21.06 zbliża się wielkimi krokami- maraton pływacki na 10 km w sławie i w końcu idzie ciepełko. jedynym i to wielkim moim zmartwieniem jest temperatura wody (na openwater nie są dopuszczone pianki). wygląda na to że będzie w miarę ciepło i nie wymarznę się jak przysłowiowy pies na weselu:)siła w kościach jest więc myślę że będzie dobrze- około 3 godzin i będę :))) happy. treningi w jeziorze rozpoczęte w zeszły weekend (w piance oczywiście) ale liczę że koło następnego weekendu dam radę na 'golasa’. trzymajcie kciuki!! następny wpis po zawodach.
modlitwa o upały została wysłuchana
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.
Upały idą więc powinno być ciepło w wodzie:) Powodzenia i podziwiam.
Super! Ja trzymam i juz jest pelen podziwu!:)