Alistair Brownlee triumfuje u siebie – WTS Leeds

3
ITU

Triathlon WTS Leeds to jest to na co bracia Brownlee czekali cały rok. Jak sami przyznają, dla nich jest to jeden z najważniejszych startów w całym sezonie. Alistair i Jonathan w Leeds są po prostu u siebie, bo tutaj dorastali. Dopełnieniem całości są tu kibice, tłum ludzi na całej trasie głośno dopingujący triathlonistów. Pomimo, że starszy z braci Alistair, przeszedł na długie dystanse, nie odpuścił tego triathlonu. W tym roku zwyciężył już w Challenge Gran Canaria oraz Mistrzostwa Ameryki Północnej Ironman 70.3 St. George. Tydzień temu uczestniczył w imprezie mistrzowskiej The Championship, jednak tych zawodów nie ukończył. Do Leeds Alistair powrócił ze zdwojoną siłą. Sprawdźmy od początku jak wyglądał przebieg wydarzeń.

Pływanie w piankach było dla większości wyrównane. Zawodnicy płynęli w jednej dużej grupie. Z wody pierwszy wyszedł najlepszy pływak Richard Varga SVK, tuż za nim młodszy z braci Jonathan Brownlee oraz Pierre Le Corre FRA. Czas pływania wyniósł zaledwie 16:32.

Na rowerze podobnie jak w wyścigu kobiet uformowała się grupka czterech zawodników, bracia Brownlee wraz z dwoma Francuzami Pierre Le Corre i Raphael Aurelien. Czwórka dawała z siebie wszystko aby odstawić goniącą grupę pościgową. Początkowo było bardzo trudno, w ujęciach z kamer można było mieć wrażenie, że peleton zaraz wchłonie czwórkę liderów. Wtedy bracia Brownlee podkręcili jeszcze bardziej tempo nie czekając na Francuzów, którzy nie utrzymali koła. Techniczne sekcje z zakrętami pomogły Alistairowi i Johnnemu, we dwoje mogli szybciej pokonywać zakręty niż duża goniąca grupa. Ich przewaga rosła z każdym okrążeniem, a publika coraz głośniej krzyczała. Do strefy zmian T2 udało im się wyrobić przewagę 1 minutę i 13 sekund nad resztą.

 

WTS Leeds bracia biegna.jpg

Fot. ITU

 

Na początku biegu było już wiadomo, że pierwsze dwa miejsca są przeznaczone dla Brytyjczyków, natomiast nie było pewne w jakiej kolejności dobiegną na metę. Czy zwycięży Jonathan, który potrzebuje punktów do rankingu WTS, czy starszy brat Alistair, który sam nie zbiera punktów i teoretycznie mógłby pomóc bratu ustępując pierwszego miejsca. Za to z tyłu toczyła się walka o trzecie miejsce pomiędzy Fernando Alarza ESP, a kolejnymi dwoma Brytyjczykami Adamem Bowdenem i Thomasem Bishopem. Na cztery kilometry do mety Fernando Alarza przyspieszył odstawiając Brytyjczyków. Tego można było się spodziewać po Hiszpanie, który biega negative split, czyli drugą połowę biegu ma szybszą od pierwszej. Jest to bardzo rzadko spotykane w triathlonie. Mniej więcej w tym samym czasie pomiędzy braćmi zaczął się pojawiać coraz większy odstęp. Jonathan zaczął zwalniać. Alistair wytrzymał szybkie tempo do samego końca, tym samym zwyciężając po raz drugi WTS Leeds. Duet Alistair i Jonathan startował w sumie 25 razy z czego Alistair ma na swoim koncie 17 zwycięstw a Jonathan 8. 

 

Całe zawody można obejrzeć na stronie TVP Sport 

http://sport.tvp.pl/32772995/triathlon-itu-world-series-w-leeds-wyscigi-mezczyzn

 

Poniżej skrót wyścigu.

 

 

Wyniki mężczyzn:

1. Alistair Brownlee (GBR) 1:46:51

2. Jonathan Brownlee (GBR) 1:47:03
3. Fernando Alarza (ESP) 1:47:28
4. Adam Bowden (GBR) 1:47:41
5. Thomas Bishop (GBR) 1:47:50
6. Kristian Blummenfelt (NOR) 1:48:06
7. Joao Silva (AUS) 1:48:58
8. Pierre Le Corre (FRA) 1:48:58
9. Vicente Hernandez (ESP) 1:49:04
10. Vincent Luis (FRA) 1:49:12

3 KOMENTARZE

  1. Startowali 25 razy i mają w sumie 27 zwycięstw? Ciekawe. Merytorycznie i stylistycznie teksty Pana Adriana Kapusty są naprawdę dalekie od ideału…

  2. A czy wiecie, że Robert Karaś w ten weekend wykręcił najlepszy czas na świecie w historii na dystansie podwójnego IM?
    Jego wynik to 19:44:42 Poprzedni należał od 2011 do Brennwalda i wynisił 19:50:12.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here