Co wspólnego ma fotel do masażu z NASA? Więcej, niż mogłoby się wydawać. W swoim filmie IronWay opowiada o modelu Synca KaGra, który wykorzystuje m.in. pozycję „zero grawitacji”. To jednak zaledwie początek jego możliwości.
„Mój znajomy przyszedł do mnie na trening i nie zrobił ani jednego ćwiczenia. Spędził godzinę w tym fotelu i powiedział, że chce dokładnie taki sam – i ani trochę mu się nie dziwię” – tymi słowami IronWay rozpoczyna swój film, w którym opowiada o fotelu masującym Synca KaGra. Dlatego my polecamy najpierw zrobić trening, a dopiero później usiąść na fotel. Jednostka odhaczona, regeneracja również, czyli wilk syty i owca cała.
Co jednak jest aż tak wyjątkowego w fotelu KaGra, że jest w stanie odciągnąć triathlonistę od zaplanowanego treningu? (umówmy się – wiemy, że to niełatwe wyzwanie).
Co wyróżnia fotel Synca KaGra?
Jakiś czas temu Lech „IronWay” Jaroniec pojawił się w showroomie Johnson Fitness (wy też możecie – sprawdźcie szczegóły w naszym tekście: Chcesz przetestować sprzęt do domowej siłowni przed zakupem? Sprawdź, jak działa showroom Johnson Fitness). Testował tam różne sprzęty, w tym fotele marki Synca. Jak sam przyznaje, takie urządzenia zawsze kojarzyły mu się z: „wymysłem dla emerytów z Japonii i z lotniskami”.
Początkowo jego uwagę przykuły podstawowe modele – ich design przypomina bardziej mebel niż urządzenie do regeneracji, co dla wielu osób stanowić może spory plus. O tym, że fotel masujący nie jest wymysłem dla emerytów IronWay przekonał się jednak w fotelu Synca KaGra. Kilka tygodni później dokładnie ten model trafił do niego na testy (już na tym etapie można domyślić się, czy skończyło się tylko na testach).
KaGra to najbardziej zaawansowany model foteli masujących Synca. Posiada 7 technik masażu, a techniki rolowania, ciągnięcia, ugniatania i oklepywania są łączone w programach dla uzyskania głęboko relaksującego, witalizującego lub rozciągającego masażu.
Tym, co wyróżnia go na tle innych foteli, jest m.in. masaż 4D, wykorzystujący tradycyjną technikę Shiatsu (polega na wywieraniu ucisku na określone punkty ciała tzw. punkty akupresurowe). Masaż możesz dopasować do swoich indywidualnych potrzeb, aby poprzez ukierunkowaną akupresurę rozluźnić obszary szczególnie napięte. Urządzenie wyposażone jest w czujniki, które skanują i mierzą sylwetkę, dobierając punkty masażu i jego intensywność.
– Nawet przy mocy 20% to naprawdę mocno masowało. W pierwszym obyciu wiedziałem, że to urządzenie, które jest w stanie faktycznie pełnić bardziej profesjonalną rolę – tłumaczy IronWay.
Fotel z NASA
Co istotne dla triathlonistów, fotel posiada funkcję masażu uciskowego. To mechanizm znany m.in. z urządzeń rękawów do drenażu limfatycznego. Naprzemienne pompowanie i opróżnianie komór wywiera stopniowy nacisk, a następnie odprężenie.
ZOBACZ TEŻ: Jak wybrać odpowiedni mankiet do presoterapii?
Oprócz masażu ciała, fotel masuje również stopy i łydki. Podkładka na nogi, podobnie jak cały fotel, dopasowuje się do użytkownika. To szczególnie istotne, kiedy z fotela korzystają osoby o różnym wzroście.
Funkcje modelu KaGra brzmią kosmicznie i to dosłownie. W fotelu wykorzystano bowiem pozycję „bezgrawitacyjną”, czyli określoną przez NASA pozycję leżącą, w której nogi, serce i plecy znajdują się na tej samej wysokości.
W zestawie znajdziesz ogrzewaną podkładkę, na której możesz się położyć lub którą możesz się okryć. W fotelu wbudowane zostały również głośniki Bluetooth.

Kod zniżkowy i alternatywy dla fotela
Model KaGra jest najbardziej zaawansowanym modelem spośród wszystkich foteli Synca, co wiąże się z jego ceną. Na stronie Johnson Fitness kupicie go za 19 999 zł. Pamiętajcie jednak o naszym kodzie zniżkowym „akademiatriathlonu”, który daje aż 18% rabatu. Po jego zastosowaniu cena fotela zmienia się na 16 399 zł. Oznacza to, że dzięki jednemu kodowi jesteście w stanie zaoszczędzić m.in. na rowerek stacjonarny, orbitrek czy zestaw hantli z ławeczką.
Oczywiście wydatek rzędu kilkunastu tysięcy to spora inwestycja. W swoim filmie IronWay podaje dwie ciekawe alternatywy dla fotela. Cena jednego z nich (z naszym kodem rabatowym akademiatriathlonu) to… 319 zł.
Zanim zdecydujecie się na zakup, warto odwiedzić showroom Johnson Fitness. Będziecie mogli tam zdecydować, który model najbardziej odpowiada Waszym potrzebom. Na miejscu spotkacie się ze specjalistami, którzy doradzą Wam w wyborze.
Ty oszczędzasz, my tworzymy!
Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!
Nasze działania możesz wesprzeć również w systemie Patronite.

