Wychowany przez rodzinę i triathlon. Kim jest Piotr Ławicki?

Zawodnik PRO i mistrz Polski w duathlonie, świetny biegacz, który chciałby kiedyś odczarować pływanie. Nieraz ze śmiechem mówił, że po wyjściu z wody musi „nadganiać”. Po przełomowym sezonie 2023, zakończonym 10. miejscem w IRONMAN Florida i złamaniem bariery ośmiu godzin, w 2024 roku zdobył złoto mistrzostw Polski na połówce w Sierakowie z czasem 3:54:51. Poznajcie Piotra Ławickiego, zawodnika, który konsekwentnie przesuwa swoje granice w długodystansowym triathlonie i niezmienne celuje w kwalifikacje na mistrzostwa świata Ironman.

ZOBACZ TEŻ: Piotr Ławicki i Marta Łagownik mistrzami Polski w duathlonie na dystansie średnim!

Urodził się w 1995 roku, a jego rodzinnym miastem jest Lubin. Można powiedzieć, że sportowe zacięcie wyniósł z domu. Jest bowiem synem Tadeusza Ławickiego, trzykrotnego mistrza Polski w biegach maratońskich. Swoją pasję do triathlonu przez lata dzielił ze starszym bratem – Marcinem Ławickim – również profesjonalnym triathlonistą.

Prawie 10 lat w pomarańczowych barwach

Piotr Ławicki jest związany z triathlonem od około 18 lat. Jak sam opowiadał – jest to dyscyplina, która po części go wychowała. Pokazała czym jest ciężka, uczciwa praca i że są zasady oraz granice, które trzeba znać, których nie wolno łamać, a szacunek i respekt do zawodów i innych zawodników jest podstawą sportowej rywalizacji.

Już jako junior odnosił sukcesy na dystansie 1/4 Ironman. Zdobył mistrzostwo m.in. w Stężycy czy Malborku (Tutaj wyniki). Współpracował z firmą CCC, gdzie był jednocześnie zatrudniony na pół etatu. Pewnie wielu triathlonistów kojarzy ten charakterystyczny pomarańczowy strój na zawodach triathlonowych. To był właśnie Ławicki.

ZOBACZ TEŻ: Piotr Ławicki: „Lubię o sobie mówić, że jestem zawodowcem na pół etatu”.

Przez lata startował razem z Marcinem – również współpracującym z CCC. Triathloniści byli znani w mediach jako Bracia Ławiccy. Wspólnie występowali choćby w mistrzostwach Polski na dystansie olimpijskim czy w zawodach pod szyldem Garmin.

źródło: Bracia Ławiccy/Facebook

Początkowo startowali na różnych dystansach: Piotr w krótkich, Marcin w dłuższych. Z czasem Piotr Ławicki przeszedł na dłuższe trasy, więc formalnie – bracia zaczęli się ścigać. A w praktyce? Obaj podkreślali nie raz, że wspólne starty to dla nich coś więcej niż rodzinna rywalizacja. Choćby przy okazji zawodów w Suszu latem 2021 roku Piotr wspomniał, że wspólne wyścigi dają im siłę. Marcin skomentował ten start szerzej:

Praktycznie od zawsze trenujemy razem. Ostatnio też wspólnie rywalizujemy (…). Dla mnie to jest motywujące, że razem z bratem możemy prezentować wysoki poziom sportowy (…). To jest nasz główny cel i wykonujemy dobrą robotę.

Piotr Ławicki mistrzem Polski!

Chciał, aby sezon 2023 był przełomowy. Plan zrealizował w stu procentach. Na początku roku dołączył na stałe do Pho3nix GVT Team jako zawodnik PRO. Z grupą trenował już wcześniej od niemal roku.

Niestety, był to też moment, gdy rozeszły się sportowe drogi braci Ławickich. Po zakończeniu współpracy z CCC jego starszy brat zrezygnował z zawodów jako PRO na rzecz M35. We wrześniu wystartowali jeszcze wspólnie w Malborku, gdzie Piotr zdobył wicemistrzostwo.

