Nie tylko MŚ IRONMAN. Ekstremalne zawody Ultraman powróciły do Kony

„Odyseja osobistego odkrywania się na nowo”. Właśnie w takim duchu rozgrywane są MŚ Ultraman. Legendarna impreza powróciła do kalendarza po 3 latach. Zawodnicy mieli przed sobą 3 dni ekstremalnie ciężkiej rywalizacji.

ZOBACZ TEŻ: Sandra Kopiczko i Agnieszka Kropiewnicka z medalami MŚ! [Wyniki Abu Dhabi]

Za nami kolejna edycja mistrzostw świata Ultraman. Legendarna impreza powróciła po 3 latach, a zawodnicy i zawodniczki, którzy stawili się na hawajskiej Big Island, mieli łącznie do pokonania trasę wynoszącą 515 kilometrów. Całość zaczynała się pływaniem open water na dystansie 10 kilometrów. Później zawodnicy musieli przejechać 421 kilometrów na rowerach, a całość kończył bieg na dystansie 84 kilometrów.

W tegorocznej edycji wystartowało 39 osób, a 9 z nich to kobiety. Ciekawostką jest, że tylko jeden zawodnik miał poniżej 30 lat (Alejandro Rivas Venegas), a reszta uczestników to doświadczeni zawodnicy w wieku powyżej 30,40 i nawet 50 lat.

Nie każdy sprostał wymagającej trasie

Rywalizacja rozpoczęła się od 10 kilometrów pływania. Zawodnicy startowali o 6:30 na molu w Kaiula, a ich celem było dopłynięcie do plaży po północnej stronie zatoki Keahou. Organizatorzy zapowiadali, że po drodze będą musieli się zmagać z nieprzewidywalnymi elementami otwartego oceanu, takimi jak fale i prądy. Podczas całej rywalizacji każdemu z uczestników towarzyszył support.


Drugą częścią rywalizacji pierwszego dnia była trasa rowerowa o długości ponad 140 kilometrów prowadząca do bazy Kilauea Military Camp. Zawodnicy i zawodniczki musieli sobie poradzić z bardzo dużym przewyższeniem wynoszącym prawie 2500 metrów. Nie było więc dziwne, że już po pierwszym dniu z rywalizacji wycofało się 8 osób.

Zwycięstwo mistrza świata

W drugim dniu uczestniczy MŚ Ultraman mieli do pokonania trasę rowerową o długości 276 kilometrów i znów ogromne przewyższenie. Liderem po tej części rywalizacji był doświadczony Richard Thompson, którego czas wynosił 15:18:22. Zawodnik miał kilkadziesiąt minut przewagi nad kolejnym uczestnikiem.

Całość kończył bieg na dystansie 84 kilometrów. Zawodnicy startowali w mieście Hawi, a metą rywalizacji była Kailua Kona. Po drodze mogli się spodziewać ekstremalnie wysokich temperatur, biegnąc obok pół lawy, podobnie jak uczestnicy MŚ IRONMAN.

Zwycięzcą całej rywalizacji został Richard Thompson. Zawodnik pokonał podwójny maraton w czasie poniżej 7 godzin, a jego czas końcowy to 22 godzin, 13 minut oraz 38 sekund. Wyprzedził drugiego na mecie Stevena Kellera o niecałą godzinę. Na 3. miejscu w OPEN 51-letnie Dede Griesbauer, która całą trasę Ultraman pokonała w 23:22:58. Zawodów nie ukończyło 9 osób.

Historia zawodów ultraman

Hawajska impreza ultraman to historia sięgająca początków lat 80. Wtedy właśnie Curtis Tyler, Alex Smith i Conrad Will postanowili zorganizować zawody, które w motto miały trzy hawajskie określenia: aloha (miłość), ohana (rodzina) i kokua (pomoc).

Dzisiaj, kilkadziesiąt lat później, zawody ultraman rozgrywane są także w innych lokacjach na całym świecie. Ultraman Arizona, Ultraman Floryda, a także zawody Ultraman Kanada są jedynymi przepustkami, aby wywalczyć slota na MŚ – zupełnie tak jak w przypadku MŚ IRONMAN.

Grzegorz Banaś
Grzegorz Banaś
Redaktor. Lubi Lionela Sandersa i nowinki technologiczne. Opisuje ciekawe triathlonowe historie, bo uważa, że triathlon jest wyjątkowo inspirującym sportem, który można uprawiać w każdym wieku. Fan dobrej kawy i książek Jamesa S.A. Corey'a.

Powiązane Artykuły

Śledź nas

16,205FaniLubię
1,217ObserwującyObserwuj
317SubskrybującySubskrybuj

Najpopularniejsze