Raport PZTri po zawodach w Mietkowie. Odpowiedź organizatorów.

7

Zgodnie z zapowiedzią i obietnicą publikujemy Raport Delegata Technicznego PZTri po zawodach w Mietkowie. Nie jest to pełen raport. Pan Michał Szłapka, delegat PZTri na zawody napisał, że całości nie może upublicznić z uwagi na to, że nie upoważnia go do tego Regulamin PZTri. Publikujemy go w formie i treści, w jakiej otrzymaliśmy. Poniżej zamieszczam również treść maila od organizatorów 

 

WNIOSKI DELEGATA TECHNICZNEGO
Miejsce zawodów – Jezioro Mietkowskie posiada duży potencjał i walory terenowe ( granice parku krajobrazowego ) do organizacji największych imprez triathlonowych.
Trasy kolarskie i biegowe posiadają pagórkowate ukształtowanie terenu z przewagą terenów płaskich o niewielkiej zabudowie mieszkalnej.
Techniczne zabezpieczenie tras ( barierki, bramy dmuchane,pachołki,wykładziny dywanowe ) w wystarczającej ilości. Wyjątkiem są tutaj zbyt małe boje nawrotowe oraz brak bojek kierunkowych potrzebnych w konkurencji pływackiej.
Policja i służby mundurowe w wystarczającej ilości.
Organizatorzy i wolontariusze w wystarczającej ilości jednak ze zbyt słabą znajomością organizacji ruchu podczas konkurencji kolarskiej
Sędziowie – zbyt mała liczba przewidzianych do prowadzenia zawodów sędziów – 6.
Na polecenie Delegata Technicznego w trybie pilnym ściągnięto dodatkowych trzech sędziów w przeddzień zawodów co bardzo usprawniło przebieg zawodów.
Środki transportu – niewystarczająca ilość przeznaczona dla sędziów
Brak ambulansu lub punktu medycznego na Mecie zawodów.
Niewystarczający kontakt przed i w czasie zawodów z organizatorem zawodów wynikający ze zbyt wielu obowiązków przyjętych i wykonywanych przez Organizatora.
Dobra współpraca Sędziów ,Policji i Straży Pożarnej pozwoliła na sprawne przeprowadzenie zawodów szczególnie w części kolarskiej pomimo wielu niedociągnięć ze strony organizacji ruchu drogowego.
 Dobre warunki atmosferyczne oraz piękny akwen Jeziora Mietkowskiego sprzyjał dobrej atmosferze zawodów oraz popularyzacji triathlonu.

 

PROTESTY I KOMISJA ODWOŁAWCZA
W regulaminowym czasie wpłynęły dwa protesty dotyczące kary czasowej dla zawodniczki Ewy Komender oraz Przemysława Szymanowskiego.
Protesty zostały rozpatrzone przez Komisję Odwoławczą bez pobierania kaucji pieniężnej.
Protest dotyczący Ewy Kolender został odrzucony ze względu na prawidłowość nałożonej kary czasowej 5 min. ze względu na stosowanie draftingu podczas części kolarskiej.Kara została wyegzekwowana w punkcie odbycia kar ( penalty box ).Inne podawane przez zawodniczkę powody i wyjaśnienia nie uzyskały potwierdzenia w toku przeprowadzonego odwołania.

Protest dotyczący Przemysława Szymanowskiego został odrzucony ze względu na prawidłowość nałożonej kary czasowej 5 min za stosowanie draftingu podczas części kolarskiej oraz niezastosowanie się do wymierzonej kary czasowej co skutkowało nałożeniem kary dyskwalifikacji. Inne podawane przez zawodnika powody i wyjaśnienia nie uzyskały potwierdzenia w toku przeprowadzonego odwołania.
Pozostałe kary czasowe nałożone przez sędziów zostały wyegzekwowane i wliczone do czasu końcowego zawodnika.

