Z roku na rok coraz szybciej i coraz bardziej profesjonalnie. Mistrzostwa Polski na dystansie długim to nie tylko walka z trasą i słabościami, ale też fascynujące historia ewolucji triathlonu w Polsce. Najlepsze czasy każdej edycji pokazują, jak dynamicznie rośnie poziom. Kto jest najszybszy? Jak zmieniała się czołówka?
Czasy lepsze o kilkadziesiąt minut niż kilka lat wcześniej, a na listach startowych regularnie kilkaset osób. Przyglądamy się ewolucji mistrzostw Polski na długim dystansie. Jak z roku na rok poprawiały się wyniki?
9 godzin na trasie
W sierpniu 2015 roku podczas Triathlon Polska pierwszy raz odbyły się oficjalne mistrzostwa Polski na dystansie długim (Ironman). Na trasie z Bydgoszczy do Borówna wystartowało wtedy prawie 200 zawodników i kilka zawodniczek (wynikom kobiet poświęcimy oddzielny tekst).
Zwycięzcą został Paweł Reszke, który trasę 3,8 km pływania, 180 km roweru i 42,2 km biegu pokonał w 9:15:50. Na 2. miejscu uplasował się Marek Szewczyk (9:17:26). Na 3. miejscu uplasował się Sylwester Żydkiewicz (9:29:06).
– Rywalizacja na tzw. pełnym dystansie odbywała się w Bydgoszczy po raz ósmy. Teraz to oficjalne mistrzostwa Polski. (..) W zawodach limit czasu wynosił 15 godzin. Pierwsi zawodnicy do mety przy stadionie Zawiszy dotarli już około godz. 16. Najlepszym, którzy na treningi poświęcają każdą wolną chwilę, pokonanie pełnej trasy zajmuje ponad 9 godzin – tak zawody opisywała Gazeta Wyborcza Bydgoszcz.
Rok później podium było całkowicie inne. W 2016 roku zwyciężył Krzysztof Augustyniak z czasem 9:03:52. Kolejne miejsca zajęli Marek Kowalczyk (9:26:21) oraz Wojciech Łachut (9:29:14).
Maciej Chmura Show
O ile czas 9,5 godziny wystarczał w 2016 roku na podium, to już rok później był to wynik, który dawał (i to ledwo) miejsce pod koniec pierwszej „10”. W edycji 2017 zawodów na linii startu pojawiło się około 200 osób, a zwyciężył Maciej Chmura (który w zeszłym roku oficjalnie zakończył karierę Pro). Po raz pierwszy zawodnicy złamali barierę 9 godzin.
Na mecie miał czas 8:24:49 (czyli kilkadziesiąt minut lepszy niż poprzednik). Lista startowa tamtych zawodów była już mocna. Na 2. miejscu uplasował się Mikołaj Luft (8:27:24), a 3. miejsce zajął Sebastian Najmowicz (8:33:11). Tuż za podium byli Tomasz Spaleniak i Jakub Czaja.
W kolejnej edycji zawodów (znanych już wtedy jako Ocean Lava Triathlon) Chmura obronił tytuł mistrza Polski. Tym razem miał czas 8:45:57. Wyprzedził o 7 minut Krzysztofa Augustyniaka. Na podium był też ponownie Mikołaj Luft.
– Pierwsze kilometry biegu na dystansie 42 kilometrów szybko zweryfikowały dyspozycję zawodników z czołówki. Zdecydowanie najwięcej sił zachował mieszkaniec Wrocławia – Maciej Chmura. Ubiegłoroczny mistrz Polski pewnie ruszył po samotny rajd zapewniający mu drugi w karierze tytuł Mistrza Polski na dystansie długim ze świetnym czasem 8:35:57. Krzysztof Augustyniak na mecie stracił do niego 7 minut i 10 sekund, a Mikołaj Luft zameldował się ze stratą 38 minut i 5 sekund – relacjonowało imprezę GVT BMC.

Zawody pod krzyżackim zamkiem
W 2019 roku ogłoszono, że mistrzostwa Polski na długim dystansie odbędą się w ramach Castle Triathlon Malbork im. Bartosza Kubickiego. Dla imprezy rozpoczęła się całkowicie nowa era, a w następnych latach łamane były kolejne granice – przybywało zawodników, pojawiały się coraz głośniejsze nazwiska, a co za tym idzie, coraz lepsze wyniki.
W tej pierwszej edycji rozegranej w Malborku zwyciężył Łukasz Kalaszczyński, który na mecie miał czas 8:21:20. Na podium uplasowali się również Marcin Ławicki oraz Krzysztof Augustyniak. O poziomie niech świadczy, że aż siedmiu zawodników złamało barierę 9 godzin – rok wcześniej zrobiło to dwóch zawodników.
