Śmierć triathlonistki podczas treningu

Na jednej z dróg w Walii samochód śmiertelnie potrącił rowerzystkę. Lokalna policja po kilku dniach poinformowała, że ofiarą była triathlonistka Rebecca Comins. Świat triathlonu żegna zawodniczkę i ambasadorkę sportu.

Media informowały wcześniej o tragicznym wypadku w Walii, który miał miejsce na drodze A40 obok miasta Raglan. Policja opublikowała informację, że ofiarą jest 52-letnia triathlonistka Rebecca Comins. Pozostawiła męża i dwójkę dzieci.

Wypadek wydarzył się 2 czerwca. Comins potrącona została przez 47-letniego mieszkańca Abergavenny kierującego vanem. Kierowca samochodu został aresztowany pod zarzutem spowodowania śmierci przez nieostrożną jazdę. Policja zwolniła go aresztu, ale szuka teraz informacji o ewentualnych świadkach wypadku.

Prosimy o informacje kogokolwiek, kto mógł być świadkiem wypadku lub posiada nagranie z kamery, które mogłoby pomóc. Chodzi o wypadek na A40 pomiędzy 19:00 a 19:30 w okolicach Abgergavenny i Raglan – czytamy w oświadczeniu.

Comins była zawodniczką AG i właśnie przygotowywała się do wyścigu podczas WTCS Leeds, gdzie miała reprezentować Walię. Później planowała także występ w brytyjskich mistrzostwach w sprincie, które mają odbyć się w Cardiff.

Triathlonistka była reprezentantką Dragon Tri Club, Newport Phoenix Cycling i Calidcot Running Club, gdzie pracowała także jako masażystka. Była aktualną mistrzynią walijskiej Triathlon Super Series w kategorii weteranów. W przeszłości reprezentowała Wielką Brytanię w mistrzostwach AG, które odbywały się w fińskim Tartu.

Społeczność żegna triathlonistkę

Organizacja Welsh Triathlon oraz kluby Comins pożegnały ją we wpisach zamieszczonych na stronach i w mediach społecznościowych.

Była wspaniałą ambasadorką na naszej walijskiej scenie triathlonu. Podczas zaciętej rywalizacji wykazywała się pozytywną energią, którą zarażała innych. Kochała sport i kochała treningi, będąc centralną postacią społecznościowych inicjatyw w klubach, które reprezentowała – czytamy.

Komitet, członkowie oraz gracze Caldicot RFC ze smutkiem przyjęli wiadomość o tragicznej śmierci Rebekki Comins. Becky wniosła ogromny wkład w nasz klub, gdzie pracowała jako masażystka i lekarz pierwszej pomocy. Składamy kondolencje jej rodzinie – czytamy na Twitterze.

ZOBACZ TEŻ: Jan Frodeno ogłasza powrót do ścigania po kontuzji

Powiązane Artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Śledź nas

15,660FaniLubię
1,022ObserwującyObserwuj
294SubskrybującySubskrybuj

Kalendarz

Brak wydarzeń

Najpopularniejsze

X
X