 

WYJAŚNIENIA DODATKOWE

Nadzór Delegata Technicznego nad imprezą Mistrzostwa Polski w Triathlonie na dystansie długim ITU dotyczył tylko i wyłącznie zawodów na dystansie długim ( 3,0-80-20 ) nie dotyczył przeprowadzanej przy „okazji” imprezy komercyjno-rekreacyjnej ( 1,5-40-10 )
Pomimo dużej ilości niedociągnięć organizacyjnych bezpieczeństwo na trasie zawodów było zapewnione i zawody mogły zostać przeprowadzone.
Sporny i szeroko komentowany problem „kolizyjnej trasy w części rowerowej” dotyczył zawodów na dystansie olimpijskim a więc nie podlegał nadzorowi PZTri.
Trasa kolarska na dystansie długim – Mistrzostwa Polski przebiegała na całej swojej długości
– zgodnie z regulaminem PZTri – bezkolizyjnie.
Obowiązki Organizatora, Sędziów , służb mundurowych zabezpieczających zawody oraz Delegata Technicznego z ramienia PZTri są opisane w Regulaminie Organizacji Zawodów i znajdują się na stronie PZTri.
Wyjaśniając w skrócie :
Organizator zawodów jest odpowiedzialny za prawidłowe przeprowadzenie zawodów zgodnie z przygotowaną Dokumentacją Zawodów.
Sędziowie odpowiedzialni są za przestrzeganie przepisów regulaminu PZTri podczas rozgrywania zawodów .
Delegat Techniczny jest osobą nadzorującą sprawne i zgodne z przepisami przeprowadzenie zawodów. Służy pomocą w rozwiązywaniu problemów powstających przy przeprowadzaniu zawodów. Po zakończeniu zawodów opisuje sposób przeprowadzenia zawodów , pozytywne i negatywne strony organizacji zawodów i wskazuje usterki do usunięcia przy planowaniu i przeprowadzaniu następnych zawodów.

 

Delegat Techniczny Zawodów
Przedstawiciel PZTri
Michał Szłapka

___________________________________

 

Poniżej mail od organizatorów, który otrzymałem po mojej prośbie o ustosunkowanie się do zarzutów. 

 

Panie Łukaszu, dziękuję za link do artykułu. Nie chcemy jednak podejmować dyskusji z opiniami zawodników. Wszystkie uwagi , które są kierowane do organizatora przyjmujemy bowiem z pokorą. Nie ma sensu dyskutować z zarzutami bo jeśli podchodzi się poważnie do organizacji imprezy to negatywne opinie są tak samo cenne jak słowa pochwały. Wszystkie opinie uczestników poddamy analizie. Wiemy jakie błędy zostały popełnione ale wiemy też jakie były mocne strony imprezy, w którą PR-Sport -Wrocławski Klub Triathlonu włożył bardzo dużo serca i pracy. Już wczoraj wysłaliśmy raport organizatora do Polskiego Związku Triaithlonu. Informację na ten temat zamieściliśmy rano na naszej stronie internetowej. Treści raportu nie podaliśmy do wiadomości publicznej bo ufamy ,że ta sytuacja nie wpłynie na rozwój konfliktu i zabawę w “odbijanie piłki” lecz pozwoli zarówno podmiotom komercyjnym współpracującym z PZTri jak i samemu związkowi usprawnić działanie w przyszłości.Podsycanie emocji nie przyniesie sprawie nic dobrego. Nasz klub zrezygnował z licencji na organizację MP na dystansie długim ITU w roku 2014. I tę informacje również przesaliśmy do Polskiego Związku Triathlonu. Wierzymy, że Mistrzostwa , których byliśmy pomysłodawcą będą kontynuowane przez inny podmiot.

 

Ze sportowymi pozdrowieniami,

Aleksandra Odo

Stowarzyszenie PR Sport – Wrocławski Klub Triathlonu

Podoba Ci się jak i o czym piszemy?     
Założyciel i Redaktor Naczelny Akademii Triathlonu. Triathlon uprawiam amatorsko od 2009 roku. Startuję głównie na dystansach Ironman 70.3 oraz Ironman. Moje najlepsze zawody to: 4h 30 minut w IM 70.3 Haugesund w Norwegii i kwalifikacja na MŚ w Las Vegas (roll down z 16 miejsca) i 10h w pełnym Ironmanie w Kopenhadze. W latach 2016-2019 byłem redaktorem naczelnym Business Insider Polska - serwisu biznesowo-informacyjnego, który w ciągu 3 lat od pojawienia się na rynku stał się drugim najpopularniejszym serwisem biznesowym w Polsce i pierwszym z rodziny Business Insidera w Europie. Czyta go ponad 5 mln internautów. 2001 - 2016 byłem dziennikarzem radiowym i telewizyjnym. Pracowałem m.in. w Radiu TOK FM, jako zastępca redaktor naczelnej, szef informacji, prowadzący "Poranek TOK FM”. Przez 6 lat byłem związany z TVN24, gdzie prowadziłem magazyn "Polska i Świat”. Byłem również gospodarzem takich programów jak: "Magazyn 24 godziny", "Cały ten świat", "Serwisy informacyjne". 8 listopada 2018 roku, na rynku ukazała się moja pierwsza powieść biograficzna pt.: "Najlepszy. Gdy słabość staje się siłą", która po miesiącu wskoczyła na listę bestsellerów Empiku. Do dziś sprzedano ponad 50 tysięcy egzemplarzy. Książka opowiada o losach Jerzego Górskiego - legendy polskiego triathlonu. 29 października ukazała się moja druga powieść biograficzna pt.: "Szlag mnie trafił", opowiadająca losy Moniki Michalak, która przeżyła skomplikowany udar pnia mózgu. Obecnie pracuję nad książką o Robercie Karasiu - mistrzu świata i rekordziście na dystansach Double i Triple Ironman.