źródło: castletriathlonmalbork/Instagram

Nowa współpraca wiele zmieniła w przygotowaniach Piotra Ławickiego. Jak przyznał w rozmowie z redakcją Akademii Triathlonu: Największa zmiana, to oczywiście fakt, że mogę się w końcu z czystym sumieniem nazywać zawodnikiem PRO. Poświęcam się tylko sprawom sportowym, treningom i wspieraniu działalności Pho3nix GVT. Nie podejmuję żadnej dodatkowej, etatowej pracy. Dzięki temu objętość i jakość moich treningów zdecydowanie się poprawiła, jak również jakość mojej regeneracji.

ZOBACZ TEŻ: Piotr Ławicki: „Chciałbym w końcu przestać bym szarym tłem międzynarodowej rywalizacji”

Sezon zaczął naprawdę mocno – jako mistrz Polski w duathlonie. W Czempiniu nie dał szansy rywalom. Wykazał się nie tylko świetną kondycją, lecz także… cierpliwością. Ławicki, za radą ojca i trenera, „wyczekał” innych zawodników i wystartował dosyć spokojnie. Po 500 m zajmował 12. pozycję. Mocno przyspieszył dopiero w okolicach trzeciego kilometra i skończył bieg na drugim miejscu. Na rowerze wszystkich zostawił w tyle. Etap kolarski ukończył z rekordem trasy. Metę przekroczył z czasem 02:32:42.

TOP10 na Florydzie

Najważniejszym celem Ławickiego w tym roku był IRONMAN. Początkowo triathlonista miał wystartować w Izraelu. Zawody zostały jednak odwołane, a sam Ławicki był o krok od pożegnania się z wyścigiem w IM. W kilku wywiadach podkreślał, że nie obyło się bez dodatkowego wsparcia: Pomocną dłoń wyciągnął do nas Jacek Bazan. W rozmowie z Alicją usłyszał, że mieliśmy startować w Izraelu, ale wyścig odwołano, a na Florydę nas nie stać. Powiedział, że pomoże mi i Kacprowi w tym wyjeździe, za co z tego miejsca mu dziękuję.

źródło: Piotr Ławicki/Instagram

Start na Florydzie był dla Ławickiego drugim pełnym dystansem w życiu. Poleciał bezstresowo. Poradził sobie fenomenalnie – zdobył 10. miejsce, łamiąc przy tym barierę 8 godzin. Jaką obrał strategię na odcinek kolarski? „Zęby w kierownicę” i brak kalkulowania. Etap ukończył w 4:12:21. Podczas biegu ścigał się natomiast do ostatnich metrów. Z łącznym czasem 7:58:45 wyprzedził m.in. jednego ze swoich idoli: Andreasa Dreitza.

Wśród celów na sezon 2024 wymienia m.in. Hradec Králové. W Czechach docenia nie tylko ciekawe zawody, lecz także dobre, tanie piwo. Jest fanem serialu „Chłopaki z baraków”, a jedną z jego sylwestrowych tradycji jest oglądanie skoków narciarskich z przyjaciółmi.

ZOBACZ TEŻ: Piotr Ławicki: „Pewnego razu po sylwestrze obudziłem się w damskich spodniach”

Starty międzynarodowe po sezonie 2023

Po przełomowym sezonie 2023 Piotr Ławicki skupił się głównie na startach w zawodach pełnego dystansu IRONMAN. W kolejnych latach regularnie pojawiał się na mocnych listach startowych zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Sezon 2024 rozpoczął od startu w IRONMAN Texas, jednej z najbardziej wymagających imprez w kalendarzu. Polak ukończył rywalizację na 19. miejscu wśród zawodników PRO, osiągając czas 8:23:11. Najlepszą częścią wyścigu był ponownie bieg – maraton pokonał w 2:54:24. 

Latem spróbował swoich sił w IRONMAN Vitoria‑Gasteiz w Hiszpanii, ale niestety nie ukończył wyścigu, schodząc z trasy po części kolarskiej. To był jeden z trudniejszych momentów w ostatnich sezonach jego kariery.

Mimo to, Ławicki nie rezygnował ze startów w Polsce. W maju 2024 wygrał JBL Triathlon Sieraków na dystansie 1/2 Ironman, pokonując trasę 1,9 km pływania, 90 km roweru i półmaratonu w czasie 3:54:51, zdecydowanie wyprzedzając rywali. Kilka tygodni później odniósł kolejne zwycięstwo w Triathlonie La Rive w Grudziądzu (1/4 IM, czas 1:54:33), co było jednym z jego najmocniejszych występów w krajowych zawodach w ostatnich latach. 

