porównanie….

    Przyszedł czas na pierwsze analizy wykonanych treningów oraz porównania do zeszłorocznych przygotowań. Po krótce postaram się pokazać i wyjaśnić różnice, w nawiasach pierwsza pozycja ten rok druga zeszły. 

 

    Po pierwsze zmieniłem nieco plan i podejście do tematu, zacząłem później niż w zeszłym sezonie (grudzień – październik), choć start mam wcześniej (1. lipiec 2. sierpień – wrzesień). Ograniczłem nieco treningi biegowe na recz rowerowych, zgodnie z sugestiami bardziej doświadczonych kolegów oraz własnych przemyśleń po zeszłorocznym IM.

 

A jak to się przedstawia w liczbach:

 

Podsumowanie kwiecień 2014:

Ogółem – 65 – 538km – 43:46h

Pływanie – 4 -9,1km – 3:55h

Bieg – 20 – 233,1km – 21:21h + spacer – 1- 7,5km – 1:30h (jako rozruszanie przed maratonem)

Rower  – 12 – 288km – 10:05h

Inne – 24 – 1,3km – 3:35h (rozciąganie, ćw. wzmacniająco –stabilizujące)

Rekreacja – 4- 0 – 3:20h (masaż, sauna)

 

Natomiast w tym roku wygląda to następująco:

 

15 04

 

Podsumowanie:

 

Ogółem – 42 – 1018km – 43:03h

Pływanie – 4 -9,5km – 3:35h

Bieg – 9 – 114km – 9:51h 

Rower  – 9 – 892km – 23:20h

Inne – 18 – 2,5km – 4:25h (rozciąganie, ćw. wzmacniająco –stabilizujące)

Rekreacja – 2- 0 – 2:0h (masaż)

 

Nie powala na kolana, ale mnie cieszy większa liczba godzin spędzony w siodełku, przy mniejszej liczbie samych jednostek treningowych. Dodatkowo po mimo mniejszej liczby przebiegniętych kilometrów znów udało mi się poprawić w maratonie o kolejne 13min. Tak jak już napisałem swoje początkowe założenia odnośnie biegania zrealizowałem, udało się złamać 3:30h i na dzień dzisiejszy nie myślę o tym aby jeszcze się poprawiać na tym dystansie, skupię się narazie na czymś innym…. 

Zobaczymy jak to się dalej będzie kreowało ale mam nadzieje, że w maju uda mi się poprawić ilość wykonanych treningów.  

Powiązane Artykuły

21 KOMENTARZE

  1. @Tomasz może nie non-stop ale więcej niż w kwietniu. @Arturze dokładniej wyglądało to tak. W tym roku zaufałem Mariuszowi, mój mentor (trener) biegowy, wręcz bezgranicznie. W tygodniu miałem trzy sesje biegowe. Luty ogółem 16 jednostek – 166km – 14:46h najdłuższy bieg 25km. Marzec 17 jednostek – 215km- 18:15 najdłuższy bieg 37km. Nadmienię, że w ramach treningu zrobiłem też półmaraton. Odnośnie kwietnia wiem, że trenażer to nie to samo i tu kilometry lecą szybciej, ale jak mówiłem, mnie cieszy fakt, że spędziłem na rowerze więcej czasu niż rok temu, mam nadzieję, że w maju przynajmniej wyrównam czas z zeszłego roku 21jednostek – 945km (95% jazda na zewnątrz) – 33:38h

  2. Przecież to oczywiste. W marcu biegał non stop. Byla relacja w TVN . W Polsacie nie puścili bo nie grało im to z rolnikiem próbującym wylać wodę z basenu za pomocą nakierowanego skoku.

  3. Cale szczescie, ze mamy sledczego Marcina:)) No to ja tez sie poprzygladalem:)Km na trenazerze to …nie ma co podawac bo nie ma to zadnego znaczenia:) I zmienia postac rzeczy. Zachodzilem w glowe kiedy Kuba zdazyl to przejechac w przygotowaniach do maratonu???! Mam pytanie Kuba, a ile przebiegles w marcu? Bo podajesz kwiecien a to troche falszuje kilometraz ze wzgledu na start w maratonie, odpuszczenie przed startem i odpoczynek po. Ale faktycznie nie widac dlugiego wybiegania przed maratonem. Byly takowe w marcu? Zdaje sobie sprawe, ze to byly mocne miesiace biegowe bo przygotowywales sie do polmaratonu ale z biegania 'easy run’ po 8-10km, jak to zwiesz, maratonu nie da sie raczej zrobic w takim fajnym czasie jaki miales w Krakowie:)))