7 KOMENTARZE

  1. A czego się spodziewaliście Szłapka idiota został delegatem technicznym, to jaki miał być raport. Polscy sędziowie są beznadziejni stare matoły.

  2. Zostałem ukarany za drafting, który według mojej oceny nie miał miejsca, a mianowicie zaraz po nawrocie 2 zawodników jechało za mną i sędzia stojący przy jezdni oświadczył, że cała grupa zostaje ukarana za drafting. Byłem pewny, że zostaną doliczone mi 2 minuty ponieważ nikt mnie nie zatrzymał abym odbył kare, po zawodach pewnie bym się odwoływał dla samego faktu. Na oficjalnych wynikach nie widniałem jako ukarany… Zmierzam do tego, że skoro sędzie mnie ukarał to powinni być konsekwentni…

  3. Olimpijka krzyzowala sie sama ze soba i tutaj byl najwiekszy problem. W przypadku dystansu dlugiego tego problemu nie bylo, bo kierunek jazdy na krzyzowce w Mietkowie dla dystansu dlugiego byl taki sam jak dla olimpijskiego wracajacych z malej petli.

  4. “Trasa kolarska na dystansie długim – Mistrzostwa Polski przebiegała na całej swojej długości
    – zgodnie z regulaminem PZTri – bezkolizyjnie.”

    tzn. że olimpijka była kolizyjna bo krzyżowała się z dystansem MP a dystan s MP nie był kolizyjny mimo że krzyżował się z olimpijką? 🙂

  5. Dziękuje za umieszczenie przez AT raportu, z którego wynika, że Delegat Techniczny był chyba na innej imprezie sportowej i stworzył raport na podstawie obserwacji większej części trwania zawodów pod krzaczkiem. W raporcie nie potrafił napisać nawet poprawnie nazwiska zawodniczki, która walczyła o zwycięstwo. W najbliższych dniach jako trener Ewy Komander zostanie złożone pismo wyjaśniające do Prezesa Polskiego Związku Triathlonu o złej pracy sędziów co ewidentnie wynika z oficjalnych wyników, że Ewa Komander nie widnieje jako ukarana, natomiast w raporcie Delegat twierdzi, że została ukarana na części kolarskiej, którą pokonała bez łamania przepisów o zakazie podciągania się. Wszyscy zawodnicy ukarani za drafting widnieją na wynikach zostali zatrzymani i odbyli kary na początku pierwszej pętli, natomiast Ewa Komander została zatrzymana jako jedyna na drugiej pętli biegowej, w której sędzia stwierdził, że została popychana na biegu co jest oczywiście absurdem dlatego w raporcie widnieje kara za drafting by nie robić z siebie pośmiewiska. Kolejną sprawą do wyjaśnienia jest fakt nie uczciwego odmierzania czasu kary, które były różne dla różnych zawodników. Z raportu wynika, że pracy sędziów nie można nic zarzucić, natomiast zawodnicy byli nie uczciwi i ponieśli kary. Czas zacząć wyciągać konsekwencje za rażące błędy sędziów ponieważ to ich praca, za którą otrzymują wynagrodzenia. Pozdrawiam i przykro mi, że organizator miał taką ekipę do przeprowadzenia zawodów.

  6. Każde zawody mają jakies nie dociągnięcia. namonożyło się tych imprez triathlonowych mnóstwo. niejednokrotnie są one organizowane przez te same podmioty. powstają też seire zawodów. Przykład Mietkowa, Ełku czy Mikołajek pokazują że nic nie może być idealnie zorganizowane.. Często to wynika z niewystarczającej ilosci wolontariuszów ,środków finansowych. Myślę że dobrą radą było dobre przeszacowanie zdolności organizacyjnych i dopasowanie do nich programu imprez

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here