We wrześniu 2024 wystartował w Europe Triathlon Challenge Long Distance Championships w Almere‑Amsterdam, zajmując 6. miejsce wśród elitarnych zawodników i potwierdzając swoją dobrą formę w startach długodystansowych. Rok później, w 2025, ponownie wziął udział w Almere‑Amsterdam, gdzie zajął 14. miejsce.

Jednym z pierwszych startów w sezonie 2025 w serii IRONMAN 70.3 było włoskie Jesolo, gdzie Piotr ukończył zawody na 40. miejscu. Jak sam komentuje: Pewne rzeczy w przygotowaniach do startu, na które nie miałem żadnego wpływu, poszły nie tak jak powinny. Finalnie było mnie dziś stać tylko na 40. miejsce. 
Pierwszy przystanek 2025 za mną. Może być już tylko lepiej!
 

Frankfurt i Lake Placid – walka o mistrzostwa świata

Sezon 2025 przyniósł kolejne istotne starty na pełnym dystansie. Jednym z najważniejszych był IRONMAN Frankfurt, który jednocześnie był gospodarzem mistrzostw Europy. Ławicki zajął tam 15. miejsce w kategorii PRO, osiągając czas 7:59:37 i po raz kolejny łamiąc barierę ośmiu godzin. Niestety, do kwalifikacji na mistrzostwa świata zabrakło mu tylko jednej pozycji. 

źródło: Piotr Ławicki/Instagram

Kilka tygodni później wziął udział w IRONMAN Lake Placid w Stanach Zjednoczonych. Wyścig odbył się w bardzo trudnych warunkach, z intensywnym deszczem. Polak ukończył zawody na 12. miejscu, z czasem 8:24:12. W końcówce wyścigu ponownie przesuwał się w klasyfikacji dzięki mocnemu maratonowi, który pokonał w 2:43:27. Start w Lake Placid był jedną z ostatnich szans na zdobycie kwalifikacji do mistrzostw świata Ironman w Nicei. Choć tym razem nie udało się zdobyć slota, wynik potwierdził stabilny poziom sportowy Polaka w międzynarodowej rywalizacji.

ZOBACZ TEŻ: „Brutalny i niezapomniany”. Polscy pro o wyścigu IRONMAN Lake Placid

Życie między startami

Po zakończeniu sezonu 2023, Ławicki działa w triathlonie głównie jako niezależny zawodnik w kategorii PRO. Jednym z kluczowych elementów jego kariery jest współpraca z marką Factor Bikes. Logo tej firmy zdobi jego strój startowy oraz sprzęt. Polski triathlonista rywalizuje na rowerze tej marki, korzystając z czasowego modelu Factor, który został specjalnie przygotowany do zawodów na dystansie IRONMAN. 

źródło: Piotr Ławicki/Instagram

W środowisku triathlonowym znany jest z dużego dystansu do siebie. Na swoich mediach społecznościowych często dzieli się kulisami treningów, podróży na zawody oraz codziennym życiem zawodnika PRO.  Jego sezon startowy zazwyczaj obejmuje dwa lub trzy wyścigi na pełnym dystansie. Przygotowania do jednego z nich potrafią trwać nawet kilka miesięcy. Ławicki ma na swoim koncie już 13 startów na dystansach długich, 3 miejsca na podium i 2 zwycięstwa, co świadczy o jego stabilnym poziomie sportowym. 

Obecnie w światowym rankingu Long Distance Triathlon, publikowanym przez World Triathlon, Ławicki zajmuje 27. miejsce wśród mężczyzn. W rankingu serii IRONMAN 70.3 w 2024 roku uplasował się na 143 miejscu, a w 2025 roku awansował na 42. 

Jego najbliższe cele pozostają niezmienne. Ławicki pragnie ponownie złamać barierę ośmiu godzin i zdobyć kwalifikację na mistrzostwa świata Ironman.

Gabriela Bortacka
Gabriela Bortacka
Redaktorka. Pisze głównie o sporcie i historii. W jednym i drugim szuka przede wszystkim inspirujących ludzi. Z wykształcenia dziennikarka i antropolożka kultury.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
53,200SubskrybującySubskrybuj

Polecane