Staw kolanowy – budowa, urazy i leczenie

4

Staw kolanowy jest u współczesnego człowieka stawem najbardziej narażonym na urazy. Obrażenia te najczęściej dotyczą ludzi młodych, uprawiających sport. Na kolano składają się: elementy kostne (kość udowa, piszczelowa, strzałkowa i rzepka), torebka stawowa, chrząstka stawowa, łąkotki (boczna i przyśrodkowa) oraz więzadła wewnątrzstawowe (krzyżowe przednie i tylne) i zewnątrzstawowe (poboczne boczne i przyśrodkowe). Staw kolanowy jest zawiasowym zmodyfikowanym stawem. Modyfikacja polega na tym, że oprócz ruchów zgięcia i prostowania występują również ruchy rotacji. Ruchy te występują tylko wtedy, gdy kolano jest zgięte i zachodzą w płaszczyźnie poprzecznej i osi podłużnej. Zakres ruchów obrotowych wzrasta wraz ze wzrostem kąta zgięcia i osiąga swoje maksimum przy 90° zgięcia, a następnie ulega zmniejszeniu, gdyż zaczyna być ograniczany przez więzadła krzyżowe i poboczne. W kolanie wyprostowanym ruchy rotacyjne nie zachodzą w ogóle, ponieważ występuje tutaj mechanizm tzw. zaryglowania stawu w pełnym wyproście.

 

658px-Knee diagram_pl.svg

         Głównymi przyczynami obrażeń stawu kolanowego są urazy mechaniczne, czyli sportowe i komunikacyjne. Urazy, które występują w danych dyscyplinach sportowych są najczęściej dla nich typowe. Dotykają one głównie osób trenujących: narciarstwo, tenis, sporty zespołowe: piłka nożna, koszykówka, siatkówka, sporty kontaktowe, np. judo i karate, a także dotyczą tych, którzy uprawiają sporty siłowe (kulturystyka, trójbój). Uszkodzeniu przeważnie ulega najsłabsze ogniwo łańcucha: mięsień, połączenie mięśniowo-ścięgniste, ścięgno lub jego przyczep do kości. Uraz powstaje poprzez jednorazowe zadziałanie siły na w danej chwili najsłabsze miejsca tego łańcucha. Uszkodzenia stabilizatorów torebkowo-więzadłowych należą do poważnych obrażeń. Wyróżniamy dwa typy urazów, poprzez które może dojść do uszkodzenia więzadeł: pośredni i bezpośredni. Skutkami tych urazów są obrażenia, których mechanizm zależy od kierunku działania sił występujących w czasie wypadku. Wyróżniamy następujące patomechanizmy uszkodzeń więzadeł krzyżowych:
rotujący – najczęstszy mechanizm uszkodzeń, który polega na tym, że na zgięty staw działają siły skręcające przy ustalonej stopie i powodują rotację zewnętrzną lub wewnętrzną goleni względem uda;
koślawiący – przy ustabilizowanej stopie siła działa od strony bocznej kolana, co powoduje przemieszczenie się stawu w kierunku do osi ciała, czyli do wewnątrz lub też siła oddziałuje na stronę przyśrodkową stopy i obwodową cześć podudzia, powodując jego odwiedzenie przy ustabilizowanym udzie;
szpotawiący – jest to mechanizm odwrotny do koślawiącego, czyli przy ustabilizowanej stopie siła działa od strony przyśrodkowej, powodując przemieszczenie stawu w kierunku od osi ciała, czyli na zewnątrz, bądź siła działa na stronę boczną stopy i obwodową część podudzia, powodując jego przywiedzenie przy ustabilizowanym udzie;
przeprostny – w tym mechanizmie najczęściej dochodzi do uszkodzenia więzadła krzyżowego tylnego, ponieważ siła działa od przodu na staw, co powoduje jego przeprost. Najczęściej dochodzi do niego w przypadku zderzenia się z przeciwnikiem;
zgięciowy – tutaj siła działa na kolano od tyłu, co powoduje jego nagłe zgięcie, czasami nawet maksymalne. Najczęściej dzieje się tak podczas upadku na kolano lub w czasie zderzenia z przeciwnikiem.

