Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Akceptuję i przeczytałem regulamin strony: akademiatriathlonu.pl
The technical storage or access is strictly necessary for the legitimate purpose of enabling the use of a specific service explicitly requested by the subscriber or user, or for the sole purpose of carrying out the transmission of a communication over an electronic communications network.
The technical storage or access is necessary for the legitimate purpose of storing preferences that are not requested by the subscriber or user.
The technical storage or access that is used exclusively for statistical purposes.
The technical storage or access that is used exclusively for anonymous statistical purposes. Without a subpoena, voluntary compliance on the part of your Internet Service Provider, or additional records from a third party, information stored or retrieved for this purpose alone cannot usually be used to identify you.
The technical storage or access is required to create user profiles to send advertising, or to track the user on a website or across several websites for similar marketing purposes.
@ Lukasz . Ja jednak mysle ze jednak jest zagrozeniem poniewaz sam maraton biegniemy na innej intensywnosci niz ten w IM . I tutaj klania sie ’ extortion factor ’. Osobiscie jestem zawsze bardziej polamany po sammym maratonie (3:15 ) niz po IM gdzie maraton byl 3:40 -3:45.
Wiesz – inaczej jest jak ktoś robi pierwszy even w życiu, a inaczej, gdy już jest wytrenowany w jakimś stopniu. Przeciez przed Ironmanem robimy często dystans olimpijski albo treningową połówlkę praktycznie co tydzień i jest dobrze 😉 Tak żeby było ciekawiej, to w ramach przygotowań do maratonu biegnę 40km po górach za 2 tygodnie 😉
Hej – wiesz co…sam ostatnio zastanawiałem się nad tym maratonem, nad sensem jego biegania, kiedy przygotowujesz się do Ironmana i … nabrałem wątpliwości. Bo przecież znam zawodników – nie tylko prosów, kilku dobrych AG, którzy startują np. w trzech Ironmanach w roku, więc mówienie o tym, że jeden maraton na kilka miesięcy przed Ironmanem jest zagrożeniem, zaczyna wydawać mi się dziwne 🙂 chyba kolejny temat do przetrawienia na AT. Ostatnio rozmawiałem z Rafałem Medakiem, który zrobił życiówkę w Ironmanie miesiąc po…Ironmanie 🙂 temat do rzucenia Brettowi Suttonowi kiedy będzie w Polsce w październiku.
Łukasz – prowadzi mnie John Newsom (ten od imtalk). Od początku listopada do końca lutego (przerwa między maratonem a Challenge Wanaka) jest dużo czasu i starty tylko olimpijskie / 70.3. Ten sezon będzie ciężki (2 IM w odstępie 2 tygodni, 3 70.3 w 2 miesiące), więc ten maraton to tak naprawdę tylko wstęp 😀
Maraton dla testu? Nie rób tego! bardzo zły pomysł. Też kilka lat temu miałem taki pomysł, ale po lekturze kilku książek i rozmów z doświadczonymi trenerami od długiego, zmieniłem zdanie. Maraton – jeszcze w kontekście sprawdzania się, zostaje w kościach i mięśniach. Możesz przekreślić dobry wynik na swoim docelowym starcie w tri. A z tego co mówisz, nie ma za wiele miesięcy przerwy między maratonem a docelowym startem. Nie chcę się wtrącać, bo pewnie masz już ułożony grafik, itp, ale…trenujesz sam, czy z trenerem?