Marta Łagownik druga na Pucharze Afryki w Triathlonie – Agadir ATU

8

Marta Łagownik zajęła drugie miejsce na Pucharze Afryki w Triathlonie Agadir ATU. Było to jej pierwsze podium w międzynarodowych zawodach pod patronatem ITU. Impreza odbyła się w Agadirze, który jest najpopularniejszą nadmorską miejscowością wypoczynkową w Maroku.

Triathloniści mieli do pokonania dystans olimpijski czyli 1.500 m pływania, 40 km roweru i 10 km biegu. Strata Marty Łagownik do pierwszej zawodniczki na mecie wyniosła 10 sekund. Marta za zdobycie drugiego miejsca w Pucharze Afryki zdobyła 235.88 punktów do rankingu ITU oraz 4.340 zł nagrody pieniężnej. Wysoko punktowane miejsce dało jej awans w rankingu ITU o 28 pozycji. W tej chwili zajmuje 154 miejsce i jest trzecią Polką w zestawieniu.

Oprócz Marty Łagownik w zawodach także wziął udział Dan McIntosh, który zajął 30 miejsce w gronie 39 triathlonistów.

Komentarz po startowy Marty Łagownik:
“Pływanko było w oceanie, po trasie w kształcie M, etap kolarstwa wymagający z podjazdami i zjazdami, natomiast bieg płaski po deptaku przy plaży. Po etapie pływania miałam trochę do nadrobienia do zasadniczej grupy i dzięki wspólnej pracy z koleżanką z Filipin dogoniłyśmy dziewczyny na przedostatnim okrążeniu. Wcale nie było łatwo, cały czas wciskałam klawisz F5, żeby odświeżyć automotywacje i się nie poddawać. Ja mocno pracowałam pod górkę, Filipinka z górki i byłyśmy w symbiozie. Szybka strefa i lecimy na bieg. Najpierw w 5 osobowej grupie, potem w 3 osobowej wraz z dwoma Niemkami. Na trasie robi się coraz cieplej ale to nie zwalnia tempa naszego biegu. Kibice z Polski także bardzo pomagają i aż byłam w szoku że tyle miłych ludzi można tu spotkać. Dziękuje Wam! Bardzo cieszy mnie dobra dyspozycja i tu wielkie podziękowania dla Moniki, przygotowania do drugiej części sezonu idą w dobrym kierunku! No i kolejny czas na 10 km poniżej 37’ w mojej karierze po mocnym rowerze wierze ze kolejne będą lepsze.

Dziękuje wszystkim, którzy mnie wspierają a w szczególności Smaruj Na Trening
i Twojemu systemowi treningowemu Monika Smaruj, który działa na każdego zawodnika, którego bierzesz pod swoje skrzydła. Logistyka, dokumenty, samopoczucie, dieta
i wiele wiele innych to kilka składowych które łączą się w jedna całość. Ty składasz je doskonale.”

Wyniki 2019 Agadir ATU Triathlon African Cup

Kobiety
1 Marlene Gomez-Islinger GER 02:00:40
2 Marta Łagownik POL 02:00:50
3 Lena Meißner GER 02:01:00

Mężczyźni
1 Felix Duchampt ITU 1:44:11
2 Ognjen Stojanovic SRB 01:44:27
3 Matthias Steinwandter ITA 01:44:37

30 Dan McIntosh POL 01:49:17

Link do pełnych wyników: https://triathlon.org/results/result/2019_agadir_atu_triathlon_african_cup/337001

