„Nasz” człowiek sędziował w Jokohamie. Videorelacja Emila!

Od Redakcji: Emila Truszkowskiego, którzy prowadzi na AT bloga, znają pewnie wszyscy czytelnicy Akademii. „Nasz” człowiek w Japonii od dłuższego czasu relacjonował nam swoją przygodę z triathlonem w Kraju Kwitnącej Wiśni. Wczoraj na jego blogu pojawił się ciekawy wpis z videorelacją z zawodów w Jokohamie, który postanowiliśmy uzupełnić o wyniki zawodów z serii WTS i przedstawić wszystko na stronie głównej.Szczególnie nietypowy i interesujący jest krótki, 10-minutowy film, w którym… zresztą zobaczcie sami! Miłej lektury, a Emilowi gratulujemy bloga, pomysłu na przybliżanie nam zwyczajów Japonii i mamy nadzieję, że któregoś dnia wystartuje w Polsce, gdzie triathlon jest zdecydowanie tańszy niż w Japonii. Pozdrowienia z Polski i czekamy na kolejne wpisy!

Ojciec Dyrektor 🙂

 

Emil Truszkowski:

Witam wszystkich po dłuższej przerwie. Niestety mój triathlon po wyjeździe do Japonii zamarł. Nie mam żadnych zaplanowanych startów. Treningi leżą. Wszystko przez to, że triathlon w Japonii jest tak drogi, że mnie na niego nie stać. Po prostu. Wziąłem się więc za sędziowanie i dołączyłem do zespołu sędziów japońskiej organizacji triathlonowej (JTU). W ten weekend miałem przyjemność pojechać do Yokohamy, żeby oglądać zmagania światowej elity oraz 1500 age grouperów w jednym z najważniejszych portowych miast Japonii. W trakcie wyścigu elity nagrywałem krótkie filmiki i zmontowałem wideo pokazujące walkę naszej reprezentantki Marii Cześnik. Na liście startowej była także Mielnik, ale nie widziałem jej na trasie. Nie wiem czy startowała.

 

Wyniki mężczyzn – czołówka:

 

Pos First Name Last Name Country Time Swim T1 Bike T2 Run
1 Javier Gomez Noya ESP 01:47:00 00:17:50 00:01:00 00:58:07 00:00:20 00:29:45
2 Alistair Brownlee GBR 01:47:02 00:17:53 00:01:07 00:57:58 00:00:23 00:29:43
3 Mario Mola ESP 01:47:20 00:18:16 00:01:00 00:57:43 00:00:21 00:30:02
4 Mark Buckingham GBR 01:47:48 00:18:33 00:01:03 00:57:25 00:00:22 00:30:27
5 Crisanto Grajales MEX 01:47:52 00:18:41 00:01:02 00:57:18 00:00:21 00:30:32

 

Wyniki kobiet – czołówka i Polki:

 

Pos First Name Last Name Country Time Swim T1 Bike T2 Run
1 Gwen Jorgensen USA 01:57:20 00:19:18 00:01:03 01:03:58 00:00:27 00:32:36
2 Ashleigh Gentle AUS 01:58:33 00:20:00 00:01:07 01:03:08 00:00:26 00:33:55
3 Emma Moffatt AUS 01:59:03 00:19:10 00:01:10 01:03:57 00:00:27 00:34:21
4 Renee Tomlin USA 01:59:13 00:20:08 00:01:12 01:02:58 00:00:22 00:34:36
5 Gillian Sanders RSA 01:59:19 00:20:12 00:01:11 01:02:53 00:00:24 00:34:41
29 Maria Czesnik POL 02:01:42 00:20:10 00:01:17 01:02:56 00:00:31 00:36:51
DNF Magdalena Mielnik POL DNF 00:20:08 00:01:18 00:00:00 00:00:00 00:00:00

 

Mój filmik z tego triathlonu możecie obejrzeć na moim kanale Youtube, gdzie wrzucam videoblogi o moim życiu z Japonii oraz na temat Korei Północnej (takie dziwne hobby mam) – Yokohama Triathlon – wideo relacja Mam nadzieję, że zachęci was to do odwiedznia Japonii. Triathlon w Yokohamie jest świetnie zorganizowany i jest to po prostu wielki festiwal triathlonu. Przychodzą całe rodziny oglądać zawody i spędzić mile czas na świeżym powietrzu. Niestety trasa dla age grouperów jest inna od zawodów elity. Trasa dla amatorów jest niezbyt atrakcyjna z powodu dużej ilości zakrętów na trasie rowerowej i paru podbiegów w trakcie ostatniego etapu wyścigu. Nie jest to więc najlepszy triathlon do bicia rekordów.

 

W tym roku zgodnie z przewidywaniami wygrała Joergensen. Najlepszym z mężczyzn okazał się Gomez, który wyprzedził Brownlee w biegu. Przez większość etapu rowerowego prowadził Belg Van Riel, ale przy schodzeniu z roweru miał chyba wypadek i stracił prowadzenie. Nie wiem, co się stało dokładnie. Warto też wspomnieć, że w sobotę pogoda była do bani i deszcz padał od rana przez prawie cały dzień. Nie były to łatwe warunki do ścigania się. Stałem i marzłem przez jakieś  8 godzin i naprawdę miałem ochotę to wszystko rzucić i wrócić do domu. Na szczęście tego nie zrobiłem i mogłem obejrzeć wszystkie wyścigi z tak bliska, jak to tylko możliwe. Ponadto, po wyścigu przypadkiem wlazłem do namiotu zawodników i wpadłem prosto na schodzącego z podium mistrza świata Javiera Gomeza 🙂 Od razu do niego podbiłem, żeby zrobić sobie zdjęcie i zdobyć podpis na koszulce. Triathlon w Yokohamie uważam więc za bardzo udany.

 

 

 

 

 

 

Powiązane Artykuły

3 KOMENTARZE

  1. KUba ale nie wziąłeś pod uwagę 7 godzin różnicy czasu. Emil musiał więc wstać o 23 a to już hardcore jak się kładziesz np. o 21- 22 jak przystało na rasowego tri ! 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

15,660FaniLubię
1,022ObserwującyObserwuj
294SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X