Okulary i płetwy Aqua Speed – test

2

Triathlonu nie wygrywa się pływaniem, ale można go przegrać na pływaniu – to słowa aktualnego mistrza olimpijskiego w triathlonie Jana Frodeno. Dlatego, aby nie przegrywać ze swoimi rywalami już w pierwszej triathlonowej konkurencji, postanowiłem zainwestować w sprzęt do pływania i treningu pływackiego. Wybór padł m.in. na okulary pływackie z polaryzacją i płetwy treningowe Tech 2 firmy Aqua Speed.

Dlaczego na okulary? Powód jest prozaiczny. Musiałem je zakupić, bo wychodząc z wody na triathlonie w Środzie Wielkopolskiej okulary wypadły mi z ręki. Gdy zauważyłem, że obok mnie wybiegają z wody takie tury jak Łukasz Grass, postanowiłem nie wracać się i nie tracić cennych 4 sekund. Niestety po zawodach sprzętu już nie odzyskałem. Mam nadzieję, że dobrze służą szczęśliwemu znalazcy. W kolejnych zawodach w Płocku popłynąłem w starych okularach z hipermarketu za 20 zł. Niestety, w małych, zaparowanych szkiełkach nawigacja totalnie zawiodła, przez co wynik jaki uzyskałem w pływaniu był daleki od planowanego.
           foto1foto2
Dlatego z niecierpliwością oczekiwałem kuriera. Kiedy otworzyłem paczkę z okularami, od razu wiedziałem, że mam do czynienia ze sprzętem wysokiej jakości. Duże szkła obudowane solidnym wzmocnieniem sprawiały wrażenie odpornych na uderzenia kolegów triathlonistów podczas pierwszych metrów pływania. Ze względu na złą aurę pierwsza próba okularów miała miejsce na basenie. W spokoju mogłem ustawić sobie długość paska, dzięki małej „dźwigni”. Jej zaletą jest to, że nie musimy bawić się w wyciąganie i przeciskanie gumowego paska przez wąskie plastikowe sprzączki, jak w tradycyjnych modelach. Dźwignia przesuwa się po wytłoczonych w pasku ząbkach co sprawia, że regulowanie jest łatwe i płynne. Gumka, która przylega wewnętrzną częścią okularów do oczodołów, jest bardzo miękka i elastyczna. Doskonale dostosowuje się do fizjonomii twarzy. Dla mnie to duża zaleta. Zawsze, w obawie przed przeciekami, mocno zaciskałem pasek. W okularach Aqua Speed nie ma takiej potrzeby. Nawet po długim treningu w okularach nie było nawet kropli wody, a oczodoły nie były ozdobione czerwonymi obwódkami.
         foto3foto4
Polaryzację mogłem sprawdzić oczywiście tylko w jeziorze. Zawsze obieram kurs na małą plażę na drugiej stronie jeziora. Okulary Aqua Speed zaskoczyły mnie doskonałą polaryzacją, ponieważ kilkumetrowy kawałek plaży był wyraźnie widoczny już z odległości 700 metrów. Polaryzacja sprawia, że podczas pływania nie musimy unosić wysoko głowy, aby dojrzeć punkt kierunkowy. Wystarczy lekko podnieść wzrok nad powierzchnią wody, aby dostrzec bojkę lub inny punkt kierunkowy. Dodatkowym atutem szkieł jest warstwa „Anti-Fog” zapobiegająca parowaniu. Póki co pływam w okularach od czerwca i powłoka spełnia swoje zadanie bez zarzutu.
foto strukturaWadą okularów jest jedna z ich zalet, czyli regulacja długości paska. Tak zwana przeze mnie dźwignia puszcza pasek przy najlżejszym potknięciu. W warunkach startowych łatwo o zahaczenie zapadki przez innego zawodnika i rozregulowanie uścisku paska.
foto pasekMimo wszystko w warunkach startowych okulary sprawiły się dobrze. Dzięki dobrej widoczności i wcześniej zaplanowanemu ustawieniu na starcie udało mi się przepłynąć w Suszu 1900 metrów bez zbytniego nadrabiania i unikając tłoku. Czas na mecie 32:37 jak na moje skromne możliwości rewelacyjny!
Poniżej prezentuję dwie mapki z pływania „open water”. Widać na nich jak na dłoni, gdzie płynąłem prosto, a gdzie nawigacja szwankowała.

 