            Patomechanizmy te najczęściej wiążą się z aktywnością ruchową i występują w trakcie różnego rodzaju zeskoków, skoków, nagłych zmian kierunku biegu, upadków oraz zderzeń. Wśród innych powodów powstawania urazów więzadłowych należy wymienić również lekceważenie niewielkich obrażeń np. stłuczenia lub skręcenia, ponieważ mogą one wtórnie wywołać uraz więzadła krzyżowego. Przykładem może tu być blokowanie kolana przez uszkodzoną łąkotkę, gdzie w wyniku obciążenia kończyny dochodzi do rozciągnięcia więzadła krzyżowego przedniego i zaburzenia jego funkcji. Łąkotki są swojego rodzaju amortyzatorami, które właściwie rozkładają obciążenia na dwa przedziały stawu, dlatego dość często dochodzi do ich uszkodzenia. Najczęściej uszkodzenia łąkotek dotyczą młodych sportowców po urazach pośrednich i bezpośrednich.

 

Poniżej więzadło krzyżowe przednie prawidłowe

{gallery}wiezadlo_prawidlowe{/gallery}

 

A tu zerwane

{gallery}wiezadlo_zerwane{/gallery}

            Patomechanika uszkodzenia łąkotki jest złożona. Podczas zgięcia kolana, przy rotacji wewnętrznej lub zewnętrznej i nagłym odwiedzeniu podudzia dochodzi do przemieszczenia łąkotki do stawu, a szybkie prostowanie kolana powoduje zakleszczenie jej między kłykciami i rozerwanie. Moment obrotu w stawie kolanowym przy dużym zgięciu i ustawieniu podudzia w pozycji szpotawej lub koślawej może również prowadzić do rozerwania łąkotki. W zależności od ustawienia kończyny w momencie urazu, jak również od samego jego mechanizmu, powstają określone rodzaje uszkodzeń o różnej lokalizacji i o różnych rozmiarach. Rodzaje uszkodzenia określa się na podstawie przebiegu płaszczyzny w stosunku do piszczeli: prostopadły – uszkodzenie pionowe, równoległy – uszkodzenie poziome. Uszkodzenie łąkotki może być różnej długości. Określanie rozmiarów uszkodzenia jest szczególnie ważne w czasie wykonywania artroskopii przy ocenie stabilności stwierdzonego uszkodzenia podłużnego oraz przy wyborze dalszego postępowania.

 

Poniżej łąkotka przyśrodkowa prawidłowa

 {gallery}prawidlowa_lakotka{/gallery}

 

A tu uszkodzona

{gallery}uszkodzona_lakotka{/gallery}

 

Najczęstszym rodzajem uszkodzenia łąkotki jest urwanie podłużne, zlokalizowane w jej części środkowej. W przypadkach wyjątkowo ciężkich urazów dochodzi do tzw. nieszczęsnej triady O’Donoghue, polegającej na uszkodzeniu łąkotki przyśrodkowej, więzadła pobocznego przyśrodkowego i więzadła krzyżowego przedniego. Oderwana całkowicie lub częściowo łąkotka, która przemieszcza się po stawie kolanowym, wgniata się w gładką powierzchnię chrząstki stawowej i nieodwracalnie ją niszczy. Uszkodzona łąkotka nie tylko nie spełnia swojej funkcji, ale również uszkadza staw, doprowadzając do wczesnych zmian zwyrodnieniowych. Kolejną strukturą stawu kolanowego, która dość często ulega uszkodzeniom, jest chrząstka stawowa, która warunkuje prawidłową funkcję stawu. Jej urazy powstają podczas uprawiania sportu, w wypadkach komunikacyjnych, a nawet podczas pracy. Lokalizacja zmian dotyczy przeważnie kłykcia udowego przyśrodkowego i bocznego oraz rzepki.

