Jeszcze słowo o triathlonach w Wąsoszach i Ślesinie

7

Kolejne zmagania za nami. Tym razem zawody odbyły się aż w 3 konkurencjach: aquathlon, cross triathlon i triathlon. Ostatni weekend maja był wielkim i udanym świętem naszej dyscypliny, a wszystko odbyło się w dwóch miejscowościach: w Wąsoszach i Ślesinie.Zacznijmy od głównego miejsca zawodów. Ślesin to miasto położone w powiecie konińskim, nieopodal stolicy powiatu. Piękne, czyste jezioro, w którym temperatura wody pozwala na rozgrywanie zawodów już w maju. Jeszcze kilka lat temu o Ślesinie mówiono, że leży blisko Lichenia. Dzisiaj to właśnie Ślesin kusi turystów odnowionym centrum miasta, pięknym parkiem oraz przystanią i mądrze zagospodarowaną linią brzegową. Co ważne dla startujących, miasto oferuje bogatą bazę noclegową oraz atrakcje dla kibiców. Licznie przybyłe rodziny, jeśli nie były zainteresowane zawodami, to z pewnością nie nudziły się w Ślesinie.

 
Przejdźmy do zawodów. Rozpoczęły się w sobotę w Wąsoszach, kilka kilometrów od Ślesina. Na linii startu stanęli zawodnicy zmagający się z aquathlonem, czyli pływaniem i biegiem (400m, 2km – dla najmłodszych dystans został skrócony). Większość zawodników stanowiła młodzież i dzieci i to one rozpoczęły zawody. I tutaj pierwszy ukłon w stronę organizatora, który stworzył zawody dla najmłodszych i mamy nadzieję, że takowych w przyszłych latach pojawi się więcej. Gratulacje dla Tomasza Bretta, jego klubu MULKS TRIATHLON KOŁO oraz wszystkich wolontariuszy.

Później nadszedł start dorosłych w kategorii Open. Na starcie pojawiła się nawet nasza najlepsza zawodniczka, Agnieszka Jerzyk. Niestety na zawody dojechała bez trenera, Pawła Barszowskiego, któremu wszyscy życzymy powrotu do zdrowia (kraksa na rowerze i poważna kontuzja – Pawle, serdeczne pozdrowienia i życzenia zdrowia od Akademii Triathlonu!)

 

A oto zwycięzcy kategorii Open w aquathlonie:

Mężczyźni

1. Maciej Chmura – 00:11:46
2. Jacek Tyczyński – 00:11:51
3. Mateusz Ratajczak – 00:11:54

 

Kobiety

1. Agnieszka Jerzyk – 00:12:39
2. Agnieszka Burdelak – 00:13:44
3. Paulina Wargacka – 00:13:47

 

Zwycięscy poszczególnych kategorii dzieci:

Klasy 1-3

Dziewczęta:

    Wiktoria Lenartowicz 5:46

    Marcelina Szymańska 5:54

    Marianna Żółtowska 6:27

 

Chłopcy :

    Kamil Kasprzyk 4:31

    Jakub Szymczak 5:01

    Igor Grzelak 5:24

 

Klasy 4-6

Dziewczęta:

    Marta Zygmunt 7:57

    Kinga Grabowska 8:12

    Magdalena Ratajczak 9:44

 

Chłopcy:

    Marcin Meier 9:01

    Mikołaj Wojciechowski 9:03

    Norbert Wojciechowski 9:04

 

Krótki wywiad z Martą Zygmunt, zawodniczką z MULKS TRIATHLON KOŁO, zwyciężczynią aquathlonu w kategorii klas IV-VI.
 

http://youtu.be/si8uW7wUA-w
 

Czas na starty główne, czyli w cross triathlonie (400m,10km,2km) oraz triathlonie na dystansie super sprinterskim. Szczególnie trudna okazała się trasa crossu. Zmorą zawodników była cześć trasy rowerowej, która przebiegała… po plaży. Nie jeden uczestnik wolał zejść z roweru i bezpiecznie przepchnąć go po piachu…Bohaterem tego dnia został między innymi Maciej Chmura z Juveni Wrocław(trener Akademii Triathlonu. Gratulacje Maciek!), który dzień wcześniej triumfował w aquathlonie. W crossie zajął on miejsce trzecie, a chwilę później wystartował w triathlonie i również stanął na trzecim stopniu podium. Jak podkreśla sam zawodnik, jego występ nie jest startem docelowym i na zweryfikowanie jego rzeczywistej formy musimy poczekać do kolejnych zawodów.

 

 

Wśród kobiet w crossie triumfowała debiutująca w triathlonie Maja Pakuła z Łodzi, a u mężczyzn najlepszy okazał się Maciej Adamczyk. W triathlonie wygrała oczywiście Agnieszka Jerzyk, dla której start w tej imprezie był również podróżą sentymentalna do lat młodości, kiedy właśnie tutaj debiutowała jak triathlonista.

