dyszka na początek

W ubiegłą niedzielę, jakoż że miałem pod nosem rozgrywany bieg na 10km ( Bieg im. Winanda Osińskiego w Szczecinku ) wziąłęm sobie i pobiegłem z myślą iż sprawdzę się przed pierwszym startem na 1/4 za miesiąc. Założyłem pewne tempo, lecz co ważniejsze po przeczytaniu wielu pouczeń i dygresji na temat taktyki oraz mając na uwadze me wcześniejsze błędy, założyłem że pobiegnę pierwszą połówkę wolniej, drugą szybciej. Byłem tak pewny własnego postanowienia, że w zasdadzie tylko nieoczekiwana sytuacja w postaci goniącego psa od samego startu mogła to zepsuć……

Allllleeeee nieeeeeeeee…….po kilometrze spojrzałem na garmina i powiedziałem sobie RUKWA ĆMA tyle planów a wyszło jak zwykle 🙂

Za mocny początek i walka o utrzymania tempa do końca…..Z czasu jestem zadowolony, ale z taktyki wcale !

Zamknąłem się w sobie, zacząłęm palić papierosy i mówić do siebie.

Pozdrawiam 

Poprzedni artykułcoś tam trenuję
Następny artykułkwiecień plecień….

Powiązane Artykuły

5 KOMENTARZE

  1. A bo się zapisałem do niepalących, może niepotrzebnie. Bo tu widzę rekomendacje zgoła inne w kwestii prawidłowej postawy

  2. Słuchajcie no triowarzyszu Trombalski! Wam znowu Wam znowu ,,szlugi’ w głowie!? Wielki Tribrader ma na Was oko! 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

12,852FaniLubię
541ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

25cz06:0013:00Triathlon Garwoliński 2022

25cz06:0014:00Diablak Beskid Extreme Triathlon 2022

25cz08:0020:00ENEA Junior Poznań Triathlon 2022

Najpopularniejsze

X
X