Ranking polskich juniorów po Mistrzostwach Świata w Lozannie

19
fot. Julia Sanecka ITU

Podczas Wielkiego Finału WTS w Lozannie odbyły się także wyścigi juniorów. Dwie Polskie juniorki wzięły udział w zawodach. Julia Sanecka ukończyła triathlon na 23 pozycji ze stratą 2 min. 33 sek. do zwyciężczyni. Z kolei Magdalena Sudak zakończyła rywalizację na 27 miejscu ze stratą 2 min. 50 sek. Zbyt odległa pozycja i zbyt duża strata nie dały tym zawodniczkom punktów do rankingu juniorek.

Europejski Ranking Juniorów

Najwyżej sklasyfikowana, na 15 miejscu pozostaje Magdalena Sudak. Wśród juniorów tylko jeden polski reprezentant załapał się do rankingu, Marcin Stanglewicz zajmuje 157 miejsce.
Polska Reprezentacja w zestawieniu państw zajmuje 18 miejsce. W tabeli widać, iż nie mamy punktów za drugiego i trzeciego najlepszego juniora. Zapełnienie tych luk z pewnością podniosłoby znacznie naszą pozycję.
W tym sezonie Puchar Europy Juniorów odbędzie się jeszcze w Zagrzebiu (14.09), Belgradzie (22.09) i Alanyi (05.10).

Komentarz po startowy Julii Saneckiej:
Jestem 23. Juniorką na Świecie!
Start szczególnie wyjątkowy ze względu na falstart większej ilości zawodniczek. Do czasu aż kajaki i łódki skutecznie nas zatrzymały zdążyłyśmy przepłynąć połowę dystansu do pierwszej boi! Powiem szczerze, że było to ciekawe doświadczenie, które w moim przypadku podziałało trochę odstresowująco. Wracając na pomost troszkę pośmiałyśmy się z innymi zawodniczkami dzięki czemu czułam się dużo pewniej. Z części pływackiej jestem w miarę zadowolona jednak do pierwszej grupy rowerowej było bardzo blisko dlatego jest mały niedosyt. Trasa kolarska była najcięższą na jakiej startowałam. Cztery pętle z wykańczającym podjazdem. Następnie zjazd, na którym wrzucając najcięższe możliwe przełożenie nadal miałam za lekko! Żeby utrzymać tempo grupy „składałam się”, dzięki czemu moja maksymalna prędkość wyniosła 71.18 km/h! Po takim zjeździe czekało nas kilka technicznych zakrętów, prosta, nawrót i kolejna pętla. Tempo było bardzo mocne! Do T2 weszłam jako 3 z mojej grupy, z czego jestem bardzo zadowolona. Pierwsza pętla biegowa była dla mnie ciężka i czułam, że nie biegnę… Nogi po takim mocnym rowerze były bardzo sztywne. Dopiero po ok 1/3 części drugiej pętli weszłam w rytm i wyprzedziłam kilka zawodniczek dzięki czemu na mecie zameldowałem się na 23 miejscu.

Był to mój debiut na Mistrzostwach Świata, a miejsce o tyle wyższe od numeru startowego (#52) to dobry początek.

Wyniki 2019 ITU World Triathlon Grand Final Lausanne

Juniorki
1 Beatrice Mallozzi ITA 01:00:41
2 Costanza Arpinelli ITA 01:00:42
3 Jessica Fullagar FRA 01:00:53

23 Julia Sanecka POL 01:03:14
27 Magdalena Sudak POL 01:03:32

Juniorzy
1 Ricardo Batista POR 00:55:05
2 Lorcan Redmond AUS 00:55:12
3 Sergio Baxter Cabrera ESP 00:55:16

Link do pełnych wyników: https://triathlon.org/results/result/2019_itu_world_triathlon_grand_final_lausanne/337818

