Promocja triathlonu w… kosmosie!

Gdzie jest najtrudniejszy triathlon? Prawdopodobnie jest to Norseman w Norwegii. Gdzie jest najpopularniejszy? Chyba na Hawajach. A gdzie może się odbyć triathlon, gdzie wystartuje tylko jedna osoba? W kosmosie! To nie jest żart, choć ten kosmiczny triathlon będzie miał nieco inny charakter niż ten ziemski. Dla astronautki Sunity Williams bycie rekordzistką w najdłuższym locie kosmicznym kobiety nie wystarcza. Amerykanka ma zamiar, jako pierwsza, wziąć udział w triathlonie orbitując prawie 400 kilometrów nad Ziemią. Oczywiście jej udział w dwudziestym szóstym triathlonie w Malibu ma charakter bardzo symboliczny. Sunita Williams obecnie stacjonuje w International Space Station. W niedzielę, 16 września 2012 roku, ma zamiar wziąć udział w Nautica Malibu Triathlon (ok. 800m pływanie, 29km rower, 6,5km bieg). Nie pojawi się ona jednak wśród 5000 innych zawodników na Zuma Beach, ale wszystkie konkurencje, w nieco zmodyfikowanej formie, ma zamiar pokonać będąc z dala od Malibu, a dokładniej prawie 400 kilometrów od linii startu.

 

Całe wydarzenie jest organizowane ze stacją telewizyjną CNN, która przeprowadzi transmisję z kosmicznej symulacji triathlonu. Podczas gdy zawodnicy będą rywalizować w Oceanie Spokojnym i na malowniczych trasach Malibu, Sunity będzie biec, pedałować i wykonywać tzw. bench presses (wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce) mających symulować część pływacką triathlonu. Nie jest to pierwszy, sportowo-kosmiczny happening astronautki. Już wcześniej, 12 sierpnia 2012 roku, w ramach przygotowań do triathlonu, Sunity Williams wzięła korespondencyjny udział w wyścigu biegowym na dystansie 11 kilometrów – Falmouth Road Race. W 2007 roku, w podobny – symboliczny sposób – astronautka przebiegła Boston Marathon, uzyskując czas 4 godziny, 23 minuty i 10 sekund.

 

„Na pierwszy rzut oka, poruszanie w próżni wydaje się łatwiejsze, bo wystarczy ruch ręką, aby zmienić położenie całego ciała. Najgorzej jest jednak, jeśli na przykład na bieżni symulujesz grawitację. To boli” – mówi Sunity. „Podczas zawodów w Malibu, będę zmniejszać lub zwiększać opór na rowerze, aby jak najbardziej oddać charakter trasy w prawdziwym triathlonie, tym odbywającym się na Ziemi”. Jak podkreśla astronautka, nazwana już przez niektórych „kosmiczną triathlonistą”, utrzymywanie formy fizycznej w kosmosie jest bardzo ważne. Na pokładzie statku znajdują się różne przyrządy i przybory mające pomóc podróżnikom w podtrzymaniu kondycji. Oczywiście wśród sprzętu nie może zabraknąć roweru stacjonarnego i bieżni. Teraz wypada nam czekać, aż NASA weźmie na pokład jednego ze statków tzw. endless pool. Potem wystarczy „tylko” zadbać, aby woda nie opuściła niecki basenu i wtedy można już próbować triathlonu w bardziej zbliżonych do ziemskich warunkach …

 

Aby zobaczyć, jak wygląda rower stacjonarny jakiego używają astronauci i jak wyglądają przygotowania Sunity, zapraszamy do obejrzenia filmu na space.com – Oto link do filmu

 

Poprzedni artykułNagroda za sezon
Następny artykułO kontuzji i o naturze refleksja

Powiązane Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

15,996FaniLubię
1,119ObserwującyObserwuj
302SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X