  4. Marcinie faktycznie rower to trenazer jeszcze taki kozak nie jestem żeby jeździć 100km zw średnia prędkością 42km/h nie mniej jednak dla mnie jest progres. Co do biegania to zmieniłem nieco podejście oraz zaufalem mojemu koledze i wyniki jakieś są 😉 jeśli chodzi o regeneracje to wiem 6 dni trochę mało ale jak już mówiłem wszystko ma swój cel…

  5. Hahaha!!! A te autorytety to robia 20-30h/tygodniowo…:) A sam wiesz,ze w porownaniu do ubieglego to wiecej odpoczywam, szczegolnie okolo bardzo intensywnych treningow:)))

  6. He! Artur, pokazuje lwi pazur! Lubię to! Zwycięstwo później lepiej smakuje…. :-))) Co do regeneracji, ja właśnie funduje sobie 5 dni tlenu…. przemęczony się czuje… Właśnie odkryłem, że nie mam już 50 lat i muszę trochę więcej zostawić czasu na odpoczynek…. :-))) Zresztą za poradą wielkich autorytetów! Jeden to mi kazał nawet kupić sobie ciężki gumowy młotek…. ! Tylko zastanawiam się po co?! :-))) I co z hasłem ,,nie ma nie mogę!’….

  7. A się ubawilem! Artur daje rady na temat regeneracji! Hehe…. Niech Wam napisze o swojej… :-))))

  8. Kuba, nie trenujesz dużo a progres w bieganiu super! Przypomnij dlaczego tak mało pływasz? tylko raz w tyg? z tego co pamiętam to kwestia problemów logistycznych? A propos roweru nad, którym tak się rozpłynął w pochwałach Artur… wygląda mi to na trenażer, dobrze myślę? Jako forumowy detektyw i piórnik zadałem sobie trud analizy tabeli czego reszta na pewno nie zrobiła:) 90 km w 2.20 jako tempo na 1/2, 134 km w 3.20, a potem 87 km w 2.20 jako 'easy bike’… nie to, żebym w Ciebie nie wierzył ale…;))) A jeśli tak to trzeba to napisać, bo wtedy te '900 km’ to sam wiesz, a liczy się 23h czyli niecałe 6h na tydz a wtedy to już takie 'mega’ jak 900 km na szosie chyba nie jest? to taka średnia żeby nie powiedzieć minimum;) Ale jeśli to było na szosie w takim tempie to chylę czoła i o wybaczenie proszę, żem śmiał wątpić:)

  9. Arturze wiem i zrobilem 6 dni przerwy, ok troche malo nawet moj mentor mnie ochrzanil i powiedział że jestem uparty ale coz testuje pewne rozwiazania ….

  10. Rower mega!:) Jakub, z calym szacunkiem ale po maratonie to musi (musi!) byc 7-10 dni przerwy! Moze 2xlekki trucht, luzny basen, masaze,sauna,wodne bicze… Ale akcenty?! Mocny trening?!?! Jeny!!!!! Blad!

  11. ja podobnie jak Plati, patrze, patrze i chyba już czas abym zaczął przygotowania do sezonu :)))) choć przebigłem już dwa maratony 🙂

  12. Arku jak widać na zdjęciu regeneracji miałem dwa dni, z czego poniedziałek zupełnie nic a we wtorek masaż. W środę basen też raczej luźno 2km. Czwartek kręciłem 3h na rowerku, piątek bieg 10km spokojne tempo, dopiero w sobotę przycisnąłem mocniej 😉 wczoraj natomiast miałem już naprawdę dość trening 2,5h jazdy na rowerze z 5 mocnymi akcentami 10′ oś_blat + kadencja na 4′ luzu i po wszystkim 7km biegu po 4’30”/km

  13. To się nazywa skrupulatna analiza! Ilość treningów podobna do mojej. Ciekawi mnie ile zapodałeś sobie regeneracji po maratonie…. i czy już normalne trenujesz…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

15,569FaniLubię
997ObserwującyObserwuj
291SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X