19 KOMENTARZE

  1. Nie ma nic gorszego jak rodzic który bierze udział w szkoleniu swojego dziecka – emocje zawsze będą zaburzać prawdziwą ocenę sytuacji
    Historię trzeba znać ale historią nie żyjemy, triathlon się zmienia i to co było kiedyś to było kiedyś teraz jest teraz
    Wyniki trenera Szłapki a raczej zawodników o których pisze były faktem ale jego udział był niewielki, duży plus że pamięta o tym
    W historii Polskiego triathlonu nie było nigdy zawodnika kompletnego, tzn dobrze pływającego jeżdżącego rowerem i biegającego najbliżej tego była Maria Cześnik jednak nie wykorzystała tego potencjału. Dederko, Jaskółka Jerzyk to zawodnicy słabo pływający czyli w ITU nie mieli szans na super wyniki i tylko dzięki doskonałemu przygotowaniu kolarskiemu i biegowemu oraz uporowi doszli do przyzwoitych wyników.
    W Polsce szkolenie skuteczne to szkolenie wymienionych czterech powyżej zawodników i tyle reszta to opowiadacze. Szkolenie skuteczne to szkolenie tak prowadzone żeby zawodnik osiągnął poziom olimpijski a nie był najlepszym juniorem czy młodzieżowcem.
    Trener kadry to pic, Marek był trenerem kadry juniorów i co osiągnął ? Michał był i co się stało z jego zawodnikami ? Teraz Filip kogo on szkoli ? Czarek ilu jego juniorów zaistniało w seniorach ? Trenerzy seniorów byli nim wszyscy najdłużej Piotr i co osiągnął tyle lat miał monopol, Paweł też z kadrą nic nie zrobił, Tomek uśmiech nie schodzi z twarzy a wyniki międzynarodowe żadne. Jedyne słuszne szkolenie w Polsce to szkolenie indywidualne wokół jednego czy dwóch zawodników to się sprawdziło.
    Szkolenie tych tzw utalentowanych juniorów plus Alicja i Roksana, jak na razie niczego specjalnego nie osiągnęli. Poziom młodzieżówek zweryfikuje ich start nie na słabych pucharach kontynentalnych a na mocnych pucharach świata i zobaczymy prawdę. Juniorki zobaczymy czy odnajdą się jak przestaną być juniorkami czy ich potencjał rozwojowy się utrzyma i czy nawiążą rywalizację z seniorkami. Popatrzcie na Roksanę będąc juniorką była lepsza niż jest teraz to pokazuje jak łatwo traci się talenty.

      • Ależ nie, trzeba ciężko pracować a nie picować czego to się nie dokonało. Prawda jest taka że byłeś trenerem kadry i ilu zawodników zrobiło wynik w seniorach, byłeś szefem szkolenia za Olejniczka i co z tego szkolenia zostało samo zgliszcza, trzeba było gasić pożary wszędzie gdzie się dało. Ilu zawodników podkupiłeś żeby mieć w ogóle zawodników i jak szybko większość z nich uciekała. Teraz najmądrzejszy a w praktyce czego dokonałeś ?

        • Przynajmniej mam o czym pisać i mam odwagę się podpisać z imienia i nazwiska bo mogę się pod czymś podpisać . A ty masz o czym pisać czy tylko krytykować i pyszczyć…. A może poznamy twoje prawdziwe imie i nazwisko czy na zawsze pozostaniesz “no name”

          Pozdrawiam

          Michał Szłapka

          • Prawda jest taka że Michał Szlapka to jedyna słuszna droga rozwoju polskiego triathlonu
            To osoba skromna
            Wizjoner
            Pasjonat
            The Best trener
            Nie wiem, dlaczego na niego tak mówią
            Może z zazdrości?

            Jak on był, były wyniki
            Grzegorzek, Jerzyk, juniorzy co wygrywali PE, to wszystko on stworzył
            Jerzyk była dwa razy na IO, bo trenowała z Szlapka w Szxzyrku, to samo Piotr.

            Szlapka był szefem szkolenia i Polacy rządzili w Polsce.

            Rulez Szlapka
            Olej tych zawistnych, ty jestes najlepszy
            A bajki niech sobie Netter opowiada

          • Idąc twoim tokiem rozumowania jak się podpiszę to mogę już ludzi okłamywać i mydlić oczy wszystkim ? Chłopie zejdź na ziemię w środowisku jesteś znany to fakt ale nie jako dobry trener, a raczej jako ten co dużo mówi i nic z tego nie wynika.

  2. Nie ma rozpamietywać historii i nią żyć.
    Mamy 2019 rok i historia się powtarza
    Jest Netter i dwójka Słupek i Damentka
    Jedna kończy na dobrym 9miejscu ME u23, przy, jej potencjale śmiało mogła bić się o podium, ale niestety kontuzja goni kontuzje jak to u Necia.

    Damentka, kończy 3 od końca na ME u23, 6minut za pierwszym, dla przypomnienia to był Sprint!
    Kolejny zmarnowany z rąk Necia.

    Tylko komu tych zawodników przekazać dalej?
    Mamy trenera Kadry, lecz raczej specjalista od kreowania rynku wśród amatorów.

