Van triathlonisty. Ile sprzętu naprawdę jedzie na zawody?

Nowa generacja vanów, takich jak VW California, już zagościła na parkingach przy strefach zmian. Co ciekawe, nie służą one tylko do noclegu. W środku można znaleźć składane trenażery, przenośne wanny z lodem, a nawet ekspresy do kawy. To pokazuje, że triathlon to nie tylko trzy dyscypliny, lecz także cała mobilna infrastruktura sportowa. 

Parkingi przy strefach zmian przypominają czasem małe obozy sportowe. Obok rowerów stoją trenażery, lodówki turystyczne i torby z odżywkami. Wzrasta również znaczenie samochodów, które potrafią pomieścić cały ten sprzęt. Van staje się mobilną bazą zawodnika, umożliwiając przechowanie roweru, przygotowanie się do startu i odpoczynek po wysiłku. Wszystko to ma jeden cel – zawodnicy chcą mieć kontrolę nad każdym szczegółem swoich przygotowań przed startem.

VW Porsche Krańcowa/Audi Franowo
VW Porsche Krańcowa/Audi Franowo

Atrakcyjne oferty na pojazdy

Jak skorzystać z promocji?

VW Krańcowa oraz Audi Franowo, na hasło IRONWAY, zaproponują Ci atrakcyjne oferty na dostępne w sieci handlowej pojazdy oraz na zamówienie.
Kod nie jest wymagany
Przejdź na stronę

Sprzęt triathlonowy – od torby po vana

Pakowanie na zawody triathlonowe to rzadko prosta sprawa, bo zazwyczaj nie wystarcza jedna torba. Sprzęt do pływania, jazdy na rowerze i biegu szybko zapełnia bagażnik. Podstawowy zestaw zaczyna się od stroju startowego, pianek neoprenowych i okularów pływackich. Potem dochodzą rower, kask, buty kolarskie oraz bidony. Na końcu mamy sprzęt biegowy, czyli buty, czapkę lub daszek oraz energetyczne przekąski. To absolutne minimum. 

ZOBACZ TEŻ: Checklista. Co zabrać na zawody?

Wiele osób dodaje jeszcze różne akcesoria, jak licznik rowerowy, zapasowe naboje z powietrzem, taśmy do mocowania żeli czy dodatkowe okulary przeciwsłoneczne. Dlatego doświadczeni triathloniści tworzą checklisty, które pomagają upewnić się, że wszystko, co potrzebne, trafiło do torby. Brak nawet jednego drobiazgu może stać się poważnym problemem tuż przed startem. Kiedy jednak zawody odbywają się kilkaset kilometrów od domu, lista sprzętu zaczyna się wydłużać. Wtedy torba sportowa przestaje wystarczać, a całe zaplecze treningowe często podróżuje z zawodnikiem w vanie. W praktyce parking przy strefie zmian staje się mobilnym zapleczem technicznym.

Źródło: szkolatriathlonu.pl

Sprzęty, które zaskoczą na zawodach

Przygotowania do zawodów triathlonowych często odsłaniają mniej oczywistą stronę tego sportu. Nie będzie zaskoczeniem, jeśli któryś z zawodników rozstawi składaną wannę wypełnioną lodem. Inni przywożą ze sobą trenażery rowerowe, pistolety do masażu, maty do rolowania, zapasowe koła rowerowe, stojaki serwisowe, lodówki turystyczne czy skrzynki z narzędziami do regulacji roweru, a niektórzy zawodnicy zabierają ze sobą ekspresy do kawy lub ręczne młynki.

Źródło: vwdostawcze.pl

Wśród spotykanych aut na zawodach triathlonowych można wyróżnić vana VW California, który dzięki modułowej zabudowie umożliwia przewożenie całego sprzętu z checklisty, tego oczywistego i tego mniej. Samochód opiera się na konstrukcji Transportera i ma ponad 5 metrów długości oraz około 2 metry wysokości, co pozwala zachować kompaktowe wymiary przy jednoczesnym funkcjonalnym wnętrzu. W zależności od wersji oferuje także ładowność sięgającą około 400–500 kg. Dzięki takim gabarytom bez problemu do środka mieszczą się rowery triathlonowe, torby sprzętowe, bidony czy elementy regeneracyjne. Z takim vanem granica między samochodem a mobilnym zapleczem treningowym praktycznie znika.

Ile sprzętu naprawdę potrzebuje triathlonista?

Paradoks triathlonu polega na tym, że do ukończenia zawodów potrzeba stosunkowo niewiele. W podstawowej wersji wystarczą strój startowy, rower, kask i buty biegowe. Nowoczesny sprzęt może poprawić komfort i osiągi, ale nie jest warunkiem startu. Nawet rower nie musi być specjalistycznym modelem triathlonowym. Wielu zawodników startuje na zwykłych rowerach szosowych.

Jednak triathlon potrafi stopniowo wciągać. Z czasem rośnie apetyt na nowy sprzęt i lepsze zaplecze treningowe, dlatego lista potrzebnych rzeczy z sezonu na sezon się wydłuża.

Można rzec pół żartem, że triathlon to sport trzech dyscyplin i czwartej konkurencji logistycznej. Trzeba nie tylko trenować, lecz także umiejętnie zarządzać sprzętem.

Dlatego część zawodników zaczyna szukać rozwiązań, które pomagają uporządkować całe zaplecze startowe. Van Volkswagen California, posiada modułowe szafki i schowki na sprzęt, co pozwolą na rozmieścić jeszcze więcej gadżetów. Dzięki temu jeden samochód może pełnić rolę transportu, miejsca przygotowania do startu i zaplecza regeneracyjnego po zawodach.

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o ofercie samochodów oraz aktualnych akcjach promocyjnych realizowanych we współpracy AT i VW Krańcowa oraz Audi Franowo, zapraszamy do odwiedzenia ich strony. Nie zapomnijcie o haśle IRONWAY.

Tekst powstał we współpracy z Porsche Inter Auto i VW Krańcowa

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane