Pływanie – pianka

 

Wczoraj miałem okazję popływać pierwszy raz w życiu w piance. Szczerze mówiąc, nie tego się spodziewałem. Czy wlewanie się wody pod pianke przy nadgarstkach i na karku jest czymś normlanym? Wydaje mi się, że takie rzeczy nie powinny mieć miejsca bo wtedy izolacji termicznej,  jaką powinna zapewnić pianka w jakims tam stopniu, kompletnie nie ma.  Pytam poważnie ponieważ było to moje pierwsze doświadczenie z pianką i może się mylę. Poza tym czułem się ociężały i moje ruchy były skrępowane. 

 

Kolega jest podobnej postury jak ja jednak według mnie kupił za dużą piankę. Nie była to także pianka z wyższej półki. W kupnie pianki będę sie sugerował wskazówkami z artykułu, który nie dawno ukazał się na AT. W filmiku Jakub Adam wskazał na co zwrócić uwagę przy doborze rozmiaru, grubości neoprenu itd.

 

Może polecacie jakieś niedrogie pianki?

Czy warto kupić piankę używaną?

Powiązane Artykuły

21 KOMENTARZE

  1. @ Michał – Storm to, jeśli dobrze kojarzę 'strój’ z tzw. pianki dżersejowej – wg mnie nie bardzo nadaje się do pływania wpław ze wzgledu na zwiększony opór w wodzie. Nie ma gładkości zwykłego neo. Jest wielu producentów. Podobnie jak z każdym sprzętem sportowym – najlepiej skupić się na 1-2 żeby nie oszaleć od porównywania kilkudziesięciu produktów. Ja w temacie pianek ufam firmie Prolimit. Świetne i trwałe pianki w rozsądnej cenie. Pewnie – Neil Pryde jest znacznie lepszy, ale ceny są nieporównywalnie wyższe. Tak więc wg mnie Prolimit – takie jest moje pływanie na desce – dla zapatrzonych w PRO, ale świadomych własnych limitów :-). Z konkretnych modeli – te szyte z zastosowaniem neoprenu FLEX, np.: http://surfmix.com/index.php?mod=detail&id=2046 lub http://surfmix.com/index.php?mod=detail&id=5996 W podobnej kategorii cenowej – Gastra (http://surfmix.com/index.php?mod=detail&id=3080) lub Quiksilver… Moja to, jeśli się nie mylę, Prolimit Global Stramer. A, i raczej w sklepach surfingowych w sieci niż na Allegro. Poza tym – gdybyś jednak stawiał na pianki tri – w Cz-wie jest sklep Olimpius.pl, gdzie można wypożyczyć w rozsądnej cenie ( przysyłają) przyzwoitą piankę tri lub kupić używaną – po wypożyczeniach. Jest to jakieś wyjście, gdy pływasz w otwartych wodach tylko na zawodach… W tym samym sklepie można podejrzeć ceny zaawansowanych pianej tri – wstrząs gwarantowany :-).

  2. to mnie pocieszyłeś 🙂 też kupiłem ją okazyjnie za 499 chyba 🙂 nie chciałem więcej wydawać na początek przygody z pływaniem.

  3. @ Mateusz, pływam w tej piance od tamtego roku, zakupiłem ją przed Malborkiem. Jak dla mnie jest ok, pomimo, że jest 2mm, a ja jestem marnym pływakiem. W wodzie 12 st. sprawdziła się bardzo dobrze. Jest dobrze wykonana, a przy okazji cena rozsądna była jak ją kupowałem (419 pln). @ Michał nie wiem czy oglądałeś tą piankę na 'żywo’, na ramionach i rękawach nie ma neoprenu tylko jakiś materiał. Chyba ta byłaby lepsza: http://www.decathlon.pl/kombinezon-pywacki-zimne-wody-id_8215788.html

  4. @fifan – zainteresowałeś mnie tymi piankami surf. Znalazłem na allegro ofertę pianki Prolimit Strom za 319 zl. Przecena z 589. Ile w tym prawdy to nie wiem ale oferta wydaje się być ciekawa. Jest też Gaastra Live Short za 249. Jako surfer mógłbyś polecić jakieś pianki godne uwagi firm, które wymieniłeś. A czy miał ktoś do czynienia z piankami Nabaji z Decathlonu? http://www.decathlon.pl/komb-pyw-letnie-wody-mski-id_8161899.html Z góry przepraszam za lin jeśli nie można ich wstawiać. Jestem dzisiaj zbyt leniwy aby sprawdzic regulamin ;/

  5. Z Decathlonu mam Triboard za 70pln. Jedyne co daje to komfort termiczny. Nie próbowałem speedo, ale marka i nazwa podpowiada, ze nie powinno być źle. Co do cen – to prawda, że niektóre firmy szaleją z cenami. Niestety tak jest wszędzie – chociażby pedały do roweru – lżejsze o 50g kosztują 200pln więcej……..