8 KOMENTARZE

  1. Problemem w naszym kraju są działacze pchający się do władzy bez podstawowej wiedzy czy choć minimalnego doświadczenia w profesjonalnym sporcie. Decyzje są podejmowane na zasadzie kolesiostwa, widzimisię czy oszołomstwa a niewieloletniego planu działania i to dotyczy wielu dyscyplin. Triathlon to małe środowisko niewielu uzdolnionych zawodników, kilku trenerów i paru działaczy, najgorsze to że większość z nich patrzy tylko na swoje najbliższe środowisko a nie na rozwój dyscypliny.
    Zawodnicy nie są niczego winni bo są jedynie narzędziem w rozgrywce działaczy czy trenerów i to trwa już jakiś czas. Wyniki są kiepskie bo puchary czy Afryki, Azji czy Europy to zawody niskiej rangi, u kobiet startuje tam garstka ale dobre do promocji i wyciągania tu i teraz kasy tylko kto myśli o tym co będzie za 3-5 lat ? Kuriozum to wysyłanie i opłacanie startów ponad czterdziestoletniej zawodniczce jaki to ma cel ? lepiej te pieniądze zainwestować w dzieci a może trafi się jakiś talent !! Bezmyślność władz triathlonu, trzymanie się kasy związkowej trenerów z betonu to jest to co charakteryzuje nasz triathlon. Zawodnicy którzy to widzą szybko rezygnują bo jak źle trafią z trenerem czy układem nie mają co szukać bo albo są zajechani albo nie maja środków albo nie wytrzymują psychicznie przy trenerze opowiadaczu bez wiedzy . Wieloletni trenerzy kadr, działacze, prezesi czas już odejść ratujcie dyscyplinę.

  2. Marta Łagownik bardzo ładnie wystąpiła w Alany. Zajęła 4 miejsce. Roksana Słupek była 10, a Alicja Ulatowska była 13.
    Brawo dla wszystkich zawodniczek. To bardzo dobry ich występ.
    Juniorka – Julia Sanecka w gronie juniorek była trzecia.

    • “Prosto” to będzie na ” 2019 Alanya ETU Sprint Triathlon European Cup” …..i wtedy zobaczymy czyje punkty ile warte. Wtedy będzie można postawić “kropkę”, kiedy realnie ocenimy możliwości zawodniczek.

  3. 10 zawodniczek słabych i bardzo słabych startowało
    10 zawodniczek ukończyło wyścig
    ŁAGOWNIK 2 miejsce
    -pływanie przedostatni czas
    -rower 3 czas
    -bieg 2 czas
    Czy chodziło o łatwe zdobycie punktów w rankingu? Ale jak te punkty się mają do punktów Ulatowskiej i Słupek?
    Oj, Pani Łagownik zaczyna żyć ułudą, niczym Pani Cześnik ze swoimi mrzonkami olimpijskimi.

    • Oj, Pani Tereso, czemu jest w Pani tyle jadu ? zamiast się cieszyć z sukcesów naszych zawodników to sieje Pani tylko zamęt i falę hejtu… A kto zabroniła Roksanie i Alicji startować w tym Pucharze? może warto zadać takie pytanie? Kto układa listę startów zawodników? nie oni sami…
      Proszę o chwilę zastanowienia i trzymanie kciuków za wszystkie zawodniczki! Są tego warte!

      • Pani Agnieszko, to nie jest zamęt i hejt. To są fakty. Nie lubimy prawdy, bo jest bolesna.
        Smutne jest tylko to, że największe konsekwencje postępowania polskich trenerów, zarządu, działaczy ponoszą młodzi ludzie- zawodnicy. Pozostają z kontuzjami, depresjami, starają się jakoś realizować swoje marzenia, okupione ciężką pracą.
        Plany zarządu były imponujące, czego to miało nie być. Nic z tego nie wyszło, to zabiera się swoje zabawki i idzie do innej piaskownicy, a zawodnicy zostają. Robi się im dużą krzywdę, mamiąc sukcesami małowartościowymi, byle był medal.
        Stawiam za wzór Ulatowską, bo widać, że przy prawidłowym treningu, można uzyskać znaczny progres.
        Stawiam za wzór Państwa Saneckich, z tego samego powodu.
        Gdzie Damentka, wspaniale rokujący zawodnik, zmarnowany przez trenerów.
        Życzę polskim zawodnikom jak najlepiej, ale żeby piąć się wyżej, realnie musimy określić na jakim poziomie jesteśmy. Jeśli nie zrobi się tego teraz i tak w pewnym momencie, trzeba będzie stawić czoła rzeczywistości. Ale to nie trenerzy, tylko zawodnicy będą musieli to zrobić.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here