłownie i w przenośni. Organizatorzy PKO Półmaratonu Gdynia w 2026 roku liczą na rekordową frekwencję. Chcą, aby na starcie stanęło 10 000 biegaczy i biegaczek.
Czy to możliwe? Jako odpowiedź organizatorzy wskazują pre-rejestrację. W ciągu zaledwie kilkunastu dni na liście znalazło się ponad 1300 osób.
Michał Drelich, dyrektor PKO Gdynia Półmaratonu podkreśla, że dzięki randze imprezy: „lista startowa będzie nie tylko dłuższa, ale być może bogatsza w znane nazwiska”.
Już teraz wiadomo, że na starcie pojawi się m.in. Krystian Zalewski – jeden z najlepszych polskich biegaczy długodystansowych ostatnich lat. Pod znakiem zapytania stoi również występ Karoliny Nadolskiej – dwukrotnej olimpijki i rekordzistki Polski w półmaratonie. Podczas konferencji prasowej przyznała, że po zakończeniu kariery miała już nie startować, ale w przypadku tego wydarzenia „być może zrobi wyjątek…”.
Obecność Zalewskiego i Nadolskiej nie tylko podnosi rangę imprezy, lecz także nadaje jej niezwykły cel. Sportowcy stworzą bowiem dwie drużyny, które będą rywalizowały ze sobą na trasie.
– Każda osoba rejestrująca się na zawody będzie mogła wskazać, w którym z zespołów chce się znaleźć, będzie także mogła zadeklarować dobrowolny datek, który na końcu trafi do fundacji wskazanej przez Karolinę lub Krystiana. Zwycięski zespół zostanie wyłoniony na podstawie średniego czasu wyliczonego z wyników netto wszystkich członków obu drużyn – przekazują organizatorzy.
PKO Półmaraton Gdynia – „będzie spektakularnie”
Pozasportowych wymiarów imprezy jest jeszcze więcej. PKO Półmaraton Gdynia wpisany został bowiem w kalendarz obchodów 100. urodzin miasta, przypadających na rok 2026.
Medal mistrzostw Polski, zdobyty w setne urodziny miasta i połączony z akcją charytatywną? Trudno wyobrazić sobie lepszy powód do startu.
A jednak…
Pamiętajcie, że PKO Półmaraton Gdynia rozgrywany jest po zmroku, co nadaje mu niepowtarzalnego charakteru. W 2026 organizatorzy wrócą do starej trasy gdyńskiego półmaratonu. Jego meta zaplanowana została na Plaży Miejskiej, a dyrektor zawodów zapewnia, że „oprawa biegu i mety będzie spektakularna”.
Więcej informacji znajdziesz na oficjalnej stronie PKO Półmaraton Gdynia. Zapisy dostępne są tutaj.

*Tekst powstał we współpracy ze Sportevolution (IRONMAN Poland).