    Czas leci.

    • Historia jest bardzo ważna… wszystko co dzisiaj się dzieje ma swoją historię… 🙂
      Obecnie mamy wspaniałą grupę zawodniczek (skupiam się na juniorkach + Alicja Ulatowska, Roksana Słupek): Magdalena Sudak, Zuzanna Sudak, Natalia Zych, Marta Sikoara, Joanna Woźniak, Julia Sanecka. Według mojej wiedzy nie mieliśmy takiej mocnej grupy juniorek w historii – nigdy!!! Potwierdzają to chociażby wyniki z Zagrzebia https://www.triathlon.org/results/result/2019_zagreb_etu_triathlon_junior_european_cup/338783
      Niestety ten pozytywny stan nie wynika z systemowej pracy – systemy, a jedynie indywidualnego zaangażowania kilku osób…
      Prawdopodobnie (mam nadziję, że się mylę 🙂 ) w najbliższej przyszłości nie będzie już tak dobrze. SIC!
      Według mojej wiedzy nie będziemy mieli sukcesu na Igrzyskach Olimpijskich 2020, dlatego zachęcam wszystkich sympatyków triathlonu do pracy z perspektywą IO 2024.
      Mamy kilka zawodniczek, które mogą w tych zawodach z sukcesem wystartować 🙂
      Najważniejsze, że jest grupa 🙂
      Bo bezsensem by było by dla kandydatki na IO wybieramy sparing partnera jak miało to miejsce w przypadku wspaniałej Agnieszki Jerzyki i Michała Oliwy.
      Przez przypadek rozpoczęliśmy ważną dyskuskusję… i bardzo dobrze…
      Pozdrawiam
      Adriana Kapustę

    • Może nazbyt górnolotnie cytuję :
      “Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”.- Józef Piłsudski

      Pozdrawiam

      Michał Szłapka

  3. Co do wychwalania naszych juniorek byłbym trochę bardziej powściągliwy. Osiągnięcie lokaty w pierwszej trzydziestce , czterdziestce , pięćdziesiątce nic nam nie mówi. Liczy się czas. Strata 3 min do pierwszej na tak krótkich dystansach jest dowodem ,że daleko nam do czołówki. Już nieraz mieliśmy te niby rodzynki i wśród mężczyzn i kobiet jak na razie nadal nie mamy wśród seniorów żadnego liczącego się zawodnika. Już myślałem ,że pan Stępniak , pan Kazmierczak czy inni którzy deklarowali się co to osiągną gineli w seniorach. Co do rodzynka pani Dederko to już trochę gruba przesada.Nic nie pokazała na olimpiadzie , a jej sukcesy z przed dwudziestu laty na naszym rynku, gdzie startowało wtedy kilka polek nie dają nam żadnego wykładnika. Pozdrawiam i zejdzmy na ziemię.

    • Powściągliwość jest bardzo potrzebna, potwierdzam 🙂
      Trzydziestka łatwo powiedzieć…
      O byciu bądź nie decydują sekundy…
      Julia Sanecka, na ME 2019 była “dopiero 14”, na MŚ “dopiero 23”, ale w zawodach Pierwszeej Ligi Francuskiej (francuzi mają trzy ligi: 1, 2, 3) zajęła miejsce 19-ste pokonując 45 zawodniczkę IO – 2016 🙂
      Więcej na ten temat na http://www.delf.pl
      Obecnie mamy bardzo mocną grupę juniorek – zachęcam by każdy, kto tylko może wspierał te zawodniczki bo one sąnaszą największą szansą na przyszłe sukcesy 🙂

  4. Rozumiem, że autor ma płacone za literówkę – czyli za ilość postawionych znaków, a nie za pisanie logiczne, poprawnie merytoryczne.
    Szkoda, Adrian Kapusta nie odróżnia Mistrzostw Świata i zawodów europejskich i nie zauważa, że wyniki z Mistrzostw Świata nie są brane do naliczania punktów w Pucharze Europy.
    Julia Sanecka i Magdalena Sudak wspaniale wystąpiły na MŚ – osiągając jedne z najlepszych wyników w historii polskiego triathlonu. Nigdy jeszcze w historii polskiego triathlonu, dwie Polki nie zmieściły się w pierwszej trzydziestce co miało miejsce w MŚ 2019 w Lozannie.
    Obecne nasze juniorki: Julia Sanecka, Magdalena Sudak, Zuzanna Sudak, Natalia Zych, Marta Sikora, Joanna Woźniak są na wysokim europejskim poziomie jakiego jeszcze w całej historii polskiego triathlonu nie było. Dotychczas były to poszczególne perełki jak Ewa Dederko, Agnieszka Jerzyk… startujące w różnych okresach. Obecnie jest grupa bardzo mocnych zawodniczek.
    Dotychczas na MŚ najwyższą lokatę na MŚ – 19 zajęła w 2006 roku Agnieszka Jerzyk. Notabene w 2007 roku wywalczyła lokatę 25 🙂
    Stwarzajmy im warunki do rozwoju sportowego najlepszych zawodniczek, a nie bijmy piany…

