Kolejne przełomowe aerodynamiczne rozwiązanie? „Okulary Batmana” 

Nowe aerodynamiczne rozwiązania zaskakują coraz bardziej. Jeden z kolarzy Tour de France założył na nos (i to dosłownie) bardzo nietypowe okulary przeciwsłoneczne. Mimo początkowych żartów internautów, Groenewegen kilka dni później wygrał etap wyścigu.

ZOBACZ TEŻ: Nowy poziom aerodynamiki? Kask Giro dzieli społeczność 

O tym, że firmy prześcigają się w aerodynamicznych rozwiązaniach można było przekonać się już kilkukrotnie. Jakiś czas temu spore emocje w środowisku kolarskim oraz triathlonowym wzbudził „kosmiczny” kask Giro Aerohead 2.0 TT. Wprowadzenie go do użytku przez kolarzy, wywołało wśród triathlonistów dyskusję dotyczącą zmiany przepisów sprzętowych. Kask został oficjalnie zatwierdzony przez UCI i wydaje się, że nie byłoby dużym zaskoczeniem gdyby na jego użycie zdecydowali się triathloniści, starający się urwać każdą kolejną sekundę. 

Aerodynamiczna supermoc?

Kolejna nowinka technologiczna ponownie zaprezentowana została podczas wyścigu kolarskiego. W trakcie jednego z etapów Tour de France Dylan Groenewegen założył nowy model okularów firmy Scicon. W okularach nie byłoby nic nietypowego gdyby nie specjalna osłonka na nos. Internauci w mediach społecznościowych konstrukcję okularów porównali do dziobu, a wygląd kolarza do postaci znanej z gry „Angry Birds”. 

Według zapewnień producenta okulary pomagają walczyć z oporem powietrza i „zostały zaprojektowane tak, aby omiatać powietrze wokół twarzy”. Firma z pewnością nie przejęła się uszczypliwymi komentarzami i sama porównała wygląd kolarza do Batmana. 

To, że okulary faktycznie mogą dodawać supermocy Dylan Groenewegen potwierdził kilka dni później. Kolarz wygrał w 6. etapie Tour De France, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo od 2022 roku. Wydaje się więc, że porównanie do Angry Birdsów było całkiem trafne – Groenewegen faktycznie wystrzelił jak z procy.

Czy okulary znajdą swoje zastosowanie w triathlonie? Test aerodynamiki zdały na szóstkę. Mogą okazać się też dobrą alternatywą dla zawodników, rywalizujących w upale (np. w Konie czy Nicei), którzy będą chcieli ochronić swój nos przed poparzeniami słonecznymi. Przed startem, warto przetestować jednak z jakim skutkiem zakończy się… kichnięcie.

Nikodem Klata
Nikodem Klata
Redaktor. Dziennikarz z wykształcenia. W triathlonie szuka inspirujących historii, a każda z nich może taką być. Musi tylko zostać odkryta, zrozumiana i dobrze opowiedziana.

Powiązane Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

18,455FaniLubię
2,510ObserwującyObserwuj
443SubskrybującySubskrybuj

Polecane