 

http://youtu.be/LvSLgtKoGdg
 

Wśród mężczyzn na dystansie super sprinterskim wygrał Filip Przymusiński, który nie ukrywał swojej radości po przekroczeniu linii mety.

 
http://youtu.be/GZEsQKveUoo

 

Wyniki w cross triathlonie:

Mężczyźni

1. Dawid Adamczyk – 29:54
2. Jacek Furtak – 30:07
3. Maciej Chmura – 30:49

 

Kobiety

1. Maja Pakuła – 41:50
2. Joanna Zdanowska – 45:13
3. Justyna Olczak – 45:41

 
Wyniki w triathlonie:

 
Mężczyźni

1. Filip Przymusiński – 39:02
2. Robert Giecewicz – 40:07
3. Maciej Chmura – 40:29

 

Kobiety

1. Agnieszka Jerzyk 41:20
2. Agnieszka Cieślik 42:01
3. Agata Litwin 44:21

 
Szczegółowe i pozostałe wyniki wszystkich uczestników zawodów można znaleźć na stronie STS TIMING.

 

GALERIA Z ZAWODÓW

 

{gallery}slesin1{/gallery}

Podoba Ci się jak i o czym piszemy?     
Założyciel i Redaktor Naczelny Akademii Triathlonu. Triathlon uprawiam amatorsko od 2009 roku. Startuję głównie na dystansach Ironman 70.3 oraz Ironman. Moje najlepsze zawody to: 4h 30 minut w IM 70.3 Haugesund w Norwegii i kwalifikacja na MŚ w Las Vegas (roll down z 16 miejsca) i 10h w pełnym Ironmanie w Kopenhadze. W latach 2016-2019 byłem redaktorem naczelnym Business Insider Polska - serwisu biznesowo-informacyjnego, który w ciągu 3 lat od pojawienia się na rynku stał się drugim najpopularniejszym serwisem biznesowym w Polsce i pierwszym z rodziny Business Insidera w Europie. Czyta go ponad 5 mln internautów. 2001 - 2016 byłem dziennikarzem radiowym i telewizyjnym. Pracowałem m.in. w Radiu TOK FM, jako zastępca redaktor naczelnej, szef informacji, prowadzący "Poranek TOK FM”. Przez 6 lat byłem związany z TVN24, gdzie prowadziłem magazyn "Polska i Świat”. Byłem również gospodarzem takich programów jak: "Magazyn 24 godziny", "Cały ten świat", "Serwisy informacyjne". 8 listopada 2018 roku, na rynku ukazała się moja pierwsza powieść biograficzna pt.: "Najlepszy. Gdy słabość staje się siłą", która po miesiącu wskoczyła na listę bestsellerów Empiku. Do dziś sprzedano ponad 50 tysięcy egzemplarzy. Książka opowiada o losach Jerzego Górskiego - legendy polskiego triathlonu. 29 października ukazała się moja druga powieść biograficzna pt.: "Szlag mnie trafił", opowiadająca losy Moniki Michalak, która przeżyła skomplikowany udar pnia mózgu. Obecnie pracuję nad książką o Robercie Karasiu - mistrzu świata i rekordziście na dystansach Double i Triple Ironman.

7 KOMENTARZE

  1. Łukaszu, a najbardziej to zazdroszczę Ci właśnie tych długich wyjeżdżeń do 120-160km. Imponujące treningi!:)

  2. 🙂 Ja tylko 60km ale po najprawdziwszych Alpach Szwajcarskich (a nie po płaskim stole Łukaszu!!!:))). Wcześniej 11km biegania z podbiegami. W planie basen. Golonki nie jadłem ale …nie mogłem się powstrzymać o zjedzenia przepysznego, miejscowego torcika:)))

  3. OK. Mogę się pochwalić życiówką na 10km (38:10), ale też tym, że właśnie godzinę temu pożarłem golonkę!!! dobrze, że dziś 120 na rowerze 🙂

  4. Maciek! Jak piłeś ze mną kawę i jadłeś sernik to swoje wyniki przedstawiałeś tak jakbyś zajął coś koło 10-20 miejsca… Narzekałeś, że słaby jesteś! Powinienem Cię …udusić! Formy nie masz?!!! Znam Cię coraz lepiej. Już wiem dlaczego moje narzekania na przemęczenie czy infekcję nie robią na Tobie wrażenia. Sadysta i masochista! Zamiast dusić to gratuluję!:)))

  5. Brawo dla wszystkich! Filip i Maciek…przerażacie mnie :-)) ależ macie formę, a to dopiero początek sezonu…BRAWO!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here