Edycja z 2020 roku została określona przez organizatorów mianem bezprecedensowej. Wtedy właśnie na liście startowej w Malborku byli między innymi Robert Wilkowiecki, Łukasz Kalaszczyński, Marcin Ławicki, Sergiusz Sobczyk, Kacper Adam i Miłosz Sowiński. „Znakomicie dysponowany tego dnia” Miłosz Sowiński biegł jak natchniony” i zameldował się na mecie z czasem 8:04:58, ustanawiając wtedy rekord Polski Ironman. Na 2. miejscu był Łukasz Kalaszczyński (8:11:56), a 3. miejsce zajął Sebastian Najmowicz (8:18:17). Cała trójka miała czasy lepsze niż Kalaszczyński rok wcześniej, co pokazywało stale rosnący poziom zawodów.
Kilkuset zawodników i SUB8 na mistrzostwach Polski
Pandemia koronawirusa wpłynęła na krajobraz polskiego triathlonu. W kolejnych latach niektóre z zawodów odwoływano, niektóre przenoszono, a niektóre całkowicie zniknęły z triathlonowej mapy.
Castle Triathlon Malbork utrzymało swoją frekwencję i prestiż. W 2021 roku zwycięzcą został Tomasz Szala (8:15:00), który wyprzedził Łukasza Kalaszczyńskiego i Marcina Ławickiego (regularnie meldujących się na miejscach medalowych). W kolejnej edycji zmienił się mistrz, bo został nim Jacek Tyczyński (8:12:02). Kalaszczyński i Ławicki ponownie zdobyli medale, poprawiając swoje czasy (odpowiednio 8:18:38 oraz 8:20:20).
W 2023 przełamano kolejną barierę – czas poniżej 8 godzin. Przed mistrzostwami Polski Miłosz Sowiński zapowiadał, że chce zdobyć złoty medal i złamać 8 godzin. Założenia zrealizował, jadąc na pierwszych kilometrach ze średnią prędkością 45 km/h. Sowiński na mecie miał czas 7:55:47. Powtórzył sukces z 2020 roku. Na 2. miejscu uplasował się Piotr Ławicki, a najniższy stopień podium należał do Jacka Tyczyńskiego (8:05:39).
Vamos Tomasz Brembor!
Zeszły rok był rekordowym pod względem frekwencji na mistrzostwach Polski na długim dystansie. Na linii startu stanęło aż 416 zawodników i zawodniczek, co było rekordową liczbą. Organizatorzy zaprosili topowych zawodników, pośród których byli między innymi Tomasz Brembor, Tomasz Szala, Paweł Najmowicz i inni.
Po części biegowej zawodów prowadził Tomasz Brembor, który nieco wcześniej zaliczył DNF podczas IRONMAN Vitoria-Gasteiz. Zawodnik powiększył swoją przewagę, meldując się na mecie w czasie 7:51:18, najlepszym w historii mistrzostw i jednym z najlepszych uzyskanych przez polskich zawodników na pełnym dystansie. Tak wyglądała czołówka poprzedniej edycji:
- Tomasz Brembor – 7:51:18
- Tomasz Szala – 8:05:39
- Marcin Ławicki – 8:14:15
- Paweł Najmowicz – 8:23:41
- Jan Popławski – 8:30:32

Czy w tym roku będziemy ponownie świadkami zawodów na wysokim poziomie? Organizatorzy już teraz starają się zadbać o to, aby najlepsi zawodnicy długiego dystansu przyjechali do Malborka. Tegoroczna edycja odbędzie się w dniach 6-7 września. Pierwsi zawodnicy przyjmują zaproszenia!
ZOBACZ TEŻ: Wezwani do chwały i obrony honoru. Rycerze i damy triathlonu wracają do Malborka
Najszybsi zawodnicy mistrzostw Polski na pełnym dystansie 2016-2024
| Zawodnik | Data | Czas |
| 1. Tomasz Brembor | 2024 | 7:51:18 |
| 2. Miłosz Sowiński | 2023 | 7:55:47 |
| 3. Miłosz Sowiński | 2020 | 8:04:58 |
| 4. Piotr Ławicki | 2023 | 8:05:39 |
| 4. Tomasz Szala | 2024 | 8:05:39 |
| 6. Łukasz Kalaszczyński | 2020 | 8:11:56 |
| 7. Jacek Tyczyński | 2022 | 8:12:02 |
| 8. Marcin Ławicki | 2024 | 8:14:15 |
| 9. Tomasz Szala | 2021 | 8:15:00 |
| 10. Jacek Tyczyński | 2023 | 8:18:16 |
* tekst przygotowany we współpracy z Castle Triathlon Malbork
Ty oszczędzasz, my tworzymy!
Akademia Triathlonu działa bez stałych sponsorów – wspierasz nas, używając kodu „akademiatriathlonu”. To dzięki Tobie możemy popularyzować i rozwijać triathlon w Polsce oraz tworzyć kolejne angażujące treści!