    • Pierwsze dwa zdania w twoim komentarzu sa zupelnie nie potrzebne. Poza tym, ze ublizasz czlowiekowi, nic madrego nie mowisz. Ja jako czytelnik odbieram to ,jako niepotrzebny atak. Pan Adrian, ktorego osobiscie nie znam napisal, krotka notke na temat juniorow. Ani ich nie chwalil ani nie gani. Zwykla krotka informacja. Ja jakbym byl Toba to skontaktowalbym sie z Panem Adrianem prywatnie i “sprzedal” mu jeszcze wiecej informacji na temat naszych juniorow. Im wiecej wie, tym wiecej napisze, z takiego wychodze zalozenia. Ty Andrzeju majac corke, ktora jest czolowa zawodniczka w kraju i ktorej rozwoj lezy Ci gleboko na sercu powinienes dbac o pozytywne kontakty z prasa i wszystkim ludzmi w kolo triathlonu. Bez dobrego slowa w mediach trudno jest o sponsorow i rozwoj sportowy. Nie zniechecaj do siebie ludzi bo tylko robisz , zle swojej corce. Jesli wiesz cos, czego my nie wiemy to informuj nas o tym . Z przyjemnoscia poczytamy. Awanturujac sie nikt jeszcze daleko nie zaszedl. Powodzenia dla Julie w jej ostatnich startach w tym sezonie Trzymam za nia kciuki. Ciesze sie, ze moglem ja poznac w Laussane.

      • Nie podzielam Twojego poglądu, że ubliżyłem autorowi tekstu. Dla Ciebie to co napisałem nie musi być mądre. Niestety nie jest prawdą, że jest to “Zwykla krotka informacja.”
        Informacja nie jest zgodna z faktami, a artykuł -” jego duch” negatywnie ocenia poziom sportowy zawodniczek co nie znajduje poparcia w faktach 🙂
        Zachęcem Cię do przejrzenia opracowanego przeze mnie zestawienia – udziału polskich triathlonistek – juniorek w całej historii Mistrzostw Europy Juniorek w Triathlonie.
        Skopiuj poniższy link – przejżyj
        https://delf.pl/uploads/2019/5-juniorki-historia-mistrzostwa-europy.pdf
        Odnośnie współpracy – to robię to…
        Nie potrzebuję jednak by wszyscy klepali mie po ramieniu.
        Pozdrawiam 🙂

    • Mareczku !!! Na początku chce powiedzieć ,że bardzo mocno kibicuje Julce i Tobie od początku jak tylko pokazała się w naszym triathlonowym światku i to się na pewno nigdy nie zmieni !!!
      Rozumiem ,ze wszelkiego rodzaju klasyfikacje oraz rankingi są poddawane rożnego rodzaju interpretacjom oraz ocenom. ale trzeba zachować odrobinę rozsądku i obiektywizmu. rozmawialiśmy już wiele razy na ten temat.
      Wtrącę swoje “trzy grosze” …
      Miałem okazje jako trener prowadzić Kadrę Narodową Juniorów w latach 2006-2008. Wg mnie to były właśne ZŁOTE CZASY POLSKIEGO JUNIORSKIEGO TRIATHLONU.