Urazy kolana w triathlonie

 

W tym miejscu parę słów o jednej z dyscyplin trathlionu: bieganiu, dyscyplinie, w której możemy mieć do czynienia z urazem stawu kolanowego. W biomechanice biegu biorą udział trzy duże stawy kończyny dolnej: staw skokowy, kolanowy i biodrowy oraz całe grupy mięśni prostowników, zginaczy, przywodzicieli i odwodzicieli. Staw kolanowy składa się ze stawu udowo-piszczelowego, rzepkowo-udowego i stawu piszczelowo-strzałkowego. Najczęstszy jest problem z chrząstką w stawie rzepkowo-udowym. Chrząstka podczas biegu jest przypierana do kości udowej, co powoduje jej uszkodzenie i objaw w postaci bólu w całym przednim przedziale kolana czyli tzw. kolano biegacza. Więzadło rzepki również może ulec przeciążeniom podczas biegania po twardym asfaltowym podłożu. Sprzyja temu jego udział w całym mechanizmie wyprostnym kończyny. Przechodząc w czasie biegu fazę podporu i przeniesienia punktem zawieszenia jest staw biodrowy. Każdy krok to uderzenie głowy kości udowej o panewkę stawu biodrowego, które jest wielokrotnie silniejsze podczas poruszania się po twardym podłożu. Kobiety, które mają szerszą od mężczyzn miednicę, wykonują niekorzystny stereotyp ruchu polegający na zawijaniu nogi do środka z jednoczesnym wywijaniem podudzia na zewnątrz. Dlatego też kobiety biegające po twardym podłożu mają najczęściej problemy ze stawem rzepkowo-udowym w postaci kolana biegacza lub może dochodzić u nich także do zapalenia kaletki podrzepkowej. Charakterystycznym zespołem chorobowym dla osób biegających po twardym podłożu, jak i wykonujących zbiegi oraz podbiegi jest zespół przedniego przedziału mięśni podudzia – prostowników palców i piszczelowego przedniego. Mięśnie te wykonują wtedy większą pracę i dochodzi do ich stanu zapalnego. Jeszcze bardziej spektakularne są problemy z okostną na przedniej powierzchni kości piszczelowej. U biegaczy długodystansowych, maratończyków czy żołnierzy uprawiających marszobiegi po twardym podłożu dochodzi do urazu w postaci pociągania okostnej, a w rezultacie do złamania zmęczeniowego okostnej lub nawet pękania kości piszczelowej.

 

Aby zminimalizować ryzyko kontuzji powstających podczas biegania po twardym podłożu, oprócz doboru odpowiedniego obuwia i wyboru odpowiedniej trasy należy zwrócić baczną uwagę na rozgrzewkę i rozciąganie. Najczęściej przeciążeniu i następowym uszkodzeniom ulegają tkanki, które są przykurczone. Również bagatelizowanie wpływu diety na efektu treningu może prowadzić do trwałych uszkodzeń mięśni, ścięgien i więzadeł. Brak właściwej podaży płynów wysokoenergetycznych i elektrolitów będzie skutkował wyczerpywaniem pokładów energetycznych z własnych białek. Także bieg w nieodpowiednim stroju prowadzący do przechłodzenia mięśni i więzadeł spowoduje odczynowe reakcje zapalne przyczepów mięśniowych i stawów.

        LECZENIE 

 

