Luty

Podsumowanie Luty:


Pływanie: 10:15 h (22.65km)

Rower: stacjonarny 6:30h, szosa 3:38h (96.10km), mtb 29:58 min (6.69km)

Bieganie: 14:28h (140 km)

Razem: 35:21 h

Luty wyszedł lepiej od stycznia, ale daleko jeszcze do ideału. No i oczywiście jestem o rok starszy…;)


Tydzień: 24/02-2/03

Pływanie: 2:40 h (6.2km)

Rower: stacjonarny 45 min, szosa 1:42h (40.99km)

Bieganie: 1:42h (9.21km)

Razem: 6.39 h


Niestety dwa dni odpoczynku nie pomogły, w sobotę na szosie kolano dało o sobie znać. Od niedzieli jest przerwa od biegania i roweru. Dzisiaj już jest lepiej, ale chyba w tym tygodniu skupie się tylko i wyłącznie na pływaniu i ćwiczeniach wzmacniających. Trudno jeden tydzień ucieknie, ale trzeba dmuchać na zimne…

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Powiązane Artykuły

6 KOMENTARZE

  1. Głowa do góry. Ja też leczę kolejną kontuzję i mogę tylko pływać, aż mnie bark rozbolał. 🙂

  2. u mnie boli (kłuję) centralnie z lekką przewagą po wewnętrznej stronie, ale raczej przeciążenie bo z każdym dniem jest lepiej i do końca tygodnia siedzę na du…., żebym nie wiem co, tym razem rozum wygra z sercem ;)) Bogusław to trzeba wzmacniać, rolować i rozciągać, nie mam z tym kłopotu odkąd taki czynię rytuał :)))

  3. Plati, dasz rade! Mnie też już 2 tygodnie męczy kontuzja i co gorsza nie wiem co to jest:(

  4. Coś w tych kolanach jest… Naczytałem się o kontuzjach typu ITBS i teraz zaczyna mnie pobolewać :-(. Także jest nas więcej 😉

  5. Plati, łączę się z Tobą w bólu…. bólu kolana…. 🙁 Lutego aż nie chce mi się podliczać, taki cienki….. Miejmy nadzieję, że marzec będzie dobry! Pozdrawiam.

  6. Plati całkiem całkiem wyszedł luty:)) ja jestem tydzień stratny przez przeziębienie…. :/ Życzę szybkiego wyleczenia kolana – trzymam kciuki:)) pozdrawiam

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Śledź nas

16,197FaniLubię
1,217ObserwującyObserwuj
314SubskrybującySubskrybuj

Najpopularniejsze