Adam Głogowski wygrywa Garmin Iron Triathlon Szczecinek!

6

Upał, prawie bezchmurne niebo i wielka niewiadoma – czy pogoda będzie rozdawać karty? Drugie zawody z cyklu Garmin Iron Triathlon, a zarazem Mistrzostwa Polski Amatorów przyciągnęły do Szczecina prawie 300 zawodników, w tym czołówkę triathlonistów nie tylko w kategorii profi. Przyjechali znakomici amatorzy, o czym za chwilę. Zawody na dystansie 1/4 Ironmana, czyli 950m pływania, 45km jazdy rowerem i 10,5km biegu wygrał Adam Głogowski (AZS AWF Katowice). Dystans pływacki pokonał w 11 minut 26 sekund, co dało mu pierwszy wynik w tej konkurencji. Do strefy zmian zawodnicy musieli przebiec około 300 metrów, na szczęście w zacienionej alejce parku, po gładkiej jak stół wykładzinie. Stefa zmian, jak można zauważyć na zdjęciu, ulokowana była na miejskim stadionie, w pełnym słońcu. Adam Głogowski po szybkiej zmianie (1:46), rozpoczał jazdę rowerem, a dystans 45km pokonał w 1:09:40, co dało mu 10 wynik tej konkurencji. Szybka zmiana (00:00:32) i bieg – 00:36:49. Zawodnik AZS AWF Katowice wyprzedził Mikołaja Lufta – faworyta tych zawodów i całego cyklu, który wygrał tydzień temu w Malborku. W Szczecinku Mikołaj był drugi. Trzeci na mecie zameldował się Krzysztof Augustyniak (MKS Płetval Polkowice). Wśród kobiet ponownie najlepsza okazała się Małgorzata Szczerbińska (MKS Triathlon Malbork).

 

W Szczecinku rywalizowano również w klasyfikacji Mistrzostw Polski Amatorów w Triathlonie. Złotymi medalistami zostali: Roksana Marczak (K 25), Joanna Grzelak (K 30), Iwona Guzowska (K 35), Agnieszka Jakowicz (K 40), Dorota Gudaniec (K 50), Maciej Bodnar (M 18), Jakub Dec (M 25), Bartłomiej Pawełczak (M 30), Jakub Ruciński (M 35), Marcin Konieczny (M 40), Andrzej Erbel (M 45), Jacek Cieszyński (M 50), Tomasz Klepacki (M 55), Stanisław Zajfert (M 60).

 

Szczegółowe wyniki znajdziecie tutaj. Obszerna relacja z fotogalerią i video już wkrótce.

6 KOMENTARZE

  1. Witam,

    Przejechałem ponad 200km żeby zobaczyć zawody w Szczecinku na żywo, nie ukrywam, że największa uwagę skupiłem na Łukasza Grassa i Macieja Dowbora, chciałem się przekonać czy na serio rywalizują, czy tylko się tym bawią, ale kiedy zobaczyłem zacięcie na twarzy u jednego z nich na pierwszym nawrocie jazdy rowerem, od razu zrozumiałem, że traktują to całkiem poważnie 🙂 Ci dwaj Panowie już nie są amatorami, dla mnie to zawodowcy, maniacy Triathlonu! Który z nich lepszy? trudno ocenić, wczoraj wyglądało to tak, jakby Łukaszowi Grassowi bardziej zależało, na pewno w Ełku będzie wielka wojna 😀 A tak ogólnie to impreza bardzo udana, no i ten widok Tomasza Karolaka na rowerze, bezcenne… 😉

  2. Dwie sprawy:
    1)Załączonych wyników nie można odczytać.
    2)Faktycznie nowy prezes wraz z jakąś ,,radą mędrców”, być może bazując na związkach tri z innych krajów, powinien pochylić się nad tematem podziału amatorów i zawodowców…

  3. Podczas rejestracji zawodnicy zaznaczali, czy chcą być klasyfikowani w Mistrzostwa Polski Amatorów. Niestety w Polskich realiach chyba trudno jest w tej chwili określić jasny podział na zawodników Profi i Amatorów – przynajmniej mnie się tak wydaje. Nie ma ani ligi triathlonowej dla zawodowców ze specjalnymi licencjami PZTri, ani ligi amatorskiej, trudno jest więc formalnie o podział na zawodowców i amatorów. Pytanie też jak zakwalifikować zawodników, którzy kiedyś ścigali się np. w Pucharze Świata czy Europy, a dziś już się nie ścigają, ale formę mają doskonałą i wygraliby z każdym amatorem. Myślę, że ta kwestia to jeden z tematów dla nowego prezesa PZTri. :-))

  4. Na jakiej podstawie było ustalane kto jest amatorem? Bo jakoś mi się nie wydaję, żeby maciej bodnar kwalifikował się do amatorów…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here