Jacek Krawczyk: „Impreza triathlonisty? Czasami można się po prostu pobawić!”

Jak wygląda impreza sylwestrowa mistrza świata IRONMAN 70.3? Jacek Krawczyk o noworocznych tradycjach, stawianiu postanowień i ich realizacji.

ZOBACZ TEŻ: Sergiusz Sobczyk: „Trening z kacem to coś, co znam nie tylko z pierwszego dnia roku”

Z okazji Nowego Roku Akademia Triathlonu przygotowała serię kilku szybkich pytań dotyczących sylwestra. Jak świętują polscy zawodnicy? Czy trzymają się noworocznych postanowień?

Nikodem Klata: Czy stawiasz sobie każdego roku nowe postanowienia? Udaje Ci się je realizować czy może rozpływają się z czasem?

Jacek Krawczyk: Nowy Rok nie jest raczej momentem, w którym stawiam sobie nowe postanowienia. Mam życiowe i sportowe cele. Zawsze staram się, żeby były przemyślane. Cele sportowe wyznaczam zazwyczaj przed początkiem sezonu. Czy udaje się je realizować? To już jest samo życie – raz się uda, a raz nie. Chodzi o to, żeby powalczyć. Cele dla mnie mają być czymś realnym. Myślę o nich jako o potrzebie życiowej – posiadając cel, jest mi łatwiej dążyć go jego osiągnięcia i nieustannie się rozwijać.

NK: Zdarzyło Ci się kiedyś realizować noworoczny trening z kacem? Czy w sylwestra pozwalasz sobie na alkohol? Jak wygląda impreza sylwestrowa triathlonisty?

JK: Trening na kacu? No zdarzyło się (śmiech). Nie jestem osobą, która jakoś szczególnie stroni od alkoholu, ale też z nim nie przesadzam. Nie uważam treningu na kacu za powód do dumy, ale czasami można się po prostu pobawić. Sylwester jest takim momentem, kiedy do sezonu jest jeszcze daleko. Zdrowa, rozsądna zabawa – czemu nie? Myślę, że impreza triathlonisty wygląda jak każda inna. Dobra zabawa w gronie znajomych jest zawsze czymś fajnym.

Źródło: Jacek Krawczyk archiwum prywatne

NK: Mówią: jaki sylwestrowe, taki nowy rok. Czy to powiedzenie się kiedyś u Ciebie sprawdziło?

JK: U mnie sylwester najczęściej polega na treningu, w ciągu roku też trenuję, więc chyba się sprawdza (śmiech). Ale ja nie jestem osobą, która przejmuje się takimi przesądami. Myślę, że życie to jednak bardziej złożona sprawa. Trzeba być skupionym i robić swoje.

NK: Masz sylwestrowe/ noworoczne tradycje, które realizujesz każdego roku?

JK: Nie mam raczej żadnych tradycji. Staram się spędzać sylwestra w gronie rodziny, znajomych. To jest czas dla tych, którzy są mi najbliżsi. Chwila dla siebie, odpoczynku i dobrej zabawy.

Nikodem Klata
Nikodem Klata
Redaktor. Dziennikarz z wykształcenia. W triathlonie szuka inspirujących historii, a każda z nich może taką być. Musi tylko zostać odkryta, zrozumiana i dobrze opowiedziana.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

18,455FaniLubię
2,468ObserwującyObserwuj
442SubskrybującySubskrybuj

Polecane