   Celem leczenia uszkodzeń stawu kolanowego jest powrót do aktywności fizycznej sprzed urazu, włączając w to również aktywność sportową. Można to osiągnąć poprzez wygojenie, bądź naprawę uszkodzonych struktur, odtworzenie stabilności oraz przywrócenie prawidłowej funkcji tego stawu. Aby leczenie było skuteczne, musi być wynikiem prawidłowo postawionej diagnozy oraz zostać podjęte jak najwcześniej. Lekarz na podstawie przeprowadzonych badań powinien wiedzieć, jakie struktury anatomiczne zostały uszkodzone, jak duże są obrażenia, oraz w jak dużym stopniu została zaburzona funkcja stawu. Leczenie uszkodzeń stawu kolanowego musi być kompleksowe, czyli oprócz odpowiedniej metody należy również wdrożyć postępowanie usprawniające. W przeciwnym wypadku niemożliwe będzie osiągnięcie dobrego i długotrwałego skutku leczenia.
            Celem tych działań jest przede wszystkim wspomaganie naturalnego procesu regenerującego uszkodzone elementy stawu kolanowego poprzez: ochronę miejsca uszkodzenia, niedopuszczenie do pogłębienia się obrażeń, powstania przykurczy, zaników. Ważne jest to, żeby w wyniku tego postępowania został zniesiony ból, stan zapalny, obrzęk oraz wysięk występujący w stawie. Następnie dąży się do odtworzenia w jak największym stopniu prawidłowego zakresu ruchów, czynności mięśniowych oraz stabilności stawu, w jak najkrótszym okresie czasu. Leczenie nieoperacyjne składa się z następujących elementów: ochrona miejsca uszkodzenia, farmakoterapia, fizykoterapia, kinezyterapia. Podstawą działania leczniczego fizykoterapii jest reakcja organizmu na wymienione czynniki fizyczne, które są przez niego odbierane jako bodźce, i które wywołują odpowiednie reakcje. Leczenie fizykalne przy urazach stawu kolanowego jest wykorzystywane głównie w celu zniesienia bólu, procesu zapalnego oraz poprawy miejscowego ukrwienia i funkcji danego odcinka ciała (ciepło- i zimnolecznictwo, hydroterapia, laseroterapia, magnetoterapia, ultradźwięki).

            Innym sposobem leczenia urazowych uszkodzeń stawu kolanowego jest operacja, która cechuje się znacznie większą inwazyjnością w porównaniu z postępowaniem nieoperacyjnym. Leczenie to polega na odtworzeniu prawidłowego stanu anatomicznego poprzez rekonstrukcję uszkodzonej części narządu ruchu. Do rekonstrukcji wykorzystuje się kostne i więzadłowe wszczepy sztuczne, allogenne (od innego człowieka) oraz autogenne (od siebie samego).

            Metodą powszechnie stosowaną na całym świecie jest artroskopia (zabieg operacyjny wewnątrzstawowy bez jego otwierania), natomiast artrotomię (zabieg otwarty) stosuje się już bardzo rzadko. Największymi zaletami artroskopii jest minimalne uszkodzenie torebki stawowej, zachowanie propriocepcji stawu, zmniejszenie zahamowań odruchów mięśnia czworogłowego uda, co często występuje przy artrotomii. Zaletą jest również to, że po metodzie zamkniętej nie jest konieczne stosowanie kilkutygodniowego unieruchomienia, a czas rehabilitacji ulega znacznemu skróceniu.

 

 

 

A tak wygląda to w rzeczywistości::

 

 

Po zabiegu należy wdrożyć postępowanie pooperacyjne, które ma zapewnić optymalne warunki do wygojenia się, niedopuszczenie do wystąpienia powikłań i doprowadzenie do powrotu funkcji stawu. Możemy to uzyskać poprzez zastosowanie metod podobnych do tych, które praktykuje się w przypadku leczenia nieoperacyjnego, czyli poprzez farmakoterapię, fizykoterapię oraz kinezyterapię. Leczenie operacyjne daje bardzo dobre rezultaty, ponieważ pozwala dość szybko wrócić do aktywności fizycznej, zarówno tej rekreacyjnej, jak i wyczynowej. Ale zawsze musimy pamiętać, że odpowiednio dobrana i zastosowana rehabilitacja potrafi czynić cuda.

4 KOMENTARZE

  1. Hej Jar,

    Również moim zdaniem, należy przede wszystkim obserwować swój organizm. Skoro przygotowujesz się do 1/2, to przypuszczam że masz już za sobą kilka dłuższych treningów biegowych. Obserwuj jak zachowuje się kolano. Niepokojącymi objawami będzie ból lub/i obrzęk stawu.
    Biorąc pod uwagę, że masz za sobą rekonstrukcję, ubytek chrząstki i historię zerwanego Achillesa, myśle, że rozsądnym byłoby zainwestowanie w buty z dobrą amortyzacją (szczególnie jeśli lądujesz na pięty podczas biegu), wzmocnienie mięśni stabilizujących staw kolanowy oraz zwrócenie uwagi na prawidłową oś kończyny dolnej podczas aktywności fizycznej (w skrocie aby kolano nie uciekalo nadmiernie do wewnatrz lub na zewnatrz od osi dlugiej konczyny dolnej). Pozwoli ci to na zminimalizowanie osiowego obciążenia na staw oraz zmniejszenie ryzyka rozwiniecia zespołów przeciążeniowych kolana występujących w sportach wytrzymalosciowych.

