Strona główna Tagi Maciej dowbor

Tag: maciej dowbor

“W triathlonie są AgeGrouperzy. Koniec i Basta!” – Maciej Dowbor

Kiedy 3 lata temu pierwsi Ambasadorzy Herbalife Triathlon Susz debiutowali na malowniczych trasach Warmii nasza dyscyplina dla 99% społeczeństwa była jakąś niszową fanaberią grupy...

Dlaczego “Wszyscy jesteśmy MKONami”? – Maciej Dowbor

Sukces Marcina Koniecznego podczas 30 edycji legendarnych zawodów w Roth na pełnym dystansie Ironmana odbił się szerokim echem. Już na wiele dni przed startem...

“Dzień konia, czyli dlaczego nigdy nie należy się poddawać!”

      To był prawdopodobnie najbardziej intensywny weekend w historii polskiego triathlonu. No bo jak inaczej nazwać sytuację, kiedy w ciągu dwóch dni odbywają się...

“Chylę czoła, broni nie składam” – felieton Macieja Dowbora

„Nie rozpieszczam” w ostatnim czasie czytelników AT swoimi tekstami, lecz skoro sezon wystartował na dobre, pozwoliłem sobie na kilka niezobowiązujących wrażeń i wniosków z...

Retro Tri na Elemental Triathlon Olsztyn! Wywiad z Maciejem Dowborem

Wielkimi krokami zbliża się jedna z największych imprez triathlonowych w Polsce. Swój start w tych dwudniowych zawodach zapowiedziało już blisko 800 uczestników. Za niespełna...

“Calpe – sralpe… a to dopiero początek” – Felieton Macieja Dowbora.

Nie jestem ostatnio szczególnie aktywny. Przyznaję się bez bicia. Dzielenie czasu między pracę, rodzinę i treningi przychodzi mi coraz trudniej, szczególnie, że tych ostatnich...

“Ratunku, pomocy, nie chce mi się!” – felieton Macieja Dowbora

Ten felieton jest autentycznym krzykiem o pomoc i nawet jeśli tradycyjnie będzie miał zabawny i autoironiczny wydźwięk, to mi wcale nie jest do śmiechu....

“Pieniądze to nie wszystko” – felieton Macieja Dowbora.

No to mam za swoje. Jak się coś chlapnie publicznie, to potem trzeba ponosić konsekwencje swojej niewyparzonej gęby. Niepohamowana fantazja i wczesna pora to...

“Triathlon bez granic…wieku!” – felieton Macieja Dowbora.

Do Las Vegas przyjechałem mocno pokiereszowany zarówno fizycznie jak i psychicznie po połówce w Gdyni. Myślałem głównie o tym, że 8. września w okolicach...

“Ściany nie było, ale lizałem tynk” – Maciej Dowbor po Gdyni!

Sam nie wiem, jak to wszystko ocenić. Teraz siedząc na kanapie w domu, wciąż nieco obolały, na wydarzenia z Gdyni patrzę coraz chłodniej, bardziej...

BLOGI

X