Pierwsze kroki w triathlonie

Witam zakładam ten blog z założeniem żeby wreszcie zacząć działać a nie marzyć  że za jakiś czas wezme udział w triathlonie , jednak narazie jestem kompletnie zielony w tym temacie i dlatego potrzebuje od was paru informacji   . Dwa lata temu kupiłem rower jednak bliżej mu do roweru typu trekking niż prawdziwej szosówki i zastanawiam się czy w zawodach mógłbym wziąć w nim udział ( na razie chodzi mi o zawody 1/4 Iron Man ) czy ewentualnie go troche podrasować ,   wymiana kół, itp, Druga sprawa dotyczy pianki do pływania , czy konieczny jest jej zakup na sam początek przygody z tym sportem ? Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi.

Poprzedni artykułNowa odsłona Platformy Sprzedażowej.
Następny artykułUfoludziki””

Powiązane Artykuły

14 KOMENTARZE

  1. Dzięki za tak wielki odzew i cenne porady , szczerz jestem pozytywnie zaskoczony i bardziej zmotywoany. Co do moich planów na ten rok to tak jak napisał Artur póki co skupiam się na maratonach a startem w 1/4 Iron Man chce zobaczyć z czym się je triathlon i jak to jest uprawiać ten sport . Dzięki Marcin za linki w wolnym czasie sobie je przejrze ( Niestety sesja egzaminacyjna nie pozwala na dużo tego czasu 😉

  2. Witam nowego TRImaniaka! Po założeniu tego bloga to teraz musisz zacząć coś działać, bo trzeba coś w tym blogu napisać:)

  3. Hej..witam. Ja tez jestem nowy i świeży…trenuje od 3 miesięcy. Co do pianki to osobiście kupiłem pianke TriElite z Decathlonu za 499 zł. Pływalem juz w niej kilka razy na basenie i jestem bardzo zadowolony….wygodna i dobrze sie układa. POzyczylem od kolegi wypasioną pianka za ponad 3 tys….i sory ale ja nie widze różnicy:):):). No i masz ten plus ze w piance nie musisz 'plywać’ po prostu lezysz na wodzie i machasz rekoma:):)…no prawie:):). Troszke kasy na ta zabawe musisz wydać…ale mozna poszukac i zgromadzic rózne okazje:):):) Do zobaczenia na zawodach:):)

  4. Witaj. Rower: wystartowałem na trekkingu w zeszłym roku na dwóch dystansach i na obydwu było napisane rower szosowy w regulaminie i (między innymi w Gdyni). Sędziowie nie rozróżniają rowerów??? 😉 Raczej nie, ale też nie widziałem nigdzie definicji roweru szosowego. mój miał wymieniony widelec na sztywny, cienkie opony i przystawkę czasową. O piance już koledzy napisali, a ja polecam Ci kupić tanią piankę do tri. Moja kosztowała 600zł i jest bardzo wygodna. Powodzenia.

  5. Trening triatlonowy sprawi, że poprawisz się w bieganiu, więc jak najbardziej łącz i ciesz się startami;) Rower jak najbardziej się nadaje, możesz wymienić same opony na cienkie i nie jedną szosówkę wyprzedzisz jak masz 'serce’ w nogach:) Pianka – jeśli chcesz wystartować na próbę, żeby zobaczyć czy warto się w tri pakować to może lepiej wypożycz na start (na tydzień żeby się przepłynąć w piance przed startem), jak Ci się spodoba to kupisz później własną ale dobrą, nie warto kupować jakiegoś badziewia za 500-600 zł i potem rzucić w kąt – wypożyczenie na 7 dni to 150 zł – jak chcesz 2 razy wystartować to jest 300 zł. A jak jesteś pewny, że tri to jest to, to od razu kup dobrą piankę ale wcześniej idź na testy pianek. Link do wypożyczenia: http://herbalifetriathlon.com/pl/uslugi/wypozyczalnia-pianek

  6. Damian jeśli chodzi o maratony to wszystko zależy od tego co traktujesz priorytetowo. Ja w zeszłym roku przebieglem 3 maratony i zrobiłem dwa starty w tri wiec się da 😉 kwestia motywacji i odpowiednich odstepow pomiędzy stratami. Powodzenia!

  7. Część Damian! Witam w blogosferze AT 🙂 będziemy dopingować i dzielić sie wiedzą. Pisz, pytaj i do zobaczenia na zawodach :))

  8. Co do pianki – to nie doradzałbym zakupu pianki dla surferów, gdyż można nabawić się niezłych otarć na szyi. Polecam tanią piankę, ale stricto do triathlonu – mozna ją kupic za kilkaset zł. Później i tak będzie bezużyteczna ponieważ każdy, kto uprawia ten sport nawet amatorsko chudnie w oczach. Co do roweru – poczytaj regulamin. Zazwyczaj większość zawodów rozgrywana jest na rowerach szosowych lub TT. Sporadycznie MTB.

  9. Witamybardzo serdecznie!:) Jakub juz udzielil piankowo-rowerowej odpowiedzi. Rozumiem,ze tri to bedzie pierwsze doznanie w tym sezonie i to na krotkim dystansie. A maratony beda priorytetowe. Start w tri nic nie zaszkodzi a mozna potraktowac takie zawody (1/4, olimpijka) jako silny bodziec treningowy. Fizjologicznie jak najbardziej polecam:) A jak sie spodoba to wtedy proponuje inwestycje w sosze i lepsza pianke. Zycze powodzenia i dobrej zabawy!:)

  10. Wielkie dzięki wam za gorące przywitanie i wyczerpującą odpowiedz . Daśka, właśnie o tą słiłe i motywacje mi chodzi aby coś sobie obrać za cel i nie zważając na przeciwnośći go ukończyć, a myśle że ten sport pomoże mi to ukształtować w sobie. A mam jeszcze pytanie dotyczące łączenie tri z bieganiem w maratonach , dlatego że w tym roku planuje starty w martonie w Krakowie i Warszawie i zastanawiam się czy łączenie treningu do tri z długimi dystansami biegowymi jest sensowne i skuteczne.

  11. Rower trekkingowy Ci wystarczy, ja pierwszy sezon starowałem na Giancie Xsport5. Trochę go podrasowałem – wymieniłem na cienkie opony, widelec i sztyce pod siodło dałem sztywną i dorzuciłem lemondkę, spokojnie dało się jechać. Sprawdź tylko czy organizator nie zastrzega w regulaminie, że muszą być rowery szosowe/triathlonowe. Jeśli chodzi o piankę to też nie ma wymogu, no chyba, że planuejsz start w okolicach kwietnia, maja, bądź września/października wtedy ze wzgledu na temperaturę wody mogą być wymagane, ale to raczej rzadkość. Zawsze też możesz kupić piankę dla surferów lub w decathlonie do pływania za jakieś 300-400 zł, wszystko zależy od tego ile chcesz wydać. Tak czy inaczej WITAMY i POWODZENIA!

  12. Witam kolejnego 'zielonego’ człowieka jak ja ;P Na pewno znajdziesz tu siłę i motywację do działania, a osoby, które bardziej znają się na sprzęcie na pewno pomogą Ci w wyborze czegoś odpowiedniego 🙂 Witamy 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

15,658FaniLubię
1,022ObserwującyObserwuj
294SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X