  6. @Plati, jak się pływało w tej speedo? Też ją mam i boję się, że jest słaba. Oczywiście sam jeszcze nie próbowałem.

  7. zaciekawiło mnie te porównanie pianek win i tri, chyba zrobię małe porównanie w weekend. mam podstawowy model triborda i podstawowy model speedo triathelite 😉

  8. @Michal – pianki z Decathlonu nie maja nic wspolnego z piankami do Tri. To jak auto osobowe i wyścigowe. Mam taką piankę na kite, ale bałbym się w niej pływać w wodzie otwartej. Prędzej mi przeszkodzi niż pomoże.

  9. Bardzo cenne i trafne uwagi Adama! Też pływam na desce i mam piankę Gaastra tylko tzw bermudkę, trochę za zimna na Bałtyk…. Pływa mi się w niej bardzo dobrze…. Zgadzam się, że w sprzedaży pianek tri wykorzystuje się bum triathlonowi.. i ceny nie są współmierne do wartości….

  10. @Michał – Tribord to akurat pianki do windsurfingu, wakeboardu itp. do tego dosyć proste. Od wielu lat pływam na desce – przez jakieś 10 pierwszych – w najprostszej 'krajowej’ piance, z dość sztywnego neoprenu – i przy każdej 'wodzie’ miałem ten sam efekt co Ty rzy pływaniu: masowa dostawa wody od szyi. Co do samego wyboru pianki: Ja nadal plywam w windsurfingowej i nie zamierzam tego zmieniać. Przy okazji: Była przed kilkoma laty dość bogata dyskusja dotycząca porównania pianek surf i tri na xtri.pl. Przede wszyskim – zaawansowana technologicznie pianka surf od solidnego producenta (np. Prolimit, Gaastra, NPU, Oneill) kosztuje tyle co dość proste modele tri, takie z początku zakresu . A również ma strefy flex wokół ramion ( przy np. starcie z wody potrzebna jest chyba nawet większa swoboda ruchu ramion niż przy pływaniu kraulem TI), solidne zapięcie na szyi, wzmocniony/zbrojony neopren (nie trzeba rękawiczek) z gradacją grubości. Na pewno nie ma tak efektownych grafik jak pianki tri. Ja własnie w czymś takim pływam – nie nabiera wody (poza pierwszym 'przyssaniem’). Sprawdzałem kiedyś dla porównania jak pływa się w piankach tri (Orca). Jeśli nawet swoboda ruchów była minimalnie większa, a sama pianka cieńsza i trochę lepiej dopasowana – nie zdecydowałem się na zmianę (zwłaszcza, że już po pierwszym założeniu w rękawiczkach pojawiło się jedno 'oczko’ na powierzchni pianki). Odporność mechaniczna jest tu największym atutem pianki surf (szybie zmiany na zawodach, deptanie w T1). Drugi to oczywiście CENA. Nie chcę nadmiernie upraszczać tematu, ale moda na tri i cała otoczka marketingowa mają znaczny wpływ na poziom cen pianek tri. Poza tym: pływam dystans IM w około 75 min. Nawet gdyby pianka tri dała, powiedzmy, poprawę o 5 min (mało prawdopodobne) – to ile to 'waży’ w całym czasie zawodów? Wg mnie nie tyle, by dopłacać do pianki tri. doinwestowanie tymi środkami roweru lub kupno butów startowych może przynineść lepszy efekt… Plywałem dla porównania w pain

  11. Jeżeli pianka krępuje ruchu w ramionach może to być kwestia słabego naciągnięcia rękawów. W większości rękawy pianek nie powinny po założeniu kończyć się dokładnie na zgięciu dłoni w nadgarstku tylko trochę wyżej. Spróbuj naciągnąć ją wysoko na bark. Pamiętaj o założeniu rękawiczek, żeby na zaciąć pianki paznokciami przy naciąganiu (dotyczy to również mężczyzn 🙂 W większości przypadków u zawodników amatorów ( u mnie tak było :-))) zakładanie pianki odbywa się za szybko. Wskakujemy w nią jak w 'garnitur’, a niestety trzeba poświęcić trochę czasu na ten proces 🙂

  12. Cholerka a ja mam chyba problem w druga strone, bo nie moge sie przyzwyczaic do pianki. Mam wrazenie ze krępuje mi ruchy ramion w kraulu. Mam nadzieje, ze to kwestia przyzwyczajenia i oplywania sie ale przyznam szczerze ze ostatnie plywanie w piance zmeczylo mnie cholernie. Faktycznie przylega dobrze i generalnie spelnia swoje funkcje szczelnosci.