Tu pływanie zygzakiem w okularach z “hipermarketu”:
foto5A tu z użyciem okularów firmy Aqua Speed podczas zawodów w Suszu:
foto6Mniej entuzjastyczny byłem w stosunku do płetw. Pewnie dlatego, że 3 lata temu jako początkujący triathlonista próbowałem treningów w radzieckich płetwach do nurkowania z lat 80-tych. Mimo kilku prób, podczas pływania nękały mnie skurcze łydek oraz mięśni podeszwy. Natomiast po treningach bolały mnie ścięgna Achillesa, szczególnie podczas biegu. Pierwszy raz z płetwami Aqua Speed TECH 2 pływałem przed Suszem. Zrobiłem 8×50 m kraulem. To co mnie negatywnie zaskoczyło w płetwach to niewygodne „pudełko” na stopę. Nawet wysłużone płetwy z CCCP miały bardziej ergonomiczną cześć na stopę. W płetwach Aqua Speed TECH 2 jest dość toporna, twarda i „kanciasta”. Wyższość korzyści nad niedogodnościami doświadczyłem po zdjęciu płetw. Przy kraulu częstotliwość ruchu nóg była dużo wyższa niż przed serią z płetwami.
foto7Podczas pływania w płetwach Aqua Speed TECH 2 częstotliwość ruchu nogi jest mniejsza niż w klasycznych, długich płetwach. Wpływ na to ma bardziej masywna budowa, szersze zakończenie oraz rozdwojone krawędzie boczne w kształcie litery „V”. Masywna budowa jest akurat plusem, ponieważ płetwy są bardziej zanurzone w wodzie, co jest kluczową sprawą w efektywnym treningu. Pomimo krótszej długości płetw Aqua Speed TECH 2 szybkość osiągana na treningach w porównaniu z długimi płetwami jest podobna. Dzięki temu możemy trenować technikę pływania z takimi samymi rezultatami jak w długich płetwach.
foto8Dla naszego bezpieczeństwa płetwy są wyposażone w antypoślizgowy wzorek. Słusznie, choć ja zawsze zakładam płetwy już w wodzie.
foto9Postanowiłem przeprowadzić mały test. Tydzień po Suszu w ogóle nie pływałem. 14 lipca w sobotę zrobiłem dwa testy: na 100 metrów stylem dowolnym oraz 25 metrów „strzałą”, czyli samymi nogami. Po testach zrobiłem mocny trening w płetwach. W kolejnym tygodniu przeprowadziłem 3 sesje treningowe z użyciem płetw (2 na basenie i 1 na jeziorze). Test na basenie powtórzyłem 23 lipca. W ramach rozgrzewki użyłem płetw. Poniżej przedstawiam rezultaty testów:

 

14.07.2012 23.07.2012 Różnica czasowa Różnica w %
100m dowolnym 1:17,5 1:13,9 -3,6 sek -4,6%
25m nogami 38,9 36,2 -2,7 sek -6,9%

 

W ciągu 9 dni poczyniłem widoczne postępy. W szczególności test na 25 metrów strzałką wypadł korzystnie dla płetw, ponieważ w tym przypadku moim jedynym napędem były nogi. Zdziwiony byłem też rezultatem na 100 metrów stylem dowolnym, ponieważ czasy poniżej 1;15 w zimę były poza moim zasięgiem. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że dzięki płetwom Aqua Speed TECH 2 mój trening przechodzi ewolucję. Dotychczas w treningu pływackim używałem: deski, pływaka i wiosełek (2 rodzaje). Wprowadzenie płetw urozmaiciło mój trening. Czy trening z użyciem nowego sprzętu da pożądane efekty, przekonam się już niedługo, bo 5 sierpnia na triathlonie w Kozienicach.

Krótkie podsumowanie:
Użycie okularów Aqua Speed i trening w płetwach TECH 2 sprawiło, że w otwartych akwenach przepływam krótszy dystans z większą prędkością. Z piątej klasy fizyki wiemy, że powoduje to skrócenie czasu pływania, czyli najważniejszy cel jest osiągnięty.
Okulary pływackie zdecydowanie polecam. A płetwy? Tutaj wybór pozostawiam Wam: długie, krótkie czy bez?

foto10

Płetwy oraz okularki polaryzacyjne można nabyć w sklepie pływackim Aqua Speed.

2 KOMENTARZE

  1. okularów nie testowałem pływam w Arena Cobra są rewelacyjne ale do pływania na otwartych wodach przydałaby się jakaś polaryzacja lub chociaż lustrzana powierzchnia odbijajaca refleksy.A co do płetw dla mnie bomba.Nie nadają się do wolnego pływania i wymagają użycia dużo większej siły ale przy szybkim pływaniu (testy na basenie i jeziorze) byłem zaszokowany a poza tym doprze dają popalić nogom ale nie obciążają ani stawu skokowego ani samej stopy.Wymiarówka mocno zawyżona normalnie noszę rozmiar 43 a zakupiłem płetwy 40-41 i są ok i co najdziwnejsze w trakcie mierzenia w sklepie niebieskie okazały się większe niż czarne!!!!!!
    Ja w każdym razie jestem bardzo zadowolony bo przy podobnej sile napędowej są dwa razy mniejsze niż tusa krórą używałem wcześniej wielka wygoda w wyprawie na basen.Kupiłem okazyjnie w sklepie w Zgierzu “Jagi Soport” na ul.Rembowskiego 63 za 98zł.Pozdrawiam
    bardzo miłą panią sprzedawczynię z tego sklepu.Kaczor

  2. Mnie akurat te okulary rozczarowały, bowiem nijak nie mogę ich dopasować tak by przylegały do oczodołów, zawsze gdzieś odstają. Ale co najbardziej mnie rozczarowało to to, że są niezwykle podatne na rysowanie – dopiero co wyjęte z pudełka i już zdążyły się porysować. Jak za tą cene to są dramatyczne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here