      Poniżej trochę historii :
      2006 rok – Mistrzostwa Europy AUTUN ( Francja ) – Agnieszka Jerzyk – 9 miejsce a Piotr Grzegórzek – 11 miejsce
      Mistrzostwa Świata LOZANNA( Szwajcaria ) – Piotr Grzegórzek – 4 miejsce a Agnieszka Jerzyk – 19 miejsce

      2007 rok – Mistrzostwa Europy Kopenhaga ( Dania ) – Agnieszka Jerzyk – 5 miejsce
      Mistrzostwa Świata Hamburg ( Niemcy ) – Agnieszka Jerzyk – 25 miejsce

      Za tymi zawodnikami kroczyła następna ekipa młodych zawodników takich jak : Agnieszka Cieślak,Tomasz Malak,Jędrzej Przybylski,Adam Giza, Gosia Otworowska i Adrian Szczepański, którzy w w klasyfikacji generalnej Pucharu Europy zajęli odpowiednio jak poniżej :

      2007 rok – klasyfikacja generalna Pucharu Europy Juniorów :
      – Agnieszka Jerzyk – I miejsce
      – Agnieszka Cieślak – II miejsce
      – Tomasz Malak – II miejsce
      – Jędrzej Przybylski – V miejsce

      Dodam tylko ,że sztafety złożone z tych zawodników i zawodniczek w latach 2005-2007 zdobyły na Mistrzostwach Europy Sztafet odpowiednio IV,V i VI miejsce.

      Dzisiaj takie miejsca brane były by w ciemno przez wszystkich…..

      DODAM ,ŻE TE WYNIKI MOGŁY ZAISTNIEĆ TYLKO PRZY BARDZO ŚCISŁEJ i PRZYCHYLNEJ WSPÓŁPRACY TRENERÓW KLUBOWYCH JAK : PAWEŁ BARSZOWSKI, DARIUSZ CZYŻOWICZ, , HENRYK GĄGOLA, TOMASZ BRETT

      TO HISTORIA KTÓREJ JUZ NIKT NIE JEST W STANIE ZMIENIĆ !!! DOTĘPNA W ARCHIWACH EUROPEJSKIEGO TRIATHLOnU

      Jak póżniej potoczyły się losy tych zawodników – to już inna historia o która należało by zapytać się ówczesnych włodarzy PZTri z trenerem kadry Piotrem Netterm na czele!!! – wyjątkiem była tu Agnieszka Jerzyk której trener wiedział ,że oddanie tej zawodniczki pod skrzydła trenera kadry Piotra Nettera było by największym błędem.
      Tak samo zadecydował Marek Jaskółka który po krótkim ” romansie ” z Piotrem Netterem zdecydował się na prowadzenie swojej kariery samodzielnie … i dobrze na tym wyszedł.

      Późniejsza koncepcja( Piotr Netter ) wdrożenie do treningu – wspólnie z Markiem Jaskółką – naszego najlepszego juniora Piotra Grzegórzka skończyła się całkowitą katastrofą i zakończeniem kariery przez tego zawodnika.

      Mimo wszystko całym sercem kibicuje teraźniejszym młodym zawodniczkom – juniorkom oraz Alicji Ulatowskiej w rozwoju ich kariery triathlonowej. Mówię o juniorkach bo juniorów aktualnie to nie mamy……..a to katastrofa w przedziale następnych kilku a nawet kilkunastu lat.
      O Igrzyskach Olimpijskich już pisałem i na teraz nie będę już pisał bo ten temat nas nie dotyczy w perspektywie IO w Tokio a czy będziemy mieć kogokolwiek na IO w 2024 to tez wielka niewiadoma.

      Co do systemy szkolenia dzieci i młodzieży to na tę chwilę go nie ma a kilka prób jego stworzenia i napisania skończyły się wyrzuceniem tych propozycji do kosza w MSiT ( to ostatnia informacja z MSiT ), czekamy wiec na następne propozycje…

      Tak ,że Panowie trenerzy kadr narodowych oraz wszyscy inni trenerzy oraz działacze obecnego PZTri- TROCHĘ WIĘCEJ POKORY oraz dużo więcej pracy oraz samokrytycyzmu.

      Pozdrawiam wszystkich triathlonistów

      Michał Szłapka

      • Mój wspaniały kolego Michale
        Bardzo dziękuję za historyczne przedstawienie faktów z historii – to cenny materiał 🙂
        Ja w swym pierwszym wpisie skupiłem się na juniorkach, nie juniorach … 🙂
        Zachęcam do przeanalizowania zestawienia udziału polskich juniorek w historii Mistrzostw Europy Juniorek w Triathlonie od pierwszej imprezy tego rodzaju:
        https://delf.pl/uploads/2019/5-juniorki-historia-mistrzostwa-europy.pdf
        Puchary Europy – i ich wyniki końcowe to inna bajka w zakresie tego co napisałem i o co chodziło…
        Chodziło o to, że autor tekstu pozwolił sobie na dokonanie niezgodnego z faktami interpretowania wyników.
        Pozdrawiam 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here