  13. Pianka powinna ściśle przylegać do ciała – nie bez powodu nazywana jest 'drugą skórą’. Samo zakładanie pianki jest już czasochłonnym procesem, bo dobrze dobraną piankę zakłada się dobrych kilka minut, naciąga się ją fragment po fragmencie. Woda nie ma prawa nalewać się przez rękawy. Trochę wody może dostać się za kołnierz, ale nie na zasadzie ciągłego przeciekania, a mam wrażenie, że właśnie tak jest u Ciebie. podejrzewam, że może być albo za duża, albo źle założona.

  14. @Piotr Polaski – być może to nawet nie była pianka stricte do pływania . Moża miała zastosowanie w sportach wodnych typu windsurfing. Firma – Tribord – z Decathlonu, modelu nie pamiętam. Na stronie ww. firmy nie ma podkategorii swimming czy podobnej.

  15. @Marcin Stajszczyk – dziękuję za wyjaśnienie. Nie miałem okazji testowania różnych pianek i raczej nie zanosi sie aby przed kupnem mógł popływać w różnych piankach. Po prostu poprzymierzam pianki w sklepie 'na sucho’. Nie będę wlewał wody za kołnierz :). Fakt, że dopiero zaczynam przygodę z triathlonem oraz to, że jeszcze jestem studentem (ograniczone środki:)) powoduje, że celuję raczej w sprzęt z niższej półki. Na szczęście żywot studenta kończę już za 2 miesiące a jutro czeka mnie pierwszy dzień w nowej pracy, prawie w zawodzie, więc na pewno tych środków będzie tochę więcej. Powoli rozglądam się już za szosówką :). Wracając do pianki chciałbym aby pianka po prostu nie przeszkadzała mi zbytnio w pływaniu. Na pewno przeczytam jeszcze parę artykułów odnośnie pianek i się doedukuję w tym kierunku.

  16. Dziwna sprawa. Osobiście używam dwóch pianek i żadna nie wpuszcza wody przez rękawy. Napisz może jaki masz model to więcej się dowiemy. Z tańszych używałem Aqua Sphere (modelu nie pamietam). Kosztowała ok 600pln w promocji.

  17. Michał – jak ubierzesz pianke na sucho, na lądzie, to przed plywaniem musisz wejść do wody i wpuścić wodę pod pianke od góry, dosyć dużo, po prostu odchylarz kolnierz i zanurzasz sie kilka razy, woda powinna sie dostac takze do rekawow, potem wychodzisz z wody i to co nabrałes wypuszczasz nogawkami i rekawami – to powoduje, ze pianka sie idealnie dopasowuje do ciała, przylega silniej. Wtedy możesz pływać. Trochę wody zawsze sie wleje w trakcie plywania przez kolnierz ale jak wlewa sie dużo to albo pianka źle ubrana i naciagnieta albo źle dobrany rozmiar – zawsze lepiej żeby byla rozmiar mniejsza jesli w nią wchodzisz niż wieksza. Czy testowales rożne rozmiary i pianki? Najważniejsze żebyś sie w piance dobrze czuł ale to wymaga sprawdzenia.

  18. Przy nadgarstkach woda wlewała sie tylko gdy odbijałem sie od ścianki. Natomiast przez kołnierz kilka razy na jednej długości basenu. Jaki jest cel wpuszczenia wody pod piankę odchylając kołnierz?

  19. Generalnie woda nie powinna przepływać 'ciurkiem’ przez kołnierz, ale powinieneś go odchylić i pozwolić wodzie wlać się do pianki. Napisz coś więcej o tym w jaki sposób woda wlewała się do pianki – przy nadgarstkach to już bardzo dziwne….musiałbyś mieć mega za dużą piankę, aby woda wlewała się przy nadgarstkach do środka…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

15,978FaniLubię
1,116ObserwującyObserwuj
302SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X