    Z drugiej strony wez pod uwage co bedzie za 10, 20, 30 lat. TEORETYCZNIE, tego typu aktywność bedzie raczej niekorzystna dla stawu biorac pod uwage ogromne przeciazenia przenoszone na kolano. Poki jestemy mlodzi, nasz organizm dobrze i szybko sie regeneruje. Im jestesmy starsi, te zdolnosci regeneracyjne są mniejsze, a tkanki szybciej ulegaja zmianom degeneracyjnym i zwyrodnieniowym.
    Ponadto, pojawia się coraz wiecej wysokojakosciowych badan ukazujacych, ze polowa osob ktora zerwała ACL, rozwinie przedwczesnie zmiany zwyrodnieniowe chrzastki stawowej, bez wzgledu na forme leczenia: rekonstrukcja vs rehabilitacja.
    Moim celem, nie jest zniechecenie cie do sportu, ale pokazanie drugiej strony medalu a takze, iż osoby ktore już maja jakAs historie urazu stawu są bardzie podatne na pozniejsze problemy. Oczywiscie jest to kwestia indywidualna, kazdy jest inny. Duza grupa osob majaca zmiany zwyrodnieniowe stawu kolanowego wogole nie ma zadnych objawow bolowych (?!). Sam przygotowuje sie do 1/2 w Gdyni i tez mialem uraz kolana ale wszytko jest okey mimo ciezkich treningow :)Konczac, zgadzam sie z poprzednikami, powoli, stopniowo i z umiarem a bedzie ok. Mam nadzieje ze moj post byl choc troche przydatny.
    Jesli jestes zainteresowany tematyka urazow stawu kolanowego zapraszam na mojego bloga: http://www.kneemedscience.blogspot.com

  2. Po takich rekonstrukcjach mozna wrocic do uprawiania sportu. Czy 1/2 IM to za duzo? Niekoniecznie. Tak jak napisal Redaktor Naczelny: spokojnie dawkowac obciazenia, obserwowac sygnaly plynace z organizmu (szczegolnie z miejsc po wczesniejszych kontuzjach). No i kolano czy sciegno Achillesa to nie wszystko. Na fukcjonowanie tych elementow ma rowniez wiele innych czynnikow: ew. wady postawy, zmiany w kregoslupie, technika biegu, bikefitting, buty biegowe i wiele innych. Na te wymienione prosze zwrocic uwage na poczatku, a moze to zminimalizowac ryzyko ponownej kontuzji. No i w przypadku kolana zadbac o miesnie uda. Warto tutaj stosowac cwiczenia izolowane. Powodzenia w treningach i zawodach:)

  3. Ja nie widzę problemu, jeśli wszystko będziesz robić z głową. Ja też miałem ubytki chrząstki zanim zacząłem trenować tri. Od 5 lat nie miałem żadnej wizyty u lekarza, żadnych problemów z kolanami, a biegam około 80km tygodniowo. Trzeba tylko dawkować obciążenia i pilnie obserwować organizm, reagować na każdy sygnał wysyłany przez ciało. Rozciąganie i ćwiczenia stabilizacyjne to w Twoim przypadku bardzo ważna sprawa, a najważniejsza to DIETA 🙂 wbrew pozorom nie chodzi mi o wagę, tylko właśnie o stawy i więzadła.

  4. Czy ktokolwiek robi 1/2irona po rekonstrukcji więzadła krzyżowego i ubytku części chrząstki stawowej? Czy to jest rozsądne? Dorzucę do tego jeszcze zerwane ścięgno achillesa. Od kiedy trenuję tri czuję się znacznie lepiej (tzn. moje stawy) jednak czy to nie przesada? To będzie moje pierwsze